Opnie klientów 8.4 / 10
Od 2005 roku porównujemy ceny wynajmu samochodów
PLN (zł) (PL)
  • Nederlands
  • English (US)
  • Deutsch
  • Vlaams
  • Svenska
  • Français
  • Español
  • Italiano
  • Dansk
  • Norsk
  • English (UK)
  • Suomi
  • Português
  • Polski
  • Deutsch (CH)
  • Deutsch (AT)
3 sierpnia 2026

Vancouver: to, co najlepsze z dwóch światów

14 miejsc, których nie możesz przegapić podczas podróży samochodem z wypożyczalni

Vancouver to wspaniałe miasto, w którym warto spędzić przynajmniej kilka dni. Waterfront, dzielnica Gastown, Stanley Park i mosty wiszące w Capilano Park to najsłynniejsze atrakcje Vancouver, ale jest tu o wiele więcej do zobaczenia i przeżycia. Miasto to jest jednym z najpopularniejszych miejsc turystycznych w Kanadzie, bo Vancouver łączy w sobie to, co najlepsze z dwóch światów. W tętniącym życiem miejskim otoczeniu nigdy nie jesteś daleko od dzikiej przyrody, surowych górskich terenów czy bezludnych plaż. Po kilku dniach spędzonych w mieście nadszedł więc czas, żeby wsiąść do wypożyczonego samochodu i wyruszyć w niesamowitą podróż po Kolumbii Brytyjskiej.

Tuż za Vancouverem od razu trafiasz w sam środek dzikiej przyrody, tak jak tutaj, na wiszącym moście w Capilano Park.
Tuż za Vancouverem od razu trafiasz w sam środek dzikiej przyrody, tak jak tutaj, na wiszącym moście w Capilano Park. (Zdjęcie: https://unsplash.com/@taisiat)

Wiele tras wycieczkowych z Vancouver obejmuje tak zwaną „Classic Loop”, która prowadzi aż do parku narodowego w Banff w Albercie, a potem z powrotem. To spory dystans i choć da się go pokonać w ciągu dwóch tygodni, nie polecamy tego, bo wtedy nie będziesz miał czasu, żeby cieszyć się wszystkimi atrakcjami po drodze. Opisujemy tu krótszą trasę, ale na końcu podamy Ci propozycje dłuższych wycieczek samochodowych.

Wodospad Bridal Veil

Szczerze mówiąc, pierwsza część trasy z Vancouver autostradą nr 1 (zwaną też Trans-Canada Highway) nie jest zbyt spektakularna, ale im dalej jedziesz na wschód, tym robi się ładniej. Na przykład przy zjeździe do Bridal Falls. Słyszysz wodospad już w chwili, gdy wysiadasz z wypożyczonego samochodu na parkingu. To mniej niż piętnaście minut spaceru dobrze utrzymanym szlakiem, a po drodze zobaczysz już kilka mniejszych wodospadów. Główny wodospad jest bardzo szeroki, a woda spada z wysokości sześćdziesięciu metrów po gładkich skalnych półkach. Dzięki temu przypomina nieco welon ślubny – stąd nazwa Bridal Veil Falls. Z powrotem możesz wybrać inną trasę, tzw. Woodland Trail, prowadzącą przez zielony las z grubą warstwą mchów, paproci i krzewów.

Tunele Othello

Dawna linia kolejowa przebiega przez różne tunele i wzdłuż rwącej rzeki.
Dawna linia kolejowa przebiega przez różne tunele i wzdłuż rwącej rzeki.

Tuż za Hope zdecydowanie warto zajrzeć do tuneli Othello. Te tunele w górach zostały wykopane ręcznie w 1914 roku, żeby połączyć region Kootenay z wybrzeżem. Tunele zostały zamknięte po poważnych powodziach w 2021 roku, ale w 2024 roku ponownie otwarto je częściowo, a w 2025 roku – w całości. To popularna atrakcja, więc najlepiej dość wcześnie zaparkować wypożyczony samochód na parkingu, do którego dojedziesz autostradą nr 5 (lub z Hope drogą Othello Road). Trasa przez tunele jest płaska, a po drodze możesz podziwiać między innymi fantastyczne widoki na głęboki, stromy wąwóz rwącej rzeki Coquihalla. Na parking możesz wrócić inną trasą, ale szlak Hope Nicola Valley Trail jest o wiele trudniejszy niż płaska ścieżka przez tunele!

Rzeka Fraser / Hell’s Gate

Kolejka linowa do najgłębszego miejsca rzeki Fraser: Hell’s Gate.
Kolejka linowa do najgłębszego miejsca rzeki Fraser: Hell’s Gate.

W miasteczku Hope przejedziesz wynajętym autem przez stalowy most nad rzeką Fraser. Po czterdziestu kilometrach na północ znów przekroczysz rzekę i możesz zrobić sobie przerwę na lunch przy Old Alexandra Bridge, gdzie jest miejsce na piknik. Ten zabytkowy most pochodzi z lat dwudziestych i otacza go mały park z platformą widokową. Spacer do mostu zajmuje dziesięć minut od parkingu. Wracając do wypożyczonego auta, dalej czeka cię naprawdę spektakularny widok przy tak zwanej Hell’s Gate – nazwie tej zawdzięcza się temu, że rzeka zwęża się tam do ryczącego, wirującego strumienia dzikiej wody. To najgłębszy i najwęższy odcinek rzeki Fraser. W dół prowadzi kolejka linowa (Airtram): to naprawdę stroma przejażdżka, która pokonuje ponad 150 metrów wysokości na odcinku 300 metrów, czyli przy nachyleniu około 50%! Z wiszącego mostu nad rzeką (z otwartą kratownicą pod stopami) w październiku możesz zobaczyć, jak łososie płyną pod prąd. Latem można tu też uprawiać rafting, ale jeśli wydaje ci się to zbyt ekstremalne, dalej też jest mnóstwo innych możliwości.

Lytton

Nieco dalej na północ leży Lytton, w miejscu, gdzie rzeka Thompson wpada do rzeki Fraser. To połączenie rzek widać bardzo dobrze, bo woda z Thompson jest czysta, a woda z Fraser ma brązowawy kolor z powodu mułu. Lytton to bardzo stara osada, którą pierwotni mieszkańcy nazywali Camchin, co znaczy „miejsce spotkań”. W 2021 roku wioska została prawie całkowicie zniszczona przez pożary lasów, ale w 2024 roku zaczęto ją odbudowywać. W okolicy znów można też uprawiać rafting na rzece Thompson.

Nieco na północ od Lytton do rzeki Fraser wpada inna rzeka – Stein River. Cały obszar dorzecza tej rzeki to chroniony park przyrodniczy nazwany na cześć rdzennych mieszkańców: Nlaka’pamux Heritage Park. Różnice wysokości są spore: od 210 metrów nad poziomem morza przy ujściu rzeki aż do góry Skihist o wysokości 2968 metrów. Większość szlaków to wymagające, kilkudniowe wędrówki, na przykład do jednego z czterech dużych jezior. Od wschodniego wejścia prowadzi też kilka krótszych szlaków do miejsc piknikowych. Do parku dostaniesz się, przeprawiając się bezpłatnym promem przez rzekę Fraser na północ od Lytton, a potem jadąc wypożyczonym autem pięć kilometrów na północ.

Gold Country

Lytton było kiedyś miejscem noclegowym dla poszukiwaczy złota. Znajdujesz się tu więc w samym sercu Gold Country, które zawdzięcza swoją nazwę gorączce złota, która wybuchła tutaj po tym, jak w połowie XIX wieku w rzece Fraser znaleziono złoto. Jedź wypożyczonym autem wzdłuż rzeki Thompson na północny wschód, a zobaczysz, jak zmienia się krajobraz. W okolicach Cache Creek krajobraz jest wyraźnie pustynny, z kaktusami, szałwią i kłębiącą się trawą. Tam, gdzie widzisz skupiska drzew, jest woda; w okolicy znajduje się kilka jezior, w których można się świetnie popływać.

W okolicy Cache Creek rzeka Thompson płynie przez pustynny krajobraz.
W okolicy Cache Creek rzeka Thompson płynie przez pustynny krajobraz.

Ciekawym (i pouczającym) miejscem jest zabytkowe ranczo Hat Creek, położone tuż na północ od Cache Creek. Ta oryginalna XIX-wieczna gospoda jest świetnie zachowana, zarówno z zewnątrz, jak i w środku. Dużo uwagi poświęcono też stylowi życia rdzennej ludności i temu, jak przez tysiące lat żyła z tego, co dawała ziemia, zanim pojawili się osadnicy. Zobaczysz schronienia, sprzęt myśliwski i wędkarski, sposoby przechowywania żywności, a nawet dom rdzennych mieszkańców – okrągłą kekuli. Poza tym są tu wystawy tradycyjnej sztuki i możesz wybrać się na przejażdżkę dyliżansem. Możesz też tam przenocować.

Lillooet

Ranczo Hat Creek leży przy skrzyżowaniu w kształcie litery T autostrad 97 i 99. To się świetnie składa, bo ta druga droga prowadzi do kolejnego celu podróży – Lillooet. To przepiękna trasa przez Marble Canyon, biegnąca tuż obok dwóch jezior o trafnych nazwach: Turquoise Lake i Crown Lake. Tuż przed Lillooet przy drodze znajduje się punkt widokowy, z którego widać między innymi stary most nad rzeką. To świetne miejsce na przerwę na lunch. W tym celu skręć nieco dalej w stronę Fraser Cove. W tej okolicy, pełnej surowych i skalistych gór, hasło Lillooet – „guaranteed rugged”, czyli „gwarantowana surowość” – znów świetnie pasuje. To jedno z najstarszych miasteczek w Kolumbii Brytyjskiej i naprawdę ma się czym pochwalić. W całym Lillooet widać tablice opisujące historyczne trasy, zebrane pod wspólną nazwą „Golden Miles of History”.

Wzdłuż autostrady Sea-to-Sky nie brakuje pięknych widoków. Tutaj widać, jak droga tworzy zakręt w kształcie litery U i oferuje widok na jezioro Seton w pobliżu Lillooet.
Wzdłuż autostrady Sea-to-Sky nie brakuje pięknych widoków. Tutaj widać, jak droga tworzy zakręt w kształcie litery U i oferuje widok na jezioro Seton w pobliżu Lillooet.

Masz ochotę (znowu) na piękny punkt widokowy? W takim razie jedź wypożyczonym autem do Seton Lake Lookout, jakieś 7 kilometrów na zachód od Lillooet, tuż za ostrym zakrętem typu „hairpin”. Z parkingu możesz jeszcze trochę podejść w górę, ale żeby to zrobić, musisz przejść przez jezdnię. Czeka tam na ciebie fantastyczny widok na jezioro, górę Mount McLean i zakręt w kształcie litery U. Na wschodnim brzegu Seton Lake znajduje się mała plaża, gdzie możesz popływać, popływać kajakiem, urządzić piknik albo po prostu cieszyć się widokiem na jezioro i otaczające je góry.

Aby przeżyć coś niezapomnianego, warto na jeden dzień odstawić wypożyczony samochód i wybrać się na wycieczkę trasą kolejową wzdłuż północnego brzegu jeziora Seton Lake. Pociągi już tu nie jeżdżą, ale kursuje autobus przystosowany do jazdy po torach, choć jego nazwa jest nieco myląca: Tsalalh Seaton Train. Możesz zrobić tę trasę tam i z powrotem w jeden dzień.

Duffey Lake / Pemberton

Gdy jedziesz dalej autostradą 99, okolica staje się coraz piękniejsza. Kilka kilometrów dalej, tuż przy drodze, znajduje się kolejne wspaniałe jezioro – Duffey Lake. Szczególnie niesamowite jest odbicie ośnieżonych szczytów Mount Matier i Joffre Peak w gładkiej jak lustro tafli jeziora. Góry te leżą na terenie chronionego rezerwatu przyrody Joffre Lakes. Niestety, ten park przyrodniczy z trzema jeziorami lodowcowymi ma bardzo ograniczony dostęp. Możesz zarezerwować online jednodniową przepustkę na dwa dni przed wizytą, od godziny 7 rano, ale wiele osób narzeka, że bilety wyprzedają się już kilka sekund po 7. Na szczęście jest mnóstwo innych możliwości aktywnego spędzania czasu na łonie natury, zwłaszcza w okolicach Pemberton. Szlak Mount Currie Trail to wymagająca wspinaczka, ale w zamian czeka na ciebie panoramiczny widok. Łatwiejszy jest płaski szlak One Mile Lake Trail. Nie tylko miłośnicy wędrówek znajdą tu coś dla siebie – w okolicach Pemberton możesz też jeździć na rowerze górskim, wybrać się na przejażdżkę konną, uprawiać sporty wodne albo latać na paralotni. Historia miasteczka i regionu ożywa w skansenie w Pemberton, gdzie można obejrzeć stare domy, sklepy i ich wyposażenie.

Autostrada Sea-to-Sky

W okolicach Vancouver autostrada Sea-to-Sky biegnie tuż wzdłuż zatoki Howe Sound, a po drugiej stronie drogi widać Góry Nadbrzeżne.
W okolicach Vancouver autostrada Sea-to-Sky biegnie tuż wzdłuż zatoki Howe Sound, a po drugiej stronie drogi widać Góry Nadbrzeżne.

Pemberton leży na końcu kultowej autostrady Sea-to-Sky, ale skoro jesteś w Pembertonie swoim wypożyczonym autem, w twoim przypadku to raczej autostrada Sky-to-Sea. Nie bez powodu ta trasa zaliczana jest do najpiękniejszych w Kanadzie. W drodze powrotnej do Vancouver zanurzysz się w zapierających dech w piersiach krajobrazach, a za każdym zakrętem czeka na ciebie nowy, niesamowicie piękny widok. Ale to nie jedyna rzecz, która sprawia, że ta trasa jest tak atrakcyjna. Jeśli jedziesz bez zatrzymywania się, trasę pokonasz w dwie godziny, ale z uwzględnieniem wszystkich pięknych przystanków po drodze zajmie ci to spokojnie dwa dni lub nawet dłużej. Wzdłuż trasy możesz zwiedzać zabytki kulturowe i historyczne, wybrać się na wędrówki piesze i rowerowe albo uprawiać inne sporty na świeżym powietrzu, takie jak pływanie, nurkowanie czy wspinaczka górska. To wspaniała przejażdżka i dla wielu osób punkt kulminacyjny podróży po Kolumbii Brytyjskiej. Pamiętaj więc, żeby zaplanować wystarczająco dużo czasu i mieć aparat pod ręką!

Najlepszy czas na przejazd autostradą Sea-to-Sky to okres od czerwca do września. Wtedy śnieg już stopniał, a szlaki turystyczne i rowerowe są dostępne. Pamiętaj jednak, że w najpopularniejszych miesiącach – lipcu i sierpniu – na tej trasie może być duży ruch, zwłaszcza w weekendy. Nie daj się spieszyć kierowcom, którzy jeżdżą szybko, ale tam, gdzie to możliwe, daj im miejsce do wyprzedzania.

Whistler

Tuż na południe od Pemberton znajduje się zjazd na parking w parku prowincjonalnym Nairn Falls. Po około dwudziestu minutach spaceru wzdłuż rwącej rzeki dotrzesz do imponującego wodospadu, który składa się z kilku kaskad, między którymi znajdują się baseny wodne i intrygujące formacje skalne. W pobliżu Whistler znajdują się wodospady Alexander Falls. Możesz łatwo do nich dojechać wynajętym autem, bo platforma widokowa znajduje się tuż obok parkingu. Również wodospad Brandywine Falls na południe od Whistler robi ogromne wrażenie, ale żeby go zobaczyć, trzeba przejść krótki odcinek. Na wschód od tego wodospadu możesz skoczyć z mostu Bungee Bridge nad rzeką Cheakamus z wysokości pięćdziesięciu metrów.

Widok z Blackcomb Peak: gęsto zalesione góry i turkusowe jeziorka.
Widok ze szczytu Blackcomb Peak: gęsto zalesione góry i turkusowe jeziorka. (Zdjęcie: https://unsplash.com/@carlytobias)

Whistler jest znany jako ośrodek sportów zimowych, ale latem też warto tu przyjechać. Jeśli wypożyczysz rowery, możesz wybrać się na fajną wycieczkę szlakiem Valley Trail wzdłuż wszystkich pięciu jezior w okolicy miasta: Lost Lake, Green Lake, Alta Lake, Alpha Lake i Nita Lake. Rainbow Park to świetne miejsce do pływania, a w Lakeside Park możesz uprawiać żeglarstwo, kajakarstwo i kitesurfing. Do Whistler Mountain i Blackcomb Peak kursują kolejki linowe, a między tymi dwoma szczytami znajduje się kolejka (Peak 2 Peak), z której rozciąga się zapierający dech w piersiach widok na szczyty górskie, jeziora, lodowce i lasy. Z góry Whistler Mountain prowadzi kładka Cloudraker Skybridge do początku szlaku High Note Trail. To nie jest miejsce dla osób z lękiem wysokości, bo kładka dość mocno się kołysze, a przez kratownicę widać lodowiec i klify poniżej. To tylko jeden z przykładów, bo w sumie wytyczono tu ponad pięćdziesiąt kilometrów szlaków turystycznych. Poza tym w Whistlerze jest sporo tyrolek (zipline’ów), w tym jedna o długości aż dwóch kilometrów.

Z kolejki linowej znów masz zupełnie inne spojrzenie na te piękne góry wokół Whistler.
Z kolejki linowej znów masz zupełnie inne spojrzenie na te piękne góry wokół Whistler.

Wada Whistler: noclegi mogą być tam naprawdę drogie. Możesz pojechać wypożyczonym autem 45 minut na południe i zrobić z Squamish swoją bazę wypadową.

Squamish

Jeśli jedziesz do Squamish, nie zapomnij zatrzymać się przy Tantalus Lookout. Rozciąga się stamtąd niezrównany widok na surowe, pokryte śniegiem pasmo Tantalus Range – ulubione pasmo górskie alpinistów z Kolumbii Brytyjskiej. Wskazówka: jeśli jedziesz wypożyczonym autem tą trasą w drugą stronę, znajdziesz tam boczną drogę prowadzącą do nieco wyżej położonego punktu widokowego.

Squamish, a po lewej góra Stawamus Chief.
Squamish, a po lewej góra Stawamus Chief (i biegnąca obok autostrada Sea-to-Sky).

Squamish to prawdziwa kraina marzeń dla wspinaczy – nie tylko ze względu na góry w paśmie Tantalus, ale też dzięki ogromnej różnorodności tras wzdłuż jednego z największych wolnostojących monolitów granitowych na świecie, Stawamus Chief Mountain. Są tu trasy zarówno dla początkujących, jak i bardzo zaawansowanych wspinaczy. Nie masz ochoty na wspinaczkę, ale chcesz podziwiać widoki z wysokości? W takim razie wybierz się kolejką Sea-to-Sky Gondola. To niezapomniane przeżycie z widokiem na zatokę Howe Sound, szczyt The Chief i wodospad Shannon Falls. Ten wodospad oczywiście musisz też obejrzeć z bliska. Nie jest to trudne, bo wystarczy przejechać wynajętym autem z parkingu przy kolejce linowej zaledwie 400 metrów, a potem przejść krótki odcinek do wodospadu.

Park Garibaldi

Jezioro Garibaldi w samym sercu parku przyrodniczego o tej samej nazwie w Kolumbii Brytyjskiej w Kanadzie.
Jezioro Garibaldi w samym sercu parku przyrodniczego o tej samej nazwie w Kolumbii Brytyjskiej w Kanadzie. (Zdjęcie: https://unsplash.com/@lderksen)

Park Garibaldi jest ogromny i rozciąga się na wschód od autostrady Sea-to-Sky. Jezioro o tej samej nazwie (i najpopularniejsza część parku) leży nieco na północ od Squamish. Również tutaj latem (od połowy czerwca do początku września) potrzebujesz biletu dziennego, który możesz zarezerwować dwa dni wcześniej. Karta dzienna jest też potrzebna w weekendy we wrześniu i październiku. Taka karta obowiązuje na samochód (z maksymalnie 12 pasażerami), a nie na osobę. Liczba dostępnych kart zależy od liczby miejsc parkingowych przy początkach szlaków Diamond Head Trail i Rubble Creek Trail. Ten ostatni ma największy parking, który pomieści 200 samochodów. Szlak biegnie wzdłuż Rubble Creek do malowniczej okolicy wokół jeziora Garibaldi Lake. Możesz stamtąd podziwiać widoki na lodowce i szczyty, takie jak Black Tusk, Panorama Ridge i The Table, który trochę przypomina odwróconą filiżankę do herbaty. Jazda na rowerze górskim jest dozwolona tylko od początku szlaku Diamond Head Trail. Zimą ten rozległy park to wymarzone miejsce dla narciarzy zjazdowych i biegowych.

Muzeum Kopalni Britannia

W drodze powrotnej do Vancouver po prawej stronie rozciąga się wspaniały widok na zatokę Howe Sound, a po lewej – góry. W Brittannia Beach uwagę przyciąga budynek przylegający do wzgórza. To słynny Mill 3 dawnej kopalni miedzi. Zatrzymaj tam na chwilę swój wypożyczony samochód, żeby w Muzeum Kopalni Britannia zobaczyć, jak wyglądało życie w tętniącym życiem miasteczku górniczym. Zobaczysz tam, jak wydobywano rudę miedzi i przetwarzano ją za pomocą ogromnych maszyn. Aby doświadczenie było kompletne, koniecznie wsiądź do kolejki, która zabierze cię pod ziemię przez dawny tunel transportowy. Tam jest dość chłodno (około 12 stopni Celsjusza), więc załóż sweter lub kurtkę. Praca w kopalni ożywa dzięki spektakularnemu pokazowi multimedialnemu BOOM!

Tunnel Bluffs

Nieco dalej, na stromym zboczu góry, leży wioska Lions Bay. Tutaj też możesz wybrać się na piękne wędrówki. Trudniejsze trasy prowadzą wysoko w góry, na szczyty takich kultowych wzniesień jak Lions – od którego pochodzi nazwa wioski – czy Tunnel Bluffs, skąd rozciąga się niesamowity widok. Pierwsze dwa kilometry tej ostatniej trasy są dość strome, ale potem teren staje się stosunkowo płaski. Wzdłuż mostów z pni drzew nad strumykami rozpięta jest lina, której możesz się trzymać.

Po minięciu Lions Bay jesteś już prawie z powrotem w Vancouver. Z Horseshoe Bay, na północ od miasta, odpływają promy m.in. na wyspę Bowen oraz do miasta Nanaimo na znacznie większej wyspie Vancouver.

Wyspa Vancouver

W Victorii i jej okolicach znajdziesz imponujące zabytkowe budynki, takie jak zamek Hatley.
W Victorii i jej okolicach znajdziesz imponujące zabytkowe budynki, takie jak zamek Hatley.

Wiele osób wybiera się na jednodniową wycieczkę do Victorii na wyspie Vancouver, ale to też świetna baza wypadowa na dłuższą wycieczkę. Wyspa jest bowiem tak duża, a do zobaczenia, zrobienia i przeżycia jest tu tak wiele, że spokojnie możesz spędzić tu dwa tygodnie lub nawet dłużej. Ale najpierw więc Victoria, stolica Kolumbii Brytyjskiej. Dojedziesz tam wynajętym autem z Tsawwassen, na południe od Vancouver, a potem promem do Swartz Bay, na północ od Victorii. W mieście jest mnóstwo zabytkowych budynków, w tym budynki parlamentu i hotel Empress, kolorowe ogrody, na przykład Butchart Gardens, oraz urocza przystań z dzielnicą rozrywkową Fisherman’s Wharf. Bogatą brytyjską historię czuć tu na każdym kroku, z wyjątkiem Chinatown – drugiej najstarszej chińskiej dzielnicy w Ameryce Północnej, zaraz po tej w San Francisco. Koniecznie zajrzyj do Royal British Columbia Museum – uważa się je za najlepsze muzeum w całej Kanadzie.

Z Victorii jedź wypożyczonym autem autostradą nr 1 do punktu widokowego Malahat Summit Viewpoint, który znajduje się tuż przy autostradzie. W pogodny dzień możesz spojrzeć przez zatokę Saanich Inlet na góry w oddali. To świetne miejsce, żeby się zatrzymać, odetchnąć świeżym powietrzem i podziwiać naturalne piękno wyspy. Nieco dalej znajduje się zjazd do Malahat Skywalk, gdzie wchodzisz po spiralnej drewnianej ścieżce w górę, a w dół zjeżdżasz po zjeżdżalni (ale możesz też po prostu zejść pieszo).

Wyspa Vancouver to fantastyczne miejsce do obserwacji orków, humbaków i wielorybów, zwłaszcza w okolicach Tofino i Ucluelet na wybrzeżu Pacific Rim. Zachodnie wybrzeże Wyspy Vancouver słynie ze swojego surowego piękna. Miasteczka te otacza rezerwat Pacific Rim National Park Reserve, który stanowi wspaniałą scenerię dla safari z wielorybami. Największe szanse na zobaczenie wielkich morskich zwierząt są między majem a wrześniem.

W okolicy Wyspy Vancouver masz duże szanse na zobaczenie wielorybów, takich jak ten humbak.
W okolicy Wyspy Vancouver masz duże szanse na zobaczenie wielorybów, takich jak ten humbak.

Atrakcje na Wyspie Vancouver są tak liczne, że trudno je wszystkie wymienić. Znajdziesz tu piękne szlaki piesze i rowerowe prowadzące przez gęste lasy, możesz popływać kajakiem, żeglować, surfować, uprawiać paddleboarding, nurkować, obserwować niedźwiedzie albo podziwiać jaskinie i wodospady. I nie zapomnij, że możesz też po prostu leniuchować na jednej z piaszczystych plaż. Niektóre z tych plaż, zwłaszcza w północnej części wyspy, są praktycznie opustoszałe. Dużo większym tłokiem cieszą się festiwale, na które możesz wybrać się latem na plaży Parkville Beach. Czy zapomnieliśmy o czymś, co warto robić na Wyspie Vancouver? Bez wątpienia. Odkryj wyspę na własną rękę, wynajmując samochód i szukając najpiękniejszych zakątków.

A wiesz zresztą, że na Wyspę Vancouver można łatwo dostać się też ze Stanów Zjednoczonych? Z Seattle kursują regularne promy do Victorii. Większość amerykańskich wypożyczalni samochodów nie ma nic przeciwko przekraczaniu granicy wynajętym autem, ale dla pewności warto to sprawdzić przy wynajmie samochodu.

Opony zimowe w wypożyczonym samochodzie w Kolumbii Brytyjskiej

Na większości autostrad, o których wspomnieliśmy powyżej, opony zimowe są obowiązkowe od 1 października do 31 marca. Na niektórych innych trasach obowiązek ten obowiązuje do 30 kwietnia. Jest to zawsze wyraźnie zaznaczone na znakach przy drodze. Opony zimowe nie zawsze są wliczone w cenę, gdy wynajmujesz auto w Vancouver, więc dokładnie to sprawdź przy rezerwacji. Jeśli planujesz jeździć zimą po lokalnych drogach, przydadzą się też łańcuchy śniegowe.

Trasa w jedną stronę: Vancouver – Calgary

Wspomnieliśmy o tym już na początku: Classic Loop; na Google Maps znajdziesz trasę tej fantastycznej wycieczki z Vancouver. Musisz jednak mieć na to wystarczająco dużo czasu, bo wzdłuż trasy jest mnóstwo rzeczy do zobaczenia i przeżycia. Alternatywnie możesz przejechać połowę tej trasy Classic Loop. Wybierz trasę północną lub południową i zarezerwuj wynajem samochodu w jedną stronę z Vancouver do Calgary w prowincji Alberta albo w drugą stronę. To wcale nie jest trudne do zorganizowania. Wpisz w naszym formularzu wyszukiwania miejsce odbioru i zwrotu, a my pokażemy Ci samochody, w których jest to możliwe. A wiesz, co sprawia, że jest to jeszcze fajniejsze? Trasa między Calgary a Vancouver jest tak popularna, że wiele wypożyczalni samochodów nawet nie nalicza za nią opłaty za przejazd w jedną stronę!

Dlaczego warto wynająć samochód w Vancouver?

Nie ma lepszego sposobu na odkrycie niesamowicie pięknych okolic Vancouver niż wynajęcie samochodu. W tej części Kanady działa dobry transport publiczny, ale żeby dotrzeć do najpiękniejszych zakątków, samochód z wypożyczalni jest niezbędny. Poza tym sam decydujesz, gdzie jedziesz, kiedy jedziesz i dokąd. Mamy nadzieję, że przekonaliśmy cię do zwiedzania Vancouver i Kolumbii Brytyjskiej. Nie czekaj dłużej, zarezerwuj samochód w Vancouver i ruszaj w drogę!

  1. Strona główna
  2. Vancouver: to, co najlepsze z dwóch światów