Opnie klientów 8.4 / 10
Od 2005 roku porównujemy ceny wynajmu samochodów
PLN (zł) (PL)
  • Nederlands
  • English (US)
  • Deutsch
  • Vlaams
  • Svenska
  • Français
  • Español
  • Italiano
  • Dansk
  • Norsk
  • English (UK)
  • Suomi
  • Português
  • Polski
  • Deutsch (CH)
  • Deutsch (AT)
3 sierpnia 2026

4 pomysły na super wycieczkę samochodową po Jukatanie

Nie zostawaj na wybrzeżu, wynajmij auto w Cancúnie

Na wschodnim wybrzeżu Meksyku nad Morzem Karaibskim, znanym też jako Riviera Majów, świetnie się odpoczywa. Piękne, szerokie piaszczyste plaże, szumiące palmy, lazurowy morze – a do tego wszystko to przy egzotycznych koktajlach. Prawdziwy raj dla miłośników plaży, snorkelingu i nurkowania. Szkoda jednak byłoby spędzić całe wakacje wyłącznie w nadmorskim kurorcie, bo półwysep Jukatan ma do zaoferowania o wiele więcej: imponujące starożytne ruiny, urocze miasta kolonialne, gęstą dżunglę, lasy namorzynowe, tereny podmokłe i wspaniałe miejsca do kąpieli w licznych cenotach (źródłach słodkiej wody). Wyrusz na zwiedzanie i wynajmij samochód zaraz po przylocie na lotnisku w Cancún albo później w Playa del Carmen lub Tulum.

Świątynia Chitzén Itzá, Jukatan
(Zdjęcie: https://unsplash.com/@mrvphotography)

Pytanie brzmi: jakie atrakcje warto odwiedzić. To oczywiście zależy od twoich zainteresowań, ale przede wszystkim od czasu, jakim dysponujesz. Dlatego opisujemy tutaj trasę samochodową po Jukatanie wynajętym autem, a także trzy opcje na przedłużenie tej podróży. Oczywiście możesz dowolnie łączyć te opcje i całkowicie dostosować trasę do swoich potrzeb.

Kiedy piszemy tutaj „Jukatan”, mamy na myśli cały półwysep. Istnieje bowiem również stan federalny Jukatan, ale obejmuje on tylko jego północną część. Wybrzeże Morza Karaibskiego leży wprawdzie na półwyspie Jukatan, ale należy do stanu Quintana Roo. Niektóre z najważniejszych atrakcji związanych z kulturą Majów na półwyspie znajdują się w stanie Campeche.

1. Dwa tygodnie wynajętym samochodem po Jukatanie

Ta wycieczka samochodowa jest idealna, jeśli chcesz poznać bogatą historię i tętniącą życiem kulturę Jukatanu, nie spędzając zbyt wiele czasu za kierownicą wypożyczonego auta. Będziesz podróżować wzdłuż ważnych historycznych miejsc i uroczych miasteczek, delektując się lokalnymi kulinarnymi przysmakami.

Tulum

Ruiny Tulum leżą wysoko na szczycie klifu.
Ruiny Tulum leżą wysoko na szczycie klifu. (Zdjęcie: https://unsplash.com/@max_thehuman)

Z lotniska w Cancún do miasta Tulum jedziesz około dwóch godzin. To świetne miejsce na rozpoczęcie wycieczki samochodowej, bo ma w sobie trochę wszystkiego, z czego słynie Jukatan: stanowiska archeologiczne, szerokie piaszczyste plaże, jedne z najlepszych cenotów, rezerwaty przyrody i fantastyczne restauracje. Nawiasem mówiąc, międzynarodowe lotnisko w Tulum zyskuje na znaczeniu, więc jeśli wylądujesz właśnie tam, możesz pominąć pierwszy etap tej wycieczki. W pobliżu Tulum znajdują się ruiny jedynego miasta Majów położonego nad morzem, zbudowanego wysoko na klifach. Najlepiej zwiedzać te ruiny z przewodnikiem, żeby lepiej zrozumieć historyczną i kulturową wartość tych budowli. Poza tym unikniesz wtedy wysokich kosztów parkowania wynajętego samochodu na parkingu Ruinas Tulum.

Podobnie jak Cancún, Tulum stało się obecnie popularnym miejscem dla miłośników słońca, morza, plaży i imprez. Zwłaszcza droga wzdłuż plaży Tulum to ciąg (dość drogich) kawiarni, barów, restauracji, sklepów, klubów plażowych i hoteli. Spokojniejsze są plaże w Xcacel, dwadzieścia kilometrów na północny wschód od Tulum, z których niektóre bywają czasowo zamknięte, żeby chronić żółwie morskie. W takim przypadku mniej więcej w połowie drogi między tymi plażami a Tulum możesz świetnie popływać i nurkować z rurką w Cenote Manatí, które bardziej przypomina rzekę niż jeziorko. Warto też zajrzeć do podwodnych jaskiń między dwoma połączonymi jeziorkami Dos Ojes (Dwa Oczy), zwłaszcza jeśli lubisz nurkowanie jaskiniowe.

Rezerwat Biosfery Sian Ka’an

Nieco na południe od Tulum, ale jakby w innym świecie niż zatłoczone plaże i kluby nocne, leży ogromny rezerwat przyrody Sian Ka’an. Niektórzy myślą, że mogą rzucić okiem na rezerwat, jadąc wypożyczonym autem drogą wzdłuż plaży. Nie rób tego, bo wzdłuż tej wyboistej, nieutwardzonej drogi praktycznie nic nie zobaczysz. Poza tym wiele plaż jest niestety dość zanieczyszczonych. Żeby przeżyć coś niesamowitego, zarezerwuj rejs łodzią z Muyil przez krystalicznie czyste, niebiesko-zielone laguny i kręte strumyki, otoczone lasami namorzynowymi. Możesz tam też popływać kajakiem, a z wody zobaczysz małpy, krokodyle, karaibskie lamantyny (krowy morskie), żółwie i kraby. W tym pięknym rezerwacie przyrody żyją też setki gatunków ptaków i ryb. Muyil (znane też jako Chunyaxché) leży przy głównej drodze nr 307, więc łatwo tu dojechać, jeśli wynajmiesz samochód.

Cobá

Wynajętym samochodem dojedziesz w niecałą godzinę do Cobá, jednego z najstarszych miast Majów, gdzie stoi druga co do wysokości piramida na Jukatanie. Ta piramida, Nohoch Mul, znajduje się na rozległym terenie strefy archeologicznej, po której najlepiej poruszać się na wypożyczonym rowerze, żeby zobaczyć wszystkie pozostałości kultury Majów. Radzimy wyruszyć jak najwcześniej, żeby uniknąć największego tłoku i upałów w późniejszych godzinach dnia.

Woda w cenotach na Jukatanie jest tak czysta, że światło słoneczne dociera aż do dna.
Woda w cenotach na Jukatanie jest tak czysta, że światło słoneczne dociera aż do dna. (Zdjęcie: https://unsplash.com/@woodkell)

W pobliżu ruin możesz popływać w jednej z trzech podziemnych cenot: Multun-Ha, Choo-Ha i Tankach-Ha. Ta ostatnia ma wysoką platformę, z której można skakać do wody. Te cenoty znajdują się niedaleko głównej drogi i są dobrze oznakowane.

Valladolid

Jeszcze godzina jazdy na północny zachód i jesteś w Valladolid, ale kiedy tam dotrzesz, wydaje się, jakby czas się zatrzymał. Miasto leży bowiem w innej strefie czasowej i jest tam o godzinę wcześniej niż w stanie Quintana Roo. Valladolid to wspaniałe miasto do spacerów, na przykład po malowniczych dzielnicach La Candelaria, Santa Ana i San Juan. Między innymi wzdłuż kolorowej ulicy Calzada de los Frailes stoją piękne kolonialne domy. Na końcu tej ulicy znajduje się dawny klasztor San Bernardino de Siena, gdzie wieczorem odbywa się imponujący pokaz światła i dźwięku.

To urocze kolonialne miasteczko to świetne miejsce, by spróbować kuchni Jukatanu. W mieście znajdziesz naprawdę autentyczne jedzenie, ale lepiej omijaj strefy turystyczne. Znajomość kilku słów po hiszpańsku może pomóc w znalezieniu dobrej restauracji. Valladolid to też idealna baza wypadowa, żeby wynajętym autem zwiedzać okoliczne atrakcje, w tym jedno z najpotężniejszych miast z czasów Majów: Chichén Itzá.

Chichén Itzá

Świątynia Kukulkána to najsłynniejsza piramida w Chichén Itzá.
Świątynia Kukulkána to najsłynniejsza piramida w Chichén Itzá. (Zdjęcie: https://unsplash.com/@raquelxmoss)

Z Valladolid do Chichén Itzá jest około pięćdziesięciu kilometrów jazdy. Radzimy, żebyś z dużym wyprzedzeniem załatwił bilety online, bo to absolutna atrakcja numer jeden wśród stanowisk archeologicznych na Jukatanie. Świątynia Kukulkána, znana też jako El Castello, to najsłynniejsza piramida, ale do obejrzenia jest jeszcze 25 innych budowli, w tym Templo de los Guerreros (Świątynia Wojowników), Mil Columnas (Tysiąc Kolumn), obserwatorium astronomiczne El Caracol oraz podwodny cmentarz Cenote Sagrado. Aby lepiej zrozumieć kulturę Majów, koniecznie musisz odwiedzić Gran Museo de Chichén Itzá. To świetne uzupełnienie wrażeń z wizyty na stanowisku archeologicznym. Wieczorem na El Castillo wyświetlane są projekcje, którym towarzyszą komentarze w języku hiszpańskim i angielskim.

Tuż na południowy wschód od ruin znajduje się jedna z najpiękniejszych cenot: Ik Kil. Nie tylko woda o głębokim niebiesko-zielonym odcieniu robi wrażenie – to przede wszystkim bujna roślinność i liany zwisające wzdłuż ścian sprawiają, że to źródło słodkiej wody jest wyjątkowe. Może tu być jednak tłoczno. Znacznie mniej osób trafia do równie pięknej cenoty Oxman, położonej tuż za Valladolid.

Ek Balam

Nie masz ochoty na tłumy w Chichén Itzá? W takim razie ruszaj wynajętym autem z Valladolid 25 kilometrów na północ. Znajdziesz tam Ek’ Balam, stanowisko archeologiczne, które przyciąga mniej turystów, ale jest co najmniej równie interesujące. Widok na okolicę z gigantycznej Akropolu i El Palacio Oval jest niesamowity. Oprócz ruin możesz tam podziwiać doskonale odrestaurowane rzeźby.

W Jukatanie kąpiel w cenocie to cudownie orzeźwiająca przerwa podczas twojej podróży samochodem.
W Jukatanie kąpiel w cenocie to cudownie orzeźwiająca przerwa podczas podróży samochodem. (Zdjęcie: https://unsplash.com/@lauralabrie)

W pobliżu znajduje sięcenota X’canche, która też jest znacznie mniej odwiedzana niż Ik Kil. Przy odrobinie szczęścia będziesz miał to źródło słodkiej wody tylko dla siebie.

Izamal

W drodze do Méridy, stolicy stanu Jukatan, koniecznie zatrzymaj się na chwilę w Izamal, zwanym La Ciudad Amarilla (Żółte Miasto), bo wszystkie domy są tam pomalowane na żółto. Ale nie tylko ze względu na ten kolor warto zrobić sobie przerwę w Izamal. W tym małym miasteczku jest mnóstwo zabytków z czasów prekolumbijskich i okresu kolonialnego. Ogromny klasztor z XVI wieku, Convento de San Antonio, to piękny przykład architektury kolonialnej. Zbudowano go z kamieni pochodzących z piramidy Majów, która kiedyś tu stała. W samym centrum miasta zachowało się jeszcze kilka innych piramid, na przykład piramida poświęcona bogu słońca Kinich Kakmó oraz piramida Itzamná, od której miasto wzięło swoją nazwę. Wieczorem na dziedzińcu klasztoru odbywa się pokaz światła i dźwięku poświęcony historii Izamalu.

Mérida

Powoż przed katedrą San Idelfonso w Méridzie na Jukatanie.
Powoż z koniem przed katedrą San Idelfonso w Méridzie na Jukatanie.

Jeśli wynająłeś auto, z Izamal do Méridy – oficjalnej, ale przede wszystkim kulturalnej stolicy Jukatanu – jedzie się nieco ponad godzinę. W tym autentycznym, przytulnym mieście z bogatą historią i pięknym połączeniem architektury z czasów Majów i epoki kolonialnej z łatwością spędzisz kilka dni. Plaza Grande otaczają zabytkowe budynki, w tym katedra San Idelfonso. Wspaniałe malowidła ścienne w Palacio de Gobierno i Palacio Municipal opowiadają historię Jukatanu. Również wzdłuż bulwaru Paseo de Montejo natrafisz na jeden zabytkowy budynek za drugim. Poza tym w Méridzie są ciekawe muzea. Na pewno nie możesz przegapić El Gran Museo del Mundo Maya. Muzeum to zabierze cię w podróż przez historię Majów. Dzieciaki uwielbiają interaktywne ekspozycje.

Uxmal

Mérida to świetna baza wypadowa, żeby wynajętym autem wybrać się na jednodniową wycieczkę do miasta Majów Uxmal, położonego około osiemdziesięciu kilometrów na południe od miasta. W Uxmal rzuca się w oczy odmienny styl. Na przykład Piramide del Adivino (Czarodzieja) ma kształt owalny, a nie prostokątny, jak większość piramid Majów. Według legendy ta piramida została zbudowana w ciągu jednej nocy – a kto inny mógłby tego dokonać, jeśli nie czarodziej? Uxmal słynie z dobrze zachowanych ornamentów, takich jak rzeźbione węże i hieroglify boga deszczu Chaaca na fasadzie Palacio del Gobernador.

Hacienda Yaxcopoil, XVII-wieczna posiadłość plantacyjna.
Hacienda Yaxcopoil – XVII-wieczna posiadłość plantacyjna. Duża część mebli i wystroju pochodzi właśnie z tamtych czasów

Coś zupełnie innego, ale naprawdę fajnego, to Muzeum Czekolady, po drugiej stronie głównej drogi nr 261. Przy okrągłym planetarium możesz zaparkować wypożyczony samochód, żeby odwiedzić Ecomuseo del Cacao, mieszczące się w pięknej starej hacjendzie. A skoro mowa o hacjendach, w okolicy Méridy jest kilka naprawdę ciekawych miejsc, które warto zobaczyć. Na przykład w drodze powrotnej z Uxmal możesz zajrzeć do autentycznej hacjendy Yaxcopoil w wiosce o tej samej nazwie. Nieco na wschód od Méridy znajduje się pięknie odrestaurowana hacjenda Teya, która częściowo służy jako tradycyjna meksykańska restauracja.

Río Lagartos

Podróż z Méridy do Río Lagartos to najdłuższy etap tej trasy, trwający w sumie około trzech godzin. Możesz jednak zrobić sobie przerwę w Tizimín, miasteczku, które rzadko odwiedzają turyści, a właśnie dlatego warto tam na chwilę zajrzeć. Możesz tam zwiedzić „katakumby”, które wcale nie są prawdziwymi katakumbami, a tunelami pod dwoma domami, w których ścianach wyrzeźbiono i pomalowano płaskorzeźby. Tuż za Tizimínem możesz pluskać się w cenocie Kikil.

Jeśli znudziło ci się Różowe Jezioro, zawsze możesz jeszcze zrobić rzeźbę z piasku.
Jeśli znudziło ci się Różowe Jezioro, zawsze możesz zrobić rzeźbę z piasku. (Zdjęcie: https://unsplash.com/@marcomurakami)

Wiele osób jedzie z Río Lagartos do Las Coloradas, żeby zobaczyć „Różowe Jezioro”, które w rzeczywistości to baseny solankowe przy fabryce. Jeśli widziałeś już kiedyś różowe jeziora solankowe, nie musisz specjalnie tu jechać. Zamiast tego wybierz się na rejs łodzią po rezerwacie przyrody wokół Río Lagartos. Płynąc wzdłuż lasów namorzynowych, zobaczysz między innymi krokodyle, kraby, flamingi i inne ptaki, w tym czaple, kormorany, bociany oraz (zimą) pelikany. Przez namorzyny Kambulnah przebiega drewniana kładka. Oprócz wycieczek przyrodniczych w porcie możesz zarezerwować łódź na wędkowanie sportowe.

El Cuyo / Isla Holbox

El Cuyo bardzo różni się od zatłoczonych plaż na wschodnim wybrzeżu Jukatanu.
El Cuyo bardzo różni się od zatłoczonych plaż na wschodnim wybrzeżu Jukatanu. (Zdjęcie: https://unsplash.com/@marcomurakami)

Po wycieczce po głębi lądu fajnie jest odpocząć na plaży. Pamiętaj jednak, że Riviera Maya to nie jedyne miejsce, gdzie możesz to zrobić – stan Jukatan też ma piękne zakątki nad Zatoką Meksykańską. Jeśli szukasz fantastycznej plaży, wybierz się do El Cuyo, które leży na wschód od Río Lagartos. Ostatni odcinek drogi tam prowadzi prosto przez tereny bagienne i lagunę. To dziewicze miejsce, gdzie możesz wybrać się na wspaniałe spływy kajakowe i podziwiać niezwykłe ptaki. Biała, piaszczysta plaża w El Cuyo przyciąga tylko wąską grupę ludzi, więc zupełnie różni się od plaż na wybrzeżu Karaibów. Nie ma tu dużych hoteli, ale możesz przenocować w tradycyjnych drewnianych domkach tuż przy plaży. Pamiętaj jednak, że czasami nie da się tu pływać z powodu silnego prądu, ale za to możesz świetnie pospacerować po dziewiczej, szerokiej, piaszczystej plaży. Popularne jest tu też kitesurfing.

Znacznie bardziej znana jest plaża na wyspie Isla Holbox, na którą z El Cuyo można dopłynąć łodzią rybacką. Możesz też pojechać do Chiquilá – to trochę ponad półtorej godziny jazdy – zaparkować tam wynajęty samochód i popłynąć promem na Isla Holbox.

Z Chiquilá do lotniska w Cancún jedziesz ponad dwie godziny, a z El Cuyo podróż trwa dłużej – około trzech godzin. Warto o tym pamiętać: El Cuyo leży w stanie Jukatan, więc jest tam o godzinę wcześniej niż na wyspie Holbox i w Cancún, które leżą w stanie Quintana Roo!

2. Trochę dalej (na zachód)

W powyższej trasie uwzględniono miasto Majów Uxmal. Znajduje się ono na początku tak zwanej Ruta Puuc, pełnej stanowisk archeologicznych. Nie tylko Uxmal, ale cała ta czterdziestokilometrowa trasa znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO. W języku Majów„puuc” oznacza wzgórze, a trasa ta przebiega więc przez teren znacznie bardziej pagórkowaty niż reszta Jukatanu. Zobaczysz tam bardzo charakterystyczny styl architektoniczny Majów, który różni się od tego w np. Chichén Itzá: jest elegancki, ale jednocześnie bardzo geometryczny. Skomplikowane ornamenty zrobią na tobie ogromne wrażenie, zwłaszcza gdy pomyślisz, że powstały bez użycia metalowych narzędzi – wszystko wyrzeźbiono, kładąc kamień po kamieniu. Jeśli interesuje cię kultura Majów, to świetna trasa do przejechania wynajętym samochodem.

Na północny zachód od Uxmal możesz odwiedzić Grutas de Calcehtok. To fascynujące jaskinie, które Majowie wykorzystywali do ceremonii duchowych. Wzdłuż wąskiej drogi Carretera Maxcanu stoi tabliczka wskazująca miejsce, gdzie możesz zaparkować swój wynajęty samochód. W ciągu dnia zawsze są tam przewodnicy, chyba że akurat prowadzą wycieczkę po jaskini. W takim przypadku poczekaj, aż przewodnik wróci. Nie wchodź do jaskini na własną rękę, bo są tam bardzo wąskie przejścia, a podłoże może być śliskie. Przewodnicy oferują trzy różne trasy o rosnącym stopniu trudności: rodzinną, przygodową i ekstremalną.

3. Trochę dalej (na południu)

Laguna Bacalar nazywana jest też Jeziorem Siedmiu Kolorów.
Laguna Bacalar nazywana jest też Jeziorem Siedmiu Kolorów. (Zdjęcie: https://unsplash.com/@camivaz28)

Na południu stanu Quintana Roo, na północ od miasta Chetumal, leży rozległe jezioro Bacalar, zwane też Laguną Siedmiu Kolorów ze względu na niebieskie i turkusowe odcienie. Z Tulum dojazd do najbardziej wysuniętego na północ krańca jeziora zajmuje około dwóch i pół godziny, ale większość ludzi jedzie dalej do Buenavista lub Bacalar, od którego pochodzi nazwa jeziora. W tym miasteczku stoi fort, który hiszpańscy koloniści zbudowali, żeby bronić się przed atakami piratów i rdzennych buntowników. Zarezerwuj rejs łodzią albo wybierz się na kajak, żeby zwiedzić jezioro i okolice. W połowie drogi między Bacalar a Buenavista znajduje się pięć tyrolki (tirolesas), z których rozciąga się fantastyczny widok na laguny i dżunglę.

Z Bacalaru do stanowisk archeologicznych Dzibanché i Kinichná dojedziesz w około półtorej godziny. Trasa prowadzi przez przepiękne krajobrazy. Na ostatnim odcinku jedź wynajętym autem powoli, bo na wąskiej drodze jest sporo wybojów. Położenie wielkich świątyń w samym sercu dżungli jest bajkowe. Wejście na Templo del Buho (Świątynię Sowy) jest trochę ryzykowne, więc bądź ostrożny, ale naprawdę warto. Widok z szczytu, rozciągający się niemal na 360 stopni, robi ogromne wrażenie.

W samym środku dżungli stoi imponująca Świątynia Sowy.
W samym środku dżungli stoi imponująca Świątynia Sowy.

Nie masz jeszcze dość ruin? To jedź jeszcze trochę dalej na zachód, do Xpujil. Strefa archeologiczna przy tym miasteczku nie robi aż tak wielkiego wrażenia, ale poczekaj, aż zobaczysz pozostałości po Majach w Chicanná, nieco dalej na zachód. Ruiny w Becán robią naprawdę ogromne wrażenie, bo tamtejsze świątynie są wyższe. Najfajniejsze jest to, że ruiny świątyń wokół Xpujil są mało uczęszczane. Przy odrobinie szczęścia będziesz spacerować po tych starych budowlach prawie sam.

4. Trochę dalej (na północ)

W powyższej trasie uwzględniliśmy przejazd z Méridy do Río Lagartos. Znacznie bliżej Méridy znajduje się jeszcze większy rezerwat przyrody złożony z lagun, bagien i lasów namorzynowych o długiej nazwie: Reserva Estatal Ciénagas y Manglares de la Costa Norte de Yucatán. Ten rezerwat obejmuje północne wybrzeże w pobliżu centralnej miejscowości wypoczynkowej Progreso. Nawiasem mówiąc, jest to miejsce, gdzie przede wszystkim Meksykanie cieszą się morzem i plażą – zobaczysz tam stosunkowo niewielu obcokrajowców. Rezerwat ten jest siedliskiem kilku zagrożonych gatunków zwierząt. Podczas rejsu łodzią możesz w pełni podziwiać imponujące otoczenie przyrody.

Mała wioska rybacka Celestún, na zachód od Méridy, to brama do rezerwatu przyrody Ría Celestún, gdzie żyją duże stada flamingów i inne ptaki, takie jak czaple i pelikany.

5. Trochę dalej (na wschód): Cozumel

Jeśli wybierasz się na jednodniową wycieczkę na Cozumel, najlepiej zostaw wypożyczony samochód na lądzie, bo przewóz auta promem zajmuje sporo czasu. Ale jeśli chcesz spędzić na wyspie kilka dni, samochód to świetne rozwiązanie. Jeśli wypożyczalnia na to pozwala (sprawdź to!), możesz zabrać wypożyczony samochód na prom. Prom samochodowy odpływa kilka razy dziennie z Punta Venado (zwanego też Calica), położonego nieco na południe od Playa del Carmen. Promy są często wyprzedane, więc zarezerwuj miejsce z wyprzedzeniem online u jednej z dwóch firm: UltraCarga lub TransCaribe. Promy pasażerskie odpływają z molo w Playa del Carmen, kursują znacznie częściej i są do tego szybsze. Na Cozumel jest wielu dostawców samochodów do wynajęcia.

Wschodnie wybrzeże Cozumel jest o wiele bardziej dzikie niż ruchliwe zachodnie wybrzeże.
Wschodnie wybrzeże Cozumel jest o wiele bardziej dzikie niż ruchliwe zachodnie wybrzeże. (Zdjęcie: https://unsplash.com/@william_priess)

Czy ta mała wyspa jest warta kilkudniowej wizyty? No jasne! To prawdziwa raj dla nurków, bo u jej wybrzeży rozciągają się piękne rafy koralowe, gdzie można robić fantastyczne nurkowania. Niektóre są tylko dla zaawansowanych, ale jeśli chcesz nauczyć się tego sportu, na Cozumel też znajdziesz mnóstwo możliwości. Zachodnie wybrzeże wyspy jest zatłoczone, zwłaszcza gdy właśnie zacumował statek wycieczkowy, ale dzięki wypożyczonemu samochodowi możesz pojechać do znacznie spokojniejszych (i ładniejszych) zakątków. Przez wyspę przebiega idealnie prosta droga, dzięki której w dwadzieścia minut dotrzesz na wschodnie wybrzeże Cozumel. W połowie tej trasy możesz odwiedzić ruiny San Gervasio, położone w samym sercu dżungli. Wschodnie wybrzeże jest w większości skaliste, choć jest tam też kilka plaż, jak na przykład Playa Bonito. Niedaleko stamtąd morze uderza w szczeliny w skałach, przez co woda tryska w górę jak fontanna. Południowy kraniec Cozumel to laguny i rezerwat przyrody, Punta Sur. Możesz tam popływać kajakiem lub nurkować z rurką, a z latarni morskiej rozciąga się panoramiczny widok. Jeśli chcesz odwiedzić północno-wschodnią część Cozumel, będziesz musiał zostawić wypożyczony samochód, bo tam można jeździć tylko terenowymi pojazdami typu „razor”.

Na co zwrócić uwagę, jeżdżąc wypożyczonym autem po Jukatanie?

Jazda wypożyczonym autem po Jukatanie nie jest trudna: półwysep jest w większości płaski, a główne drogi są świetnie utrzymane. Jak tylko zjedziesz z tych głównych dróg, sytuacja się zmienia. Często część trasy do atrakcji lub zabytku prowadzi po nieutwardzonych drogach. Da się po nich jechać bez problemu, jeśli dostosujesz prędkość i będziesz uważać na dziury i wyboje. Meksyk słynie z progów zwalniających w wioskach i miastach. Te tak zwane „topes” są celowo wysokie, żeby zmusić cię do powolnej jazdy. Miej to na uwadze, bo progi te nie zawsze są dobrze widoczne. Jeśli przejedziesz przez nie zbyt szybko, może to spowodować uszkodzenie twojego wypożyczonego samochodu.

Do wielu cenotów na Jukatanie łatwo się dostać tylko wtedy, gdy wynajmiesz samochód.
Do wielu cenotów na Jukatanie łatwo się dostać tylko wtedy, gdy masz wypożyczony samochód. (Zdjęcie: https://unsplash.com/@marcomurakami)

Wynajem samochodu i drogi płatne w Jukatanie

Na niektórych głównych drogach w Jukatanie trzeba płacić za przejazd. Te płatne drogi można rozpoznać po końcówce „D”, co oznacza „directo”. Między Cancún a Méridą, przez Valladolid, możesz wybrać między drogą główną 180 (libre) a 180D (cuota), które biegną niemal równolegle do siebie. Droga płatna 180D jest zdecydowanie najszybsza, natomiast stara droga 180 przebiega przez miasteczka i wioski, gdzie musisz uważać na te słynne wysokie progi zwalniające. Stara trasa zajmuje co prawda więcej czasu, ale za to pozwala lepiej poczuć prawdziwy klimat Meksyku. A skoro jesteś na wakacjach, na pewno nie chcesz tego przegapić. Czasami jednak po prostu chcesz się pospieszyć i wybierasz drogę płatną. Długą podróż autostradą płatną warto rozpocząć z pełnym bakiem, bo, co ciekawe, wzdłuż tych autostrad jest niewiele stacji benzynowych.

Kiedy wynająć auto na wycieczkę po Jukatanie?

Sezon turystyczny w tej części Meksyku trwa od końca listopada do początku kwietnia. W ostatnich tygodniach tego okresu (czyli pod koniec marca – na początku kwietnia) wybrzeże zalewają młodzi Amerykanie, którzy podczas tzw. Spring Break szaleją na całego, zwłaszcza w Cancún i Playa del Carmen. Miesiące letnie, lipiec i sierpień, są na Jukatanie gorące i wilgotne, czyli duszne, a to nie jest przyjemne, jeśli chcesz zwiedzać. Te miesiące to początek pory deszczowej, która trwa do listopada. Nie chodzi tu o dni całkowicie zepsute przez deszcz, ale o silne burze z dużą ilością opadów w krótkim czasie, często po południu.

Wynajmij auto w Cancún

Mamy nadzieję, że udało nam się Cię przekonać, że wynajęcie samochodu to zdecydowanie najlepszy sposób na zwiedzanie Jukatanu. Oczywiście są zorganizowane wycieczki do takich atrakcji jak Chichen Itza, ale mając wynajęty samochód, sam decydujesz, kiedy wyruszasz, i łatwiej unikniesz największego tłoku. Poza tym dzięki wypożyczonemu samochodowi możesz zboczyć z utartych szlaków i odwiedzić mniej znane miejsca. Wypożycz auto i ruszaj w drogę, by odkryć to, co najlepsze w historii, kulturze i zapierającym dech w piersiach pięknie półwyspu Jukatan!

Czasami wypożyczalnie w Meksyku próbują wcisnąć ci przy odbiorze auta dodatkowe opcje, takie jak „absolutnie niezbędne” ubezpieczenie. Dlatego najlepiej wybierz auto z naszym oznaczeniem Bez zmartwień. Dzięki temu będziesz dobrze ubezpieczony, a twoja franszyza będzie pokryta, więc spokojnie możesz odrzucić „oferty” lokalnej wypożyczalni.

  1. Strona główna
  2. 4 pomysły na super wycieczkę samochodową po Jukatanie