Opnie klientów 8.4 / 10
Od 2005 roku porównujemy ceny wynajmu samochodów
PLN (zł) (PL)
  • Nederlands
  • English (US)
  • Deutsch
  • Vlaams
  • Svenska
  • Français
  • Español
  • Italiano
  • Dansk
  • Norsk
  • English (UK)
  • Suomi
  • Português
  • Polski
  • Deutsch (CH)
  • Deutsch (AT)
3 sierpnia 2026

5 wycieczek jednodniowych i 2 wycieczki objazdowe z Marrakeszu

Wynajmij auto, żeby zobaczyć to, co w Maroku najlepsze

Marrakesz od dawna przyciąga turystów. W latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku przyjeżdżali tu głównie hipisi, a teraz grupa turystów jest naprawdę różnorodna. To miasto na południu Maroka – nazwa kraju pochodzi zresztą od Marrakeszu – ma naprawdę wiele do zaoferowania, zwłaszcza stara, otoczona murami dzielnica. Nad tą medyną góruje wysoki minaret meczetu Koutoubia, tuż obok wielkiego placu Dżamaa el-Fna. Ożywa on zwłaszcza wieczorem dzięki niezliczonym straganom z jedzeniem, zaklinaczom węży, gawędziarzom, iluzjonistom i muzykom. Za tym placem świetnie jest się zgubić w kolorowym suku. Tak, zgubić się, bo to właśnie część uroku spacerów po tych uliczkach i zaułkach, gdzie nie wiadomo, na co najpierw patrzeć, oglądając pachnące stoiska z ziołami, przyprawami, warzywami, owocami i nie tylko. Wiele uliczek specjalizuje się w konkretnych zawodach. Na przykład garbarzy, rzeźników, kowali, stolarzy i sprzedawców dywanów zazwyczaj znajdziesz blisko siebie. Nie zapomnij odwiedzić kasby Mechouar, na południu starego miasta.

Wieczorem plac Dżamaa el-Fna w Marrakeszu ożywa, a minaret Koutoubia jest pięknie oświetlony.
Wieczorem plac Dżamaa el-Fna w Marrakeszu ożywa, a minaret Koutoubia jest pięknie oświetlony. (Zdjęcie: https://unsplash.com/@zoltantasi)

1. Jednodniowe wycieczki z Marrakeszu

Położenie Marrakeszu sprawia, że to idealne miasto na jedne z najpiękniejszych jednodniowych wycieczek, jakie możesz odbyć w Maroku. A do tego są naprawdę różnorodne: od pięknych plaż (surfowych) po surowe góry, autentyczne wioski, żyzne doliny, zielone oazy i wyprawy na pustynię. Wiele z opisanych poniżej wycieczek jednodniowych znajduje się niecałe trzy godziny jazdy od Marrakeszu, ale dodaliśmy też kilka wycieczek kilkudniowych. Oczywiście możesz połączyć te różne trasy w jedną wielką wycieczkę. Mamy nadzieję, że zainspirujemy cię do wynajęcia samochodu w Marrakeszu, bo uwierz nam – z wypożyczonym autem odkryjesz w Maroku miłe niespodzianki i przeżyjesz wakacje pełne życia i kolorów!

Pustynia Agafay / Lalla Takerkoust

Nie masz czasu na długą podróż na Saharę? Również tuż obok Marrakeszu znajdziesz rozległy obszar pustynny. W około trzy kwadranse dojedziesz wypożyczonym autem z Marrakeszu do wioski Agafay, która leży na skraju pustyni o tej samej nazwie. Ten jałowy, suchy krajobraz wcale nie jest monotonny dzięki kapryśnym skałom. Wiosną (w „deszczowej” porze roku, od połowy marca do końca maja) po opadach deszczu może się nawet pojawić naprawdę kolorowy spektakl kwiatowy.

Wspaniały kontrast między wodą jeziora Lalla Takerkoust, otaczającą je pustynią i ośnieżonymi górami w tle.
Wspaniały kontrast między wodą jeziora Lalla Takerkoust, otaczającą je pustynią i ośnieżonymi górami w tle. (Zdjęcie: https://unsplash.com/@abdelhamid_az)

Oprócz przejażdżek na wielbłądach dużą popularnością cieszy się jazda na quadach. Najlepiej wybrać się tam drogą P2009 (Route d’Amizmiz), bo wzdłuż tej trasy jest mnóstwo firm organizujących wycieczki na quadach. Po drodze miniesz zaporę Lalla Takerkoust. Woda w zbiorniku tworzy piękny kontrast z otaczającą pustynią i ośnieżonymi szczytami Atlasu w tle. Możesz tu uprawiać mnóstwo sportów wodnych: jazdę na skuterach wodnych, kajakarstwo i wakeboarding. Nad brzegiem jeziora znajduje się wiele restauracji i hoteli, w tym naprawdę luksusowych. A skoro mowa o luksusie: glamping w pustyni Agafay też cieszy się dużą popularnością. Masz spory wybór, jeśli chcesz spędzić noc na pustyni i podziwiać zachód słońca oraz rozgwieżdżone niebo.

Oued Ourika

Najlepiej wyruszyć wcześnie rano wynajętym autem na jednodniową wycieczkę do pięknej doliny Ourika, oddalonej o nieco ponad godzinę jazdy od Marrakeszu. Mała wioska Ourika, położona zaledwie trzydzieści kilometrów od miasta, to dopiero początek wyprawy przez tę zieloną dolinę pełną krystalicznie czystych rzek, bystrzy i wodospadów. Jadąc wzdłuż największej rzeki, zobaczysz różne kładki nad wodą. Prowadzą one do miejsc piknikowych i nie musisz nawet zabierać ze sobą własnego jedzenia – o to zadbają lokalni kucharze! Słuchając szumu rzeki, możesz rozkoszować się tajine i innymi marokańskimi potrawami. Między Oualmas a Asguine można też spróbować raftingu (w zależności od poziomu wody).

Kolorowa restauracja nad rzeką w dolinie Ourika w Maroku.
Kolorowa restauracja nad rzeką w dolinie Ourika w Maroku. (Zdjęcie: https://unsplash.com/@mattf96)

Około godziny jazdy od Ouriki dojedziesz do wioski Setti Fatma, znanej przede wszystkim z siedmiu wodospadów w okolicy. Podejście do najwyższego wodospadu jest dość strome, a ścieżka składa się głównie z większych i mniejszych kamieni, więc nie jest to łatwa wędrówka. Załóż dobre buty turystyczne. Po powrocie do Setti Fatma możesz oczywiście znów delektować się kuchnią berberyjską w tej wiosce, zanim wrócisz wynajętym autem do Marrakeszu. Albo zatrzymaj się po drodze w Oualmas, gdzie jest mniej tłoczno, a tuż nad rzeką znajdziesz też świetne restauracjki.

Jeśli lubisz ogrody, koniecznie zajrzyj do Anima Garden, tuż za Ouriką, jadąc w kierunku Marrakeszu. Ten ogród jest rajem nie tylko dzięki dzikim kwiatom, kaktusom, palmom i wodnym elementom, ale także dzięki niezwykłym rzeźbom i innym dziełom austriackiego artysty André Hellera na tle wysokich gór.

Jebel Toubkal / Oukaïmeden

Niemal z każdego miejsca w Marrakeszu widać majestatyczny szczyt Toubkalu, który od grudnia do maja pokryty jest śniegiem. Ta góra, mierząca 4167 metrów, jest najwyższym szczytem Afryki Północnej. Wejścia na szczyt nie da się zrobić w jeden dzień – musisz przeznaczyć na to co najmniej dwa dni. Za to wynajętym samochodem łatwo dojedziesz w półtorej godziny do bazy wypadowej Imlil, położonej w zielonej dolinie. Wejście na szczyt Jebel Toubkal nie jest technicznie trudne, ale to spora wyprawa, do której potrzebna jest dobra kondycja. Pierwszego dnia idziesz do dwóch schronisk (Refuge du Toubkal i Refuge Les Mouflons), a drugiego dnia pokonujesz ostatnie tysiąc metrów do szczytu. Z tego najwyższego punktu rozciąga się wspaniała panorama, a przy dobrej pogodzie widać nawet Marrakesz, oddalony o 65 kilometrów.

Wspinaczka na Toubkal nie jest technicznie trudna, ale trzeba mieć do tego dobrą kondycję.
Wspinaczka na Toubkal nie jest technicznie trudna, ale trzeba mieć do tego dobrą kondycję. (Zdjęcie: https://unsplash.com/@mr_sarma)

Możesz też wybrać mniej wymagające wędrówki górskie w okolicy wioski Oukaïmeden. Latem to popularne miejsce wśród mieszkańców Marrakeszu, którzy chcą uciec od upałów w mieście. Oprócz szlaków wzdłuż malowniczych wiosek berberyjskich znajdziesz tu różne trasy do uprawiania boulderingu, a także możesz spróbować paralotniarstwa. W okolicach Oukaïmeden odkryto wiele rysunków naskalnych z epoki brązu. Ciekawostką jest to, że rysunki te przedstawiają abstrakcyjne motywy. Zimą wioska zamienia się w ośrodek narciarski, a wyciąg zabierze cię na szczyt Jebel Attar na wysokości ponad 3200 metrów. W styczniu i lutym masz największą szansę na dobre warunki śniegowe.

Wodospady Ouzoud

Imponujące wodospady w Ouzoud w Maroku.
Imponujące wodospady w Ouzoud w Maroku. (Zdjęcie: https://unsplash.com/@mr_sarma)

Wynajętym autem dojedziesz do Ouzoud w około dwie i pół godziny. Miejsce to znane jest z imponującego wodospadu o wysokości aż 110 metrów. Nie jest to jedna kurtyna wody spadająca w dół – wodospad składa się z różnych strumieni i pośrednich płaskowyżów. Wokół spadających strumieni znajduje się kilka punktów widokowych wzdłuż dwóch szlaków: „naturalnej” trasy i wyłożonej płytkami trasy ze schodami. Łódką możesz podpłynąć blisko dolnej części wodospadu. Oczywiście wodospady robią największe wrażenie po okresie deszczowym, a w Maroku oznacza to wiosnę. Pod koniec lata i jesienią wodospady są mniej obfite. Poza tym radzimy pojechać do Ouzoud jak najwcześniej, żeby uniknąć największego tłoku. Możesz też zarezerwować nocleg, żeby obejrzeć wodospady wczesnym rankiem, zanim dotrą tu zorganizowane wycieczki z Marrakeszu (około godziny 11). Również późnym popołudniem jest znacznie spokojniej, a wodospady są wtedy pięknie oświetlone słońcem.

Aït Benhaddou / Ouarzazate

Z Marrakeszu do Aït Benhaddou jest ponad trzy godziny jazdy, ale zdecydowanie warto. Wynajętym autem jedziesz krętą drogą N9 przez Atlas do historycznego miejsca: ksar (ufortyfikowana wioska) na skrzyżowaniu starych szlaków karawanowych z Sahary. Już podczas samej podróży możesz w pełni cieszyć się zapierającymi dech w piersiach widokami, na przykład na przełęczy Tizi N’Tichka. Następnie, tuż przed wioską Aguelmouss, skręć w lewo (P1506). Będziesz jechać przez doliny Telouet i Ounila, gdzie znajdziesz jeszcze więcej pięknych punktów widokowych. W Tazakhte zobaczysz domy w jaskiniach. Kasba w Aït Benhaddou to wspaniały przykład berberyjskiej architektury glinianej. Być może wydaje ci się to znajome, bo budynki te pojawiły się w takich hitach filmowych jak „Lawrence z Arabii”, „Gladiator”, „Pod osłoną nieba” oraz w serialu „Gra o tron”. Wejdź na szczyt wzgórza, żeby podziwiać zapierający dech w piersiach widok na dolinę i zachwycić się tą niezwykłą architekturą.

Słynne pustynne miasto Aït Benhaddou w Maroku.
Słynne pustynne miasto Aït Benhaddou w Maroku. (Zdjęcie: https://unsplash.com/@knikodinovski)

Około trzydziestu kilometrów jazdy od Aït Benhaddou leży Ouarzazate (wymawia się: Warzazaat), znane jako brama do Sahary. To miasto też ma imponującą kasbę (Taourirt), która służyła jako sceneria w kilku filmach. Kasba jest dostępna tylko częściowo. Naprzeciwko znajduje się małe muzeum z dawnymi planami filmowymi, rekwizytami i sprzętem filmowym. Historia filmowa Ouallywoodu naprawdę ożywa w Atlas Studios, jakieś trzy kilometry na zachód od miasta (przejeżdżałeś obok tego miejscem swoim wypożyczonym autem, jadąc z Aït Benhaddou). Podczas wycieczki po różnych planach filmowych dowiesz się o rozwoju przemysłu filmowego w Maroku.

Około czterdziestu kilometrów na północny wschód od Ouarzazate leży oaza Skoura. Znajduje się tam nie tylko pięknie odrestaurowana kasba (Amridil), ale jest to też bardzo przyjemne miejsce na nocleg, jeśli planujesz dalszą podróż. Jest tam wiele ładnych hoteli butikowych i pensjonatów, zazwyczaj z basenem.

2. Kilkudniowa wycieczka w kierunku Sahary

Dzięki górom Wysokiego Atlasu Marrakesz nie jest miastem pustynnym, ale za tymi górami zaczynają się przedgórza Sahary. Również dzięki Wysokiemu Atlasowi przez ten suchy obszar płyną rzeki, dzięki czemu powstały piękne zielone doliny i oazy. Żeby je odwiedzić wynajętym samochodem, z Marrakeszu czeka cię kilkudniowa podróż.

Dolina Draa

Gdy tylko wyjedziesz wynajętym autem z Ouarzazate, będziesz jechać przez ogromny, rozległy i jałowy krajobraz. Zatrzymaj się na chwilę na przełęczy Tizi’n-Tinifift, żeby podziwiać surowy krajobraz z głębokim wąwozem. Po pokonaniu tej przełęczy na wysokości 1698 metrów zjedziesz w dół do żyznej, zielonej doliny Draa. Na wschód od miasteczka Agdz znajduje się punkt widokowy, z którego świetnie widać, jak w tej dolinie rosną miliony palm. Wioski w dolinie Draa rozkwitły pod koniec XVI wieku dzięki karawanom przemierzającym Saharę, które przewoziły złoto, sól i przyprawy. Tego bogactwa trzeba było bronić, o czym świadczą kasby i ksour (ufortyfikowane wioski) pośród palm.

W dolinie Draa czerwone domy otaczają zielone palmy, a w tle widać góry w pastelowych barwach.
W dolinie Draa czerwone domy otoczone są zielonymi palmami, a w tle widać góry w pastelowych barwach. (Zdjęcie: https://unsplash.com/@sickle)

Świetnym przykładem jest kasba w Tamnougalt i przylegająca do niej ufortyfikowana wioska. Mieszkali tu nie tylko Berberowie, ale też Żydzi i Arabowie, z których każdy na swój sposób ozdabiał swoje domy. W kasbie można przenocować, ale nie licz na żadne luksusy. Inne ciekawe stare wioski w dolinie Draa to Timidert i Tansikht, gdzie kashba została ładnie odrestaurowana.

Zagora / Erg Chigaga

Niemal na samym końcu doliny Draa leży miasteczko Zagora, brama do piaszczystych wydm Sahary. Kiedyś stąd wyruszały karawany w podróż do Timbuktu, którą wielbłądy pokonywały w 52 dni, o czym świadczy malowidło ścienne w centrum miasta. Nieco dalej w tym kierunku leży M’Hamid El Ghizlane, niedaleko piaszczystych wydm Erg Chigaga. Nie da się tam zresztą dojechać wynajętym autem, jeśli nie jest to samochód z napędem 4×4. Z M’Hamid na wydmy można dostać się tylko samochodem terenowym, na wielbłądzie lub motocyklem terenowym pod opieką lokalnego przewodnika. Nocleg na pustyni to niesamowite przeżycie – możesz podziwiać zachód słońca, niesamowite gwiaździste niebo i wschód słońca. Oczywiście czeka na ciebie pyszne marokańskie jedzenie i świeżo upieczony chleb. Chociaż w ciągu dnia na pustyni jest upalnie, wieczorem i w nocy robi się naprawdę chłodno, więc zadbaj o ubrania warstwowe.

Erg Chigaga jest mniej zatłoczony niż bardziej popularny Erg Chebbi.
Erg Chigaga jest mniej zatłoczony niż bardziej popularny Erg Chebbi. (Zdjęcie: https://unsplash.com/@fbazanegue)

Rissani / Erg Chebbi

Z Zagory możesz dojechać wynajętym autem drogą N12 do Rissani w trzy i pół godziny. Większość ludzi spędza w tym miasteczku niewiele czasu i prawie od razu jedzie dalej do Merzougi, na skraju pustyni Erg Chebbi. Jeśli byłeś już w Erg Chigaga, możesz pominąć pustynię w okolicy Merzougi. Wprawdzie wydmy są tu wyższe, ale miasteczko to – zwłaszcza w sezonie – jest bardzo zatłoczone i turystyczne. Oczywiście możesz tu też przenocować na pustyni, przejechać się na wielbłądzie albo pomknąć po piasku na quadzie. Na zachód od Merzougi leży Dayet Srji, słone jezioro, które ma wodę tylko w porze deszczowej i wtedy przyciąga niezwykłe pustynne ptaki.

Wąwóz Todra

Wąwóz Todra: pionowe ściany skalne i droga, która robi się coraz węższa.
Wąwóz Todra: pionowe ściany skalne i droga, która robi się coraz węższa.

Z Rissani do miasteczka Tinghir jedzie się około dwóch godzin. Tam zjedź z głównej drogi, żeby zobaczyć imponujące klify wąwozu Todra (zwanego też Todgha). Jeśli w poniedziałek będziesz w Tinghir, możesz odwiedzić cotygodniowy targ, gdzie w obfitości sprzedaje się lokalne daktyle i oliwki. Główna droga przez wąwóz Todra jest asfaltowa, ale żeby naprawdę podziwiać strome ściany skalne (sięgające ponad 300 metrów wysokości), najlepiej zaparkować wypożyczony samochód na jednym z parkingów przy wejściu i pokonać trasę pieszo. Dla alpinistów te skały to wyzwanie, któremu nie mogą się oprzeć.

Droga z wąwozu Todra przez Agoudal do doliny Dadès (R704) jest przepiękna i w większości asfaltowa, ale około dwudziestu kilometrów to droga żwirowa, a tam może być naprawdę wąsko. Wybierz się więc na tę trasę tylko wtedy, gdy wynająłeś samochód z napędem na cztery koła i nie boisz się wąskich górskich dróg. Są plany, żeby te ostatnie kilometry też wyasfaltować, a wtedy nawet zwykłym wypożyczonym autem będziesz mógł podziwiać widoki na wysokości prawie trzech tysięcy metrów.

Wąwóz Dadès

Większość ludzi jedzie drogą N10 z Tinghir do czarującej doliny Dadès, z jej meandrującą rzeką i oazami usianymi palmami daktylowymi, przeplatanymi tradycyjnymi wioskami berberyjskimi. Otaczające ją skały składają się na przemian z wapienia i piaskowca w kolorze rdzy, co nadaje im fascynujące wzory. W miasteczku Boumalne Dadès skręć na wspomnianą wyżej drogę R704, żeby podążać wzdłuż rzeki i wjechać do wąwozu.

Serpentynki na drodze przez dolinę Dadès.
Serpentynki na drodze przez dolinę Dadès. (Zdjęcie: https://unsplash.com/@allmnr22)

Ten odcinek drogi jest asfaltowy, ale ma sporo spektakularnych zakrętów typu „włosówka”. Zatrzymaj się przy licznych punktach widokowych, żeby podziwiać imponujący krajobraz. Najbardziej znany punkt widokowy znajduje się przy restauracji Timzzillite, skąd świetnie widać, jak droga wije się w górę z wąwozu. To fragment tak zwanej Trasy 1000 kasb, prowadzącej przez doliny i kaniony, gdzie na przemian pojawiają się suche krajobrazy i bujna roślinność wzdłuż rzek.

Powrót do Ouarzazate

Jadąc drogą N10 na południowy zachód, dotrzesz do Kelaat M’Gouna, stolicy Doliny Róż. Zwłaszcza późną wiosną kwitnące pola róż tworzą niesamowity widok. Przez wieki mieszkańcy wymyślili mnóstwo sposobów na wykorzystanie róż: od pachnącej wody różanej i luksusowego olejku różanego po kosmetyki na bazie tych kwiatów. Najlepszym sposobem na zwiedzanie Doliny Róż jest przejażdżka wypożyczonym autem z Kelaat M’Gouna na północ, wzdłuż strumienia Assif M’Goun.

Wspomnieliśmy już powyżej o Skoura jako fajnym miejscu na nocleg, ale koniecznie musisz też odwiedzić Palmeraie de Skoura. Te piękne ogrody są nawadniane przez skomplikowany podziemny system nawadniający, a wokół nich fruwają różnokolorowe ptaki. Palmy daktylowe dają ponad dwadzieścia różnych rodzajów grubych, słodkich owoców.

3. Kilkudniowa wycieczka na wybrzeże

Essaouira

Każdego ranka w Essaouirze odbywa się tętniący życiem targ rybny.
Każdego ranka w Essaouirze odbywa się tętniący życiem targ rybny. (Zdjęcie: https://unsplash.com/@oh_my_gosh)

Wiesz, że Marrakesz wcale nie leży tak daleko od wybrzeża Atlantyku? Do Essaouiry to tylko dwie i pół godziny jazdy, a po przyjeździe trafisz do zupełnie innego świata, z dala od nieco chaotycznego Marrakeszu. W obrębie murów miejskich znajdziesz oczywiście medynę, ale – jak świadczą liczne galerie – także aktywną społeczność artystyczną. Rano w porcie panuje ożywiony ruch, gdy rybacy przywożą połowy ze swoich jaskrawoniebieskich łodzi na targ. Oczywiście możesz od razu spróbować tej świeżej ryby przy jednym z licznych grillów w okolicy, razem z pysznym, świeżo upieczonym chlebem i marokańskimi sałatkami. Przy porcie znajduje się też bastion Skala du Port wraz z armatami, którymi miasto niegdyś broniło się przed piratami. Obecnie jest to świetne miejsce do oglądania zachodu słońca. Można to robić również z grubych murów miejskich, Skala de la Ville, po których można spacerować. Dzięki północno-zachodniemu wiatrowi Essaouira to raj dla windsurferów i kitesurferów, podobnie jak położone bardziej na południu miejscowości Taghazout i Tamraght. Na surowym wybrzeżu w pobliżu Taghazout doświadczeni surferzy uwielbiają miejsce zwane Killer Point. Nie jest ono zresztą szczególnie niebezpieczne, ale nazwano je tak, bo czasem można tam zobaczyć orki (ang. killer whales).

Agadir

Essaouira nie jest tak naprawdę kurortem nadmorskim, ale Agadir już tak. Zresztą warto tam jechać tylko wtedy, gdy masz ochotę na porządne imprezy, tańce i picie. Miasto jest pełne hoteli, a plaże są tam bardzo zatłoczone, głównie przez młodych ludzi na wakacjach. Nie ma w tym nic złego (wszyscy kiedyś byliśmy młodzi), ale jeśli nie czujesz się tam swobodnie, lepiej omiń Agadir szerokim łukiem. Za to dno morskie w tej miejscowości opada bardzo łagodnie, dzięki czemu plaża jest idealna dla dzieci. A jeśli podróżujesz z dziećmi, na pewno chętnie spędzą dzień nad morzem.

Vallée du Paradis

Godzinę jazdy od Agadiru leży Vallée du Paradis (w pobliżu Imouzzer Ida Ou Tanane) – zapierająca dech w piersiach oaza w górach Atlas: bujna zieleń, palmy, wodospady i krystalicznie czyste jeziorka. Możesz tam wybrać się na długie wędrówki górskimi szlakami, które zaprowadzą cię nad klify wokół rzeki Tamraght. W orzeźwiającej wodzie skalnych basenów świetnie się pływa. O ile oczywiście poziom wody jest wystarczająco wysoki, co pod koniec pory suchej bywa czasem rozczarowujące. Nie da się przegapić Doliny Raju, jeśli jedziesz wypożyczonym autem trasą P1001. Przy drodze znajduje się wyraźny znak z napisem „La route d’Alma – Vallée du Paradis”.

Taroudant (mały Marrakesz)

Pięciokilometrowy mur obronny Taroudantu jest w idealnym stanie.
Pięciokilometrowy mur obronny Taroudantu jest w idealnym stanie.

Z Agadiru do Taroudantu jedziesz niecałe półtorej godziny – to piękne, całkowicie otoczone murami miasto, położone w samym sercu żyznej doliny Souss. Jeśli po przyjeździe pomyślisz, że to miasteczko trochę przypomina Marrakesz, to masz rację. Taroudant nazywany jest czasem „małym Marrakeszem”, ale bez tego zgiełku, chaosu i hałasu, jakie panują w jego większym bracie. Już same okrożne mury w kolorze ochry są przepiękne, bo zachowały się w idealnym stanie. Możesz objechać je bryczką. Wewnątrz murów znajdują się dwa duże souki. Na arabskim souku (znanym lokalnie jako Kissaria) znajdziesz głównie rękodzieło z ceramiki, metalu i skóry. Atmosfera jest tu o wiele spokojniejsza niż w Marrakeszu. Poza tym ceny są niższe, a jakość wyższa. Souk berberyjski (Jnane Jamaa) oferuje przede wszystkim warzywa, owoce, zioła, przyprawy i przybory kuchenne. Poza tym znajdziesz tam piękną, kolorową biżuterię.

Tizi n’ Test

W drodze powrotnej do Marrakeszu mijasz spektakularną przełęcz Tizi n’ Test. Holendrzy żartobliwie nazywają ją czasem „’t Is een Test”, bo to naprawdę wymagająca trasa. Początek jest jeszcze łatwy; jedziesz wtedy przez żyzną dolinę Souss, z jednej strony z szczytami Wysokiego Atlasu, a z drugiej – górami Antyatlasu. Potem zaczyna się podjazd serią serpentyn prowadzących na przełęcz na wysokości ponad dwóch tysięcy metrów. Po drodze masz wspaniały widok na głębokie doliny i surowe góry. Zajazd „Sunset” przy przełęczy został zniszczony podczas trzęsienia ziemi w 2023 roku, ale właściciel ciężko pracuje nad jego odbudową, a ty możesz mu pomóc, zamawiając tu tajine.

Dolina Ouirgane

Podróż z Agadiru do Marrakeszu trwa co najmniej pięć godzin – i to przy założeniu, że nigdzie po drodze się nie zatrzymujesz. Najlepiej więc gdzieś zrobić sobie przerwę, a Ouirgane idealnie się do tego nadaje. To nieco senna berberyjska wioska u podnóża Wysokiego Atlasu, położona w pięknej, zielonej dolinie. Możesz tu spokojnie spędzić kilka dni i cieszyć się ciszą. Znajduje się tu kilka pensjonatów, które stanowią świetną bazę wypadową do wycieczek po okolicy.

Trasa w jedną stronę

Drogi przez Środkowy Atlas (między Marrakeszem a Fezem) są świetne.
Drogi przez Atlas Środkowy (między Marrakeszem a Fezem) są w świetnym stanie. (Zdjęcie: https://unsplash.com/@paradigmvisuals)

Marrakesz to jedno z czterech marokańskich miast królewskich; pozostałe trzy to Fez, Meknes i Rabat. Miasta te noszą tę nazwę, bo wszystkie cztery zostały w przeszłości ogłoszone stolicami przez sułtana. Fez to najstarsza z dawnych stolic i naprawdę świetne miejsce do zwiedzania. Niedaleko leży mniejsze, ale równie piękne Meknes, jednak oba miasta są oddalone od Marrakeszu o jakieś 500 kilometrów, co oczywiście jest za daleko na jednodniową wycieczkę. Trasa przez Środkowy Atlas jest przepiękna, ale żeby znowu jechać całą drogę z powrotem do Marrakeszu… Cóż, wcale nie musisz tego robić, bo w Maroku możesz wynająć samochód w ramach tzw. wynajmu jednokierunkowego. Oznacza to, że odbierasz wypożyczony samochód np. w Marrakeszu, a oddajesz go w Fezie, Rabacie, a nawet Tangerze. W ten sposób możesz odbyć naprawdę piękną, długą podróż po Maroku, bez konieczności wracania do punktu wyjścia. Wybierz w naszej wyszukiwarce inną lokalizację zwrotu, a my pokażemy Ci tylko te samochody, w przypadku których jest to możliwe. Za wynajem w jedną stronę płacisz dodatkową opłatę, ale jej wysokość na pewno Cię mile zaskoczy.

Kiedy warto wynająć samochód w Marrakeszu?

Najlepsze pory na wizytę w Maroku to wiosna i jesień: od początku kwietnia do połowy czerwca oraz od września do listopada. Temperatury są przyjemne i to świetny czas na wędrówki po całym kraju i zwiedzanie atrakcji. Latem prawie wszędzie w Maroku jest bardzo gorąco, z wyjątkiem obszarów tuż przy wybrzeżu. Właśnie dlatego wielu mieszkańców wybiera się w miesiącach letnich nad Ocean Atlantycki lub Morze Śródziemne. Chociaż zimą może się znacznie ochłodzić, Marrakesz to świetne miejsce na wyjazd również w miesiącach zimowych. W ciągu dnia temperatury są nadal przyjemne, a jest tu znacznie mniej tłoczno niż wiosną czy jesienią.

Dlaczego warto wynająć auto w Maroku

Chociaż między większymi miastami w Maroku działa dobry transport publiczny, do najpiękniejszych atrakcji dotrzesz tylko wynajętym autem. Jeśli nie wynajmiesz samochodu, pokonywanie odległości zajmie ci mnóstwo czasu, a to szkoda, jeśli chcesz w pełni wykorzystać swoje wakacje. Poza tym stracisz wtedy komfort, jaki daje własny środek transportu. Wynajmij więc samochód w Marrakeszu, żeby cieszyć się pięknymi krajobrazami oraz historycznymi miasteczkami i wioskami. Nie zapominaj, że podróżowanie po Maroku to także kulinarna przygoda. Podczas podróży po tym czarującym kraju nie przegap okazji, by skosztować marokańskiej kuchni, która jest bardzo różnorodna i pełna smaków dzięki wyjątkowym ziołom i przyprawom. A gdzie najsmaczniej się je? W miejscach, do których rzadko zaglądają turyści. A jak się tam dostać? No właśnie, wynajętym samochodem!

  1. Strona główna
  2. 5 wycieczek jednodniowych i 2 wycieczki objazdowe z Marrakeszu