Liczne greckie wyspy to popularne miejsca turystyczne, ale niektóre z nich są już naprawdę zatłoczone. Nic więc dziwnego, że coraz więcej podróżników szuka alternatywy – i wtedy szybko na myśl przychodzi północ Grecji. Ta część kraju jest bowiem znacznie mniej zagospodarowana turystycznie i oferuje fantastyczną przyrodę w połączeniu z pozostałościami starożytnej Grecji oraz innymi atrakcjami, w tym autentycznymi wioskami. Aby jak najlepiej wykorzystać tę podróż, warto wynająć samochód – dzięki temu nie będziesz musiał czekać na autobus czy pociąg, a do tego sam zdecydujesz, gdzie i kiedy chcesz pojechać. Przeczytaj nasze propozycje poniżej – mamy nadzieję, że zainspirujemy Cię do odkrywania atrakcji północnej Grecji wynajętym samochodem!
Saloniki to tak jakby druga stolica Grecji, ale o wiele spokojniejsza niż oficjalna stolica , Ateny. Miasto jest pełne zabytkowych budynków, z których część znajduje się na liście światowego dziedzictwa, w tym symbol miasta – Biała Wieża. Wieża ta została zbudowana w XV wieku przez Osmanów jako fortyfikacja obronna, a obecnie jest interaktywnym muzeum, w którym dowiesz się więcej o historii Salonik. Na górę prowadzi wygodna klatka schodowa, a każde z sześciu pięter poświęcone jest innemu tematowi. Ze szczytu rozciąga się piękny widok na miasto i morze.
Górne miasto (Ano Poli) wciąż jest częściowo otoczone murami miejskimi i ma naprawdę uroczy klimat dzięki tradycyjnym starym domom i wąskim, brukowanym uliczkom. Twierdza Heptapyrgion powstała w czasach bizantyjskich, ale później została wzmocniona przez Osmanów i jeszcze całkiem niedawno (aż do 1990 roku) służyła jako więzienie. Łuk Triumfalny rzymskiego cesarza Galeriusza i znajdująca się tuż obok Rotunda pochodzą z początku IV wieku. Wciśnięte między nowoczesne bloki stoją pozostałości Pałacu Galeriusza, podobnie jak rzymskie Forum. To Forum odkryto zupełnie przypadkowo, gdy w latach sześćdziesiątych miejsce to wybrano na lokalizację nowego ratusza. Teraz jest to największe stanowisko archeologiczne w Salonikach, a pod ziemią znajduje się tam niezwykle ciekawe muzeum.
Wzdłuż brzegu Zatoki Salonickiej biegnie szeroki i niezwykle długi bulwar Nea Paralia. Mieszkańcy szczególnie wieczorami chętnie spacerują nad wodą, ale możesz też usiąść na jednej z wielu tarasowych kawiarni. Za portem promowym, na początku bulwaru, znajduje się tętniąca życiem dzielnica rozrywkowa Ladadika.
Saloniki to idealna baza wypadowa na jednodniowe wycieczki albo kilkudniową wyprawę wynajętym autem na półwysep Chalkidiki, położony na południowy wschód od miasta. Znajdziesz tam kilometry piaszczystych plaż, stare klasztory i wiele więcej. Półwysep ma wyjątkowy kształt, a na południu rozciągają się trzy wydłużone „palce”: Kassandra, Sithonia i Athos. Plaże Kassandry przyciągają głównie młodą publiczność, Sithonia jest bardziej nastawiona na rodziny i miłośników sportów na świeżym powietrzu. Athos jest wyjątkowy, bo to autonomiczna republika klasztorna, a tylko mężczyźni mogą ją odwiedzać w bardzo ograniczonym zakresie i wyłącznie łodzią.
Na wschód od Salonik widać szczyt góry Chortiatis (1201 m n.p.m.). Możesz wjechać dość wysoko po dobrze utwardzonej drodze, aż dotrzesz do „lasu anten”. Droga prowadzi jeszcze wyżej, ale tam nie wolno wjeżdżać, bo to teren wojskowy. Nie martw się, bo już stąd rozciąga się fantastyczny widok na okolicę. Radzimy wrócić tą samą drogą, bo trasa schodząca po północnej stronie góry jest w niektórych miejscach bardzo stroma i nieasfaltowana. Pamiętaj, że jeżdżąc po takiej szutrowej drodze, robisz to na własne ryzyko, bo w warunkach wszystkich wypożyczalni samochodów jest napisane, że nie wolno jeździć po takich drogach.
Jeśli jedziesz z Salonik wypożyczonym autem autostradą A24 na południe, po około pięćdziesięciu kilometrach zobaczysz zjazd do jaskini Petralona (greckie: Πετραλώνα). To nie tylko imponujący widok pięknie oświetlonych stalagmitów i stalaktytów, ale ta jaskinia ma też ciekawą historię. To właśnie tutaj odkryto jedną z najstarszych i najlepiej zachowanych ludzkich czaszek w Europie, a także narzędzia z epoki kamienia łupanego oraz prehistoryczne skamieniałości zwierząt. Podczas wycieczki z przewodnikiem dowiesz się o tej fascynującej historii, a jeszcze więcej informacji znajdziesz w przylegającym muzeum.
Z parkingu do jaskini jest około siedmiuset metrów pieszo, ale za 3 euro możesz też wsiąść do kolejki.
Ściśle rzecz biorąc, Kassandra nie jest półwyspem, tylko wyspą, bo przejeżdżasz przez kanał, który oddziela ją od lądu stałego. Wzdłuż tego kanału widać pozostałości muru obronnego, który miał blokować dostęp do półwyspu. Kanał ten został prawdopodobnie wykopany w czasach, gdy ta część Grecji należała do króla Macedonii.
Kurort Nea Fokea ma nie tylko piękne piaszczyste zatoki, ale też świetnie zachowaną wieżę obronną z początku XV wieku. Tuż obok stoi skromny kościółek poświęcony apostołowi Pawłowi, który podobno ukrywał się w jaskini pod nim. Jedź wypożyczonym autem trochę dalej na południe, a dotrzesz do Afytos – chyba najpiękniejszego miasteczka na całym półwyspie. Stąd jedzesz wzdłuż kolejnych piaszczystych plaż, aż do miejscowości Chrousou. Jedna z nadmorskich miejscowości na tym wybrzeżu, Pefkochori, latem wieczorami tętni życiem dzięki targowi z ręcznie robioną biżuterią, tkaninami i ceramiką. Na zachodnim wybrzeżu Kassandry czeka na ciebie wyjątkowa plaża – Przylądek Possidi, piaszczysty cypel, który daleko wbiega w morze.
Jak już wspomnieliśmy powyżej, Kassandra przyciąga przede wszystkim młodych ludzi, a w miesiącach letnich tętni tu nocne życie, zwłaszcza na wschodnim wybrzeżu.
Półwysep Sithonia też ma niekończące się plaże, ale panuje tu nieco bardziej relaksująca atmosfera niż na Kassandrze, a do tego są tu wyższe góry pokryte rozległymi lasami. Świetnie się tu jeździ wypożyczonym autem po krętych drogach. Oprócz pływania i sportów wodnych na tym półwyspie można też świetnie wędrować, jeździć konno i na rowerze górskim. Jeśli oprócz leniuchowania na plaży chcesz też spędzić czas bardziej aktywnie, Sithonia to idealne miejsce.
Miasto Neos Marmaras ma dwie piękne plaże, ale są tu też urocze szlaki prowadzące przez zalesione wzgórza wzdłuż wybrzeża, tzw. Sithonia Trails. Wytyczono piętnaście tras o długości od 700 metrów do prawie dwunastu kilometrów. Spacerujesz pośród przepięknej przyrody, a po drodze mijasz malownicze, stare wioski, które dają wgląd w tradycyjne greckie życie na wsi.
Zatoka Vourvourou to prawdziwa perełka wschodniego wybrzeża. U jej brzegów leży dziewięć wysp, na które możesz popłynąć motorówką albo kajakiem. Fajnie jest pływać od wyspy do wyspy albo przez tak zwaną Blue Lagoon.
Porto Koufo ma najgłębszy naturalny port w Grecji, którego wejście jest niemal ukryte między wysokimi klifami. Również tutaj okoliczne wzgórza oferują świetne szlaki turystyczne z niesamowitymi widokami na morze.
Kurort Sarti łączy piękne plaże z zapierającym dech w piersiach widokiem na półwysep Athos i górę o tej samej nazwie, która wyrasta z morza. Jeśli wstaniesz wcześnie, czeka cię niezapomniany wschód słońca.
Jak już pisaliśmy powyżej, bardzo trudno jest zdobyć pozwolenie na zwiedzanie wspólnot klasztornych na półwyspie Athos. A kobiety w ogóle nie mogą tam wkroczyć. Można za to wybrać się na rejs wzdłuż wybrzeża i z daleka podziwiać część tajemniczych klasztorów, a także imponującą górę Athos na południowym krańcu półwyspu. Większość rejsów wypływa z Ouranoupoli. Ta nadmorska miejscowość ma ładną plażę, przy której stoi imponująca bizantyjska wieża obronna z XIII wieku.
Jeśli nie szukasz przede wszystkim morza i plaży, wybierz się z Salonik na niesamowitą wycieczkę samochodową wynajętym autem po północnej Grecji. Północna Grecja oferuje zapierające dech w piersiach krajobrazy i fascynującą mieszankę wpływów greckich, macedońskich i osmańskich. Dobra sieć dróg sprawia, że idealnie nadaje się to miejsce do wypożyczenia samochodu i samodzielnego odkrywania autentycznych wiosek, starych ruin i dziewiczej przyrody.
Poniżej podajemy kilka propozycji, ale to bynajmniej nie jest pełna lista atrakcji w północnej Grecji. Nie musisz zresztą organizować całej wycieczki – do niektórych z tych miejsc łatwo dotrzesz na jednodniową wycieczkę wynajętym autem z Salonik.
Około godziny jazdy na zachód od Salonik leży Veria, miasto o bogatej historii. Największą atrakcją jest mała, ale ciekawa historyczna dzielnica żydowska, znana jako Barbouta. Spacerując wąskimi uliczkami wśród typowych domów w stylu macedońskim, poczujesz się jakbyś cofnął się w czasie. Synagoga i znajdująca się za nią łaźnia religijna stanowią serce tej dzielnicy. Tuż na północ od niej znajduje się kolejna historyczna dzielnica ze starymi domami i kościołem liczącym prawie tysiąc lat: Panagia Dexia. No i oczywiście w centrum miasta też znajdziesz dzielniczki z wąskimi, brukowanymi uliczkami i zabytkową architekturą, jak na przykład dzielnice Kyriotissa i Makariotissa, pełne bizantyjskich kapliczek.
W małym Muzeum Archeologicznym w Verii można zobaczyć eksponaty z czasów, kiedy królestwo macedońskie przeżywało swój rozkwit. O wiele ciekawsze są jednak macedońskie zabytki w Verginie, dwanaście kilometrów na południowy wschód od Verii. Znajdziesz tam Królewskie Grobowce w Aigai, bo tak dawniej nazywała się Vergina. To imponująca podziemna budowla, w której wystawiono ważne znaleziska i piękne freski. Skarby te dają wyobrażenie o przepychu i świetności miasta Aigai w czasach jego rozkwitu. Zobaczysz tam między innymi grobowiec i inne osobiste przedmioty macedońskiego króla Filipa II, ojca Aleksandra Wielkiego. Nieco dalej na południe znajdziesz pozostałości pałacu, w którym Aleksander został koronowany na króla.
Chcesz jeszcze bardziej zwiedzić okolice miasteczka swoim wypożyczonym autem? Pobierz 5 tras wokół Verii, które przygotowało dla ciebie Biuro Turystyczne.
Prawie pięćdziesiąt kilometrów na północ od Verii leży miasteczko Edessa, znane z najwyższych wodospadów w Grecji. Do głównego wodospadu prowadzi kilka ścieżek, schodów i mostków. Największą atrakcją jest możliwość przejścia z tyłu kurtyny wodnej. Następnie zejdź ścieżką w dół, do miejsca, gdzie woda uderza w skały, tworząc podwójny wodospad, który u podstawy tworzy dwa baseny. Najlepiej odwiedzić te wodospady wiosną, kiedy są najpotężniejsze, a otaczające je ogrody mienią się feerią barw.
W samym mieście warto pospacerować po historycznej osadzie osmańskiej Varosi z uroczymi wąskimi uliczkami i tradycyjną architekturą.
Ostatni odcinek drogi między Edessą a Kastorią wije się przez pasmo górskie Verno. Ciesz się w pełni otaczającymi cię gęsto zalesionymi zboczami! Kastoria to miejsce nieco na uboczu. Ale czy nie właśnie po to wypożyczyłeś samochód w Salonikach, żeby odkrywać właśnie takie zakątki? Kastoria leży na wąskim półwyspie wystającym do jeziora Orestiada. Leży na przesmyku między dwiema górami, ale w samym miasteczku różnice wysokości też są spore. Przygotuj się na mnóstwo schodów, żeby odkryć najfajniejsze zakątki! Na przykład Muzeum Folkloru w starym domu przy jednej z wąskich uliczek w historycznym centrum. Sam dom jest już wart odwiedzenia, ale dowiesz się tam też więcej o życiu w dawnych czasach.
Na południowym skraju Kastorii biegnie droga wzdłuż jeziora do Jaskini Smoka. Nie jest to największa jaskinia naciekowa w Grecji, ale za to piękna, z siedmioma podziemnymi jeziorkami. Alternatywnie możesz wybrać szlak prowadzący przez góry, z którego rozciągają się różne piękne widoki.
Jeśli pojedziesz na północ od Kastorii, dotrzesz do Lefkonas i Parku Narodowego Prespes, który obejmuje dwa jeziora i otaczające je tereny. Duże Jezioro Prespe dzielą między sobą Grecja, Macedonia Północna i Albania. Mniejsze jezioro Prespa leży prawie w całości na terytorium Grecji. Zjazd do Prespes jest wyraźnie oznaczony, tuż za wioską Trigono. Na końcu drogi EO15 dojedziesz do rozjazdu w kształcie litery T: w prawo jedzie się do Agios Germanos, a w lewo do jezior Prespa.
Jeziora te tworzą przepiękny rezerwat przyrody, który szczególnie zachwyci miłośników ptaków. Koniecznie wypożycz łódkę w Psarades, żeby popłynąć wzdłuż skał po południowej stronie Małego Jeziora Prespa. W tych skałach wykuto bizantyjskie kapliczki i można tam zobaczyć malowidła naskalne. Nawet jeśli nie interesujesz się religią, wspinaczka po skałach to fajna zabawa, choć czasami jest dość stromo!
Z Agios Germanos możesz wspinać się po górach, a w nagrodę zobaczysz fantastyczne widoki na oba jeziora Prespa.
Aby kontynuować swoją podróż po północnej Grecji, musisz wrócić tą samą trasą do Kastorii. Możesz też pojechać wypożyczonym autem prosto z Kastorii do Konitsy – to około stu kilometrów, jeśli wybierzesz drogę bezpośrednią, albo nieco dłużej trasą EO20. Obie trasy prowadzą przez północną część imponującego pasma górskiego Pindos.
Tuż przed Konitsą rozciągają się przepiękne widoki na doliny i góry parku narodowego Północnego Pindosu. Nie przegap zjazdu do historycznego mostka. Z drogi biegnącej wzdłuż doliny nie widać go, bo most znajduje się znacznie niżej. Zwróć uwagę na schodki z drewnianymi poręczami, które prowadzą w dół.
Tuż na południe od Konitsy znajdziesz jeszcze ładniejszy przykład takiego starego mostka, a rzeka w tym miejscu jest latem popularnym miejscem do pluskania się. Możesz też zacząć tu wędrówkę przez wąwóz rzeki Aoos do XVI-wiecznego klasztoru.
Konitsa to bardzo urocza wioska, zbudowana na stromych zboczach. Główna droga wije się w górę i prowadzi dalej do wioski Elefthero. Po drodze mijasz wodospad, który znajduje się tuż przy drodze. Wygląda to szczególnie imponująco wiosną, kiedy topnieje śnieg. Jesteś tu w dzikich górach parku narodowego, gdzie czekają na ciebie urocze, kręte drogi wzdłuż jezior, klasztorów, kolejnych starych mostków i ukrytych wiosek. Te kręte drogi nie należą do najłatwiejszych, ale są tego warte. Zostaw też na chwilę swój wypożyczony samochód, bo jest tu mnóstwo okazji do aktywnego spędzania czasu: wędrówki, wspinaczka, spływy kajakowe, rafting, kolarstwo górskie, jazda konna i paralotniarstwo.
Nieco na południe od Konitsy leży wąwóz Vikos – dowód niemal niewyobrażalnego piękna natury i jedna z najpiękniejszych atrakcji Grecji. Wąwóz ten figuruje w Księdze Rekordów Guinnessa jako najgłębszy w stosunku do swojej szerokości. Można by się więc spodziewać, że tysiące turystów szturmują liczne punkty widokowe z aparatami, ale tak nie jest.
Jest kilka miejsc, z których możesz zacząć wędrówkę przez ten wąwóz, ale większość ludzi zaczyna w wiosce Monodendri. Centrum jest zamknięte dla ruchu, więc wynajęty samochód zaparkuj na obrzeżach wioski. Trasa do wąwozu zaczyna się przy centralnym placu i jest wyraźnie oznakowana. Jeśli pójdziesz aż do Vikos, zajmie ci to około pięciu do sześciu godzin, a nawet dłużej, jeśli po drodze będziesz robić sobie przerwy i podziwiać przyrodę. W Vikosie możesz wziąć taksówkę z powrotem do Monodendri. Nie masz ochoty na spacer? W takim razie jedź wypożyczonym autem do wspaniałego punktu widokowego Oxya, położonego zaledwie kwadrans jazdy na północ od Monodendri. Po krótkim spacerze na odległość trzystu metrów rozciąga się przed tobą widok na rzekę Voidomatis, która wije się przez gęsty las, otoczona stromymi klifami.
Ioannina leży w pięknym miejscu nad jeziorem Pamvotis, w samym sercu regionu Epir, którego jest stolicą. Największą atrakcją jest stare, otoczone murami miasto warowne, gdzie wąskie uliczki tętnią życiem. Na najwyższym wzniesieniu znajdują się ruiny twierdzy Its Kale, skąd rozciąga się piękny widok na jezioro. W obrębie murów obronnych znajduje się również pięknie odrestaurowany meczet Fethiye z XVII wieku. Ioannina ma długą historię związaną z wyrobami srebrnymi, a w Muzeum Srebrnictwa dowiesz się więcej o artyzmie i kunszcie srebrników. Na pewno nie możesz przegapić wysepki na jeziorze Pamvotis, gdzie możesz zwiedzić klasztory i Muzeum Ali Paszy, poświęcone legendarnemu, ale okrutnemu przywódcy. Wysepka to oaza spokoju, a wzdłuż całego wybrzeża biegnie ścieżka spacerowa.
Dzięki uniwersytetowi i innym uczelniom wyższym, a także związanym z nimi spragnionym wrażeń studentom, w Ioanninie roi się od barów, kawiarni, restauracji i ogródków. A jeśli tego właśnie szukasz: w mieście możesz się świetnie bawić aż do białego rana.
Jaskinia Perama to jedna z największych jaskiń naciekowych w Grecji i znajduje się, że tak powiem, „tuż za rogiem” od Ioannin, po północnej stronie jeziora. Stalaktyty i stalagmity są pięknie oświetlone, a wycieczka z przewodnikiem po tej jaskini zaczyna się co godzinę i trwa około trzech kwadransów. Fajne jest to, że nie wracasz do punktu wyjścia, tylko kończysz wycieczkę po drugiej stronie wzgórza. Uwaga: jest tam sporo schodów, zarówno w górę, jak i w dół. Niektóre mają poręcze, ale nie wszystkie. Musisz być w dość dobrej formie, żeby przejść tę trasę przez jaskinię, a do tego nie możesz mieć klaustrofobii, bo niektóre przejścia są dość wąskie.
Przełęcz Baros (czasem pisana jako przełęcz Mparos) to spektakularna trasa górska, znana jako najwyżej położona droga asfaltowa w Grecji. Ta przełęcz jest tylko dla tych, którzy lubią jeździć wypożyczonym autem po wąskich, czasem stromych drogach i jeszcze bardziej cieszą się, gdy są one pełne ostrych zakrętów. Nie należysz do tej grupy? W takim razie pomiń tę atrakcję i jedź dalej do Kalabaki (zobacz poniżej).
Żeby dotrzeć do przełęczy, na południe od Ioannis jedź autostradą A2/E92 na wschód, a po około trzydziestu kilometrach skręć w stronę Tzoumerki. Po przekroczeniu rzeki Arachthos zaczyna się prawdziwa zabawa: zakręt za zakrętem. Kieruj się w stronę wioski Pramanta (na znakach czasami pisanej jako Pramada), a potem do Matsouki. Tutaj zaczyna się przełęcz, która łączy tę wioskę z Anthousą. Możesz też zacząć w malowniczej wiosce Kalarrites (z klasztorami wykutymi w skałach). Podczas pokonywania tej zapierającej dech w piersiach trasy będziesz podziwiać panoramiczne widoki na otaczający krajobraz i surowe piękno greckich gór. Zazwyczaj ta droga jest otwarta przez cały rok, ale zimą może być zamknięta, jeśli nie zostanie jeszcze odśnieżona.
Jeśli nie wybierasz się na opisany powyżej przełęcz, jedź wypożyczonym autem dalej autostradą A2 do Kalabaki, która leży ponad sto kilometrów na wschód od Ioanniny. Ta wioska znajduje się u podnóża słynnych klasztorów Meteory, co po grecku znaczy „unoszące się w powietrzu”. W sumie jest tam 24 takich klasztorów, które zbudowano między XIV a XVI wiekiem na szczytach stromych i wąskich skał. Przez wieki mnisi używali drewnianych lub linowych drabin, żeby wspinać się na skały i dostarczać zapasy. Zapasy dostarczano też, wyciągając kosze w górę wzdłuż ściany skalnej. Sześć z tych klasztorów nadal działa i możesz je zwiedzać.
Klasztory te stały się ośrodkami wiary prawosławnej w epoce bizantyjskiej. Powstały w nich jedne z najwspanialszych dzieł sztuki sakralnej, a te cenne zbiory możesz obejrzeć w muzeach trzech najczęściej odwiedzanych klasztorów. Są to Mega Meteoron – największy i najstarszy klasztor, Varlaäm – drugi co do wielkości klasztor oraz Agios Stefanos – jedyny klasztor żeński. Rousanou, Agios Nikolaos i Agia Triada to mniejsze klasztory położone w bardziej surowym terenie. W szczycie sezonu może tu być niesamowicie tłoczno, więc najlepiej odwiedzić je jak najwcześniej. Alternatywą jest droga biegnąca między tymi skalistymi szczytami. Przejażdżka wypożyczonym autem tą panoramiczną trasą to przygoda sama w sobie.
Ta skalista okolica to raj dla alpinistów. Znajdziesz tu około pięćdziesięciu potężnych wież skalnych i około osiemdziesięciu szczytów, na które warto się wspiąć. Najwyższa jest tak zwana Ściana Wielkiego Świętego – ma ponad trzysta metrów, ale w Meteory jest jeszcze mnóstwo innych tras wspinaczkowych.
Nic dziwnego, że Olimp odgrywał w mitologii greckiej tak ważną rolę jako siedziba najważniejszych bogów. Góra wznosi się na wysokość 2917 metrów, co czyni ją najwyższym szczytem w Grecji i drugą co do wysokości górą na Bałkanach. Niższe zbocza przerywają wąskie, gęsto zalesione wąwozy z wodospadami i jaskiniami, w których podobno mieszkają pomniejsi bogowie i inne duchy.
Najszybsza trasa z Kalabaki na górę Olimp prowadzi drogą EO6, obok miasta Larissa, a potem autostradą A1 do Plaki nad Morzem Egejskim. Tam skręć w stronę górskiej wioski Litochoro – to idealna baza wypadowa na wędrówki po Parku Narodowym Góry Olimp. Z Litochoro możesz dojechać na parking Prionia. Fajną trasą jest wędrówka do świętej jaskini św. Dionizego przez wodospady w wąwozie Enipeas. Jeśli chcesz zdobyć najwyższe szczyty Olimpu, musisz mieć spore doświadczenie w wspinaczce górskiej.
Po wizycie na górze Olimp z Litochoro przez Katerini w nieco ponad godzinę wrócisz do Salonik.
Główne drogi tranzytowe na północy Grecji są ogólnie w świetnym stanie. Mniejsze, lokalne drogi mogą być gorzej utrzymane. Uważaj na dziury w nawierzchni. Na większości greckich autostrad trzeba płacić za przejazd, zarówno gotówką, jak i kartą kredytową. Upewnij się, że zawsze masz przy sobie gotówkę, na wypadek gdyby terminal nie działał. Istnieje też elektroniczny system płatności, ale większość wypożyczonych samochodów nie ma potrzebnego transpondera.
Oznakowanie jest zazwyczaj dwujęzyczne (w alfabecie greckim i łacińskim), ale nie zawsze. Jeśli tekst jest tylko po grecku, pomocne może być Google Lens. Znaki na autostradach są bardzo przejrzyste, bo podane są tylko najważniejsze kierunki.
Mamy nadzieję, że powyższa przykładowa trasa i propozycje jednodniowych wycieczek zainspirowały cię do odkrywania północnej Grecji. Niezależnie od tego, czy pociągają cię piękne plaże półwyspu Chalkidiki, dzikie piękno przyrody, czy też bogactwo historyczne miast, wiosek i klasztorów. Rozpocznij niesamowitą podróż samochodem, wynajmując auto w Salonikach, na przykład zaraz po przylocie na lotnisko. Jesteśmy pewni, że podczas podróży po północnej Grecji wynajętym samochodem przeżyjesz przygody, których nigdy nie zapomnisz!
Jakie ubezpieczenie najlepiej wybrać i jaki wygląda kwestia depozytu? Nasze artykuły zawierają przydatne informacje i wskazówki, które pomogą Ci wypożyczyć samochód odpowiedni dla Ciebie.