Podróż samochodem po Namibii to niezapomniane przeżycie, a wynajęcie auta w Namibii to najlepszy sposób na zwiedzanie tego kraju. Wynajętym autem przejedziesz obok ogromnych wydm, dzikich afrykańskich zwierząt, rdzennych plemion, niezwykłych formacji górskich, imponujących rezerwatów przyrody i wielu innych niesamowitych atrakcji. Wynajęty samochód w Namibii zapewni ci maksymalną swobodę podczas podróży.
Wielu podróżników spędza w tym kraju tylko dwa tygodnie. W takim przypadku musisz właściwie wybrać między północą a południem Namibii, bo odległości między atrakcjami są spore. Poniżej opisujemy miesięczną trasę wycieczkową wynajętym samochodem, ale jest ona podzielona na trasę na północ i trasę przez południe, dzięki czemu możesz z łatwością pokonać tylko jedną z nich.
Najbardziej praktycznie jest wynająć auto na lotnisku w Windhoek, ale po przylocie prawdopodobnie będziesz zmęczony długim lotem. Nie będziesz wtedy miał ochoty od razu ruszać w długą podróż wynajętym autem. Nawet jeśli wylądujesz dopiero późnym popołudniem, nie unikniesz spędzenia jednego dnia w Windhoek. Wybierz dobry hotel, gdzie przed rozpoczęciem podróży będziesz mógł się zrelaksować przy basenie, bo sama stolica nie ma zbyt wiele do zaoferowania.
Znajdziesz tam kilka budynków z czasów niemieckiej kolonizacji, z których najbardziej rzuca się w oczy Christuskirche. Wygląda szczególnie pięknie o zachodzie słońca, kiedy promienie słońca otulają kościół czerwoną poświatą. Niedaleko znajduje się niemiecka forteca Alte Feste, która w 2026 roku została pięknie odrestaurowana. Wpływy kultury niemieckiej są tu wciąż dobrze widoczne w wielu miejscach. Znajdziesz tu niemieckie restauracje, dobrze zaopatrzone supermarkety, niemiecki chleb, kiełbasę i piwo.
Jeśli wypożyczyłeś auto na lotnisku w Windhoek, możesz też zatrzymać się w jednym z gospodarstw agroturystycznych położonych między lotniskiem a stolicą.
Lamparty to superszybkie zwierzęta lądowe i należą do tak zwanej Wielkiej Piątki, ale często trudno je dostrzec. Rezerwat przyrody Okonjima, położony ponad dwieście kilometrów na północ od Windhoek, był kiedyś gospodarstwem hodowlanym. Właściciel regularnie zabijał lamparty, bo te polowały na jego bydło. Aż w końcu dwoje jego dzieci wpadło na pomysł, żeby zamienić tę rozległą farmę w chroniony obszar dla lampartów i dzięki temu zarabiać na życie.
Lamparty i gepardy trafiają tu, gdy są ranne, a po wyleczeniu są wypuszczane z powrotem do rezerwatu. Jeśli zostaniesz na noc, możesz wybrać jedną z kilku wycieczek z przewodnikiem, ale dla osób przyjeżdżających tylko na jeden dzień dostępna jest tylko jedna trasa. Przewodnik opowie ci o zachowaniu tych dzikich kotów oraz o środkach, jakie podejmują rolnicy, by chronić swoje stado przed drapieżnikami. Jeśli chcesz mieć gwarancję, że zobaczysz lamparta w Namibii, koniecznie dodaj Okonjima do swojej listy miejsc do odwiedzenia.
Wynajętym autem jedziesz z Okonjimy dalej na północ przez zapierające dech w piersiach krajobrazy płaskowyżu Waterberg. Waterberg ma płaski szczyt, który góruje wysoko nad otaczającą równiną. Z płaskowyżu rozciąga się widok na różne rezerwaty dzikich zwierząt z prywatnymi domkami, które wspólnie działają na rzecz ochrony gepardów. Efekt? Możesz obserwować gepardy z własnego tarasu, a jeśli masz szczęście, nawet z łóżka! Pokój z widokiem nabiera w ten sposób zupełnie wyjątkowego znaczenia. W Otjiwarongo (co w lokalnym języku oznacza „piękne miejsce”) znajduje się centrum dla zwiedzających, gdzie dowiesz się wszystkiego o działalności Cheetah Conservation Fund. Jeśli zatrzymasz się w jednym z tych domków, wspierasz świetną pracę tej fundacji.
Podróż po Namibii nie będzie kompletna bez wizyty w Parku Narodowym Etosha, jednej z największych atrakcji turystycznych kraju. Po drodze możesz zatrzymać się na chwilę nad jeziorem Otjikoto, jednym z zaledwie dwóch naturalnych jezior w Namibii. Znajduje się tuż przy głównej drodze B1. Drugie naturalne jezioro – Guinas – leży niedaleko, ale jest trudniej dostępne. Te dwa jeziora są prawdopodobnie połączone pod ziemią z różnymi wodopojami w Etosha.
Park narodowy to świetne miejsce do obserwacji dzikich zwierząt; tysiące zwierząt swobodnie przemierzają teren o powierzchni ponad dwudziestu tysięcy kilometrów kwadratowych. Różnorodność ssaków i ptaków w Etosha robi ogromne wrażenie. Możesz tu zobaczyć cztery z słynnej Wielkiej Piątki: słonie, nosorożce, lwy i lamparty. Nie ma tu bawołów, ale możesz je zobaczyć gdzie indziej w Namibii (zobacz poniżej: Pas Caprivi). Poza tym spotkasz tu mnóstwo innych ssaków: żyrafy, gnu, zebry, różne gatunki antylop, hieny, gepardy, guźce, szakale, lisy i wiele innych.
Ssaki najlepiej oglądać w porze suchej, między majem a październikiem, kiedy łatwo je wypatrzyć przy wodopojach. Jeśli bardziej interesują cię ptaki, to właśnie pora deszczowa (od listopada do kwietnia) będzie bardziej odpowiednia.
Na zwiedzanie Etoshy potrzebujesz co najmniej dwóch dni, ale zdecydowanie warto zostać dłużej. Park Etosha świetnie nadaje się do samodzielnego zwiedzania wynajętym samochodem, co sprawia, że jest to idealne miejsce na safari na własną rękę. Zakwaterowanie w samym parku jest drogie, a domki tuż poza parkiem są o wiele tańsze.
W skrajnej północno-zachodniej części Namibii wodospady Epupa są rzadko odwiedzane, mimo że dość łatwo do nich dojechać wynajętym autem. Regionalna droga C43 prowadzi prosto do Epupy. Jedź powoli, gdy zbliżasz się do osady, bo jest duża szansa, że w pobliżu drogi będą biegać zwierzęta i dzieci. Epupa to zespół wodospadów rozciągających się na odcinku półtora kilometra na granicy z Angolą. Najwyższy pojedynczy spadek ma prawie czterdzieści metrów. Okolice rzeki Cunena są spektakularne: wielkie drzewa figowe, wysokie palmy, pomarańczowe głazy, dramatyczne różnice wysokości i huczące wodospady.
Możesz połączyć zwiedzanie tych wodospadów z wizytą w wiosce Himba. Himba zostali odizolowani podczas niemieckiej kolonizacji i zachowali wiele ze swoich tradycyjnych zwyczajów.
Wybrzeże Szkieletów ma fascynującą historię. Portugalczycy po raz pierwszy zbadali ten obszar w XV wieku, a później wybrzeże to stało się znane z powodu zdradliwych warunków. Jeśli statek zatonął, dla ocalałych oznaczało to i tak pewną śmierć. Załoga umierała w pustyni Namib z głodu i pragnienia. Oprócz wraków u wybrzeża znaleziono w tym rejonie też mnóstwo ludzkich kości.
To mrożące krew w żyłach historie, ale tak naprawdę nie jesteśmy pewni, czy to wystarczający powód, żeby odwiedzić to wybrzeże. To przede wszystkim niekończące się piaski z pojedynczymi wrakami statków tu i ówdzie.
Tuż na południe od Wybrzeża Szkieletów jedziesz wypożyczonym autem przez surowy krajobraz Damaralandu. Można tu zobaczyć ciekawe formacje geologiczne, takie jak Organ Pipes i Burnt Mountain, ale największą atrakcją są tu słonie. Słonie pustynne całkowicie przystosowały się do surowych warunków i zastanawiasz się, jak im się udaje przeżyć, bo wydaje się, że prawie nie ma tu dla nich pożywienia. Zarezerwuj wycieczkę z przewodnikiem, a on opowie ci o tym wszystkim. Oprócz słoni w tym regionie możesz też wypatrzyć czarne nosorożce.
Na skraju Damaralandu leży Twyfelfontein, które słynie z prehistorycznych rysunków naskalnych, które możesz tam podziwiać.
Masyw Brandberg to okrągła formacja granitowa zajmująca obszar 650 kilometrów kwadratowych, a jego najwyższy szczyt, Königstein, wznosi się na wysokość 2573 metrów nad otoczeniem. To ważne siedlisko dla gatunków sawannowych żyjących na dużych wysokościach.
Te szczyty to nie bułka z masłem, dlatego wycieczka po tych górach jest możliwa tylko z przewodnikiem. Opowie ci on o wszystkich ciekawostkach dotyczących skał, roślin i zwierząt. Szlaki mogą być trudne do pokonania, a teren jest nierówny – twoje kolana będą miały sporo do zniesienia podczas skakania po skałach i wspinania się po głazach.
W masywie Brandberg odkryto tysiące rysunków naskalnych, więc na pewno warto poświęcić trochę czasu na obejrzenie tych naturalnych dzieł sztuki. Najbardziej znane to rysunki naskalne „The White Lady”. Szlak do nich jest stosunkowo łatwy, ale i tu obowiązuje zasada: nie możesz się tam wybrać bez przewodnika.
Na południowym krańcu Wybrzeża Szkieletów znajduje się Cape Cross, gdzie żyją dziesiątki tysięcy fok. Widok jest imponujący, ale tak ogromna kolonia rozprzestrzenia też imponujący zapach, a raczej: smród. Mimo to to czarujące przeżycie: foki baraszkują w wodzie albo leniwie drzemią na plaży. Możesz dość bezpiecznie spacerować wśród fok po drewnianym pomostu. Uważaj tylko, żeby nie zbliżać się zbytnio do młodych fok, bo wtedy matka będzie bronić swojego potomstwa z całych sił.
Podczas podróży samochodem po Namibii koniecznie musisz zobaczyć Spitzkoppe. Ta góra nie jest tak wysoka jak Königstein, ale naprawdę pobudza wyobraźnię, bo wyraźnie góruje nad otaczającą ją pustynią. Ze względu na swój kształt góra ta nazywana jest czasem namibijskim Matterhornem. Spitzkoppe przyciąga alpinistów z całego świata. Zdobycie tej góry nie jest wcale łatwe. Łatwo dostępny jest natomiast Rock Arch, a z tego skalnego łuku rozciąga się piękny widok na Spitzkoppe. Dla rdzennych mieszkańców San góra ta jest świętym miejscem i właśnie tutaj pozostawili oni kilka pięknych, dobrze zachowanych malowideł naskalnych na ścianach skalnych.
Miłośnicy ptaków będą wypatrywać orła czarnego albo sokoła Lannera – to dwa drapieżniki, które tu żyją. Żeby przeżyć coś naprawdę niesamowitego, warto spędzić noc na jednym z kempingów wokół Spitzkoppe. Światło na górze o zachodzie słońca jest już przepiękne, a gdy zapadnie ciemność, będziesz zachwycać się wspaniałym rozgwieżdżonym niebem z wyraźnie widoczną Drogą Mleczną.
Jednym z najfajniejszych miejsc w Namibii jest Swakopmund – przytulne nadmorskie miasteczko i świetna baza wypadowa na wyprawy na pustynię oraz inne atrakcje. W miasteczku jest mnóstwo restauracji, kawiarni i barów, gdzie możesz skosztować świeżych ryb i owoców morza, piwa rzemieślniczego oraz tradycyjnych niemieckich specjałów. Plaże znajdują się blisko centrum i są idealne do relaksu, biegania, spacerów, a nawet pływania, choć woda w morzu jest dość zimna.
Swakopmund jest znane jako centrum aktywności w Namibii. W tym mieście na pewno nie będziesz się nudzić! Bardzo popularna jest jazda quadem po pustyni. Inne atrakcje pustynne w Swakopmund to sandboarding, jazda buggy po wydmach czy przejażdżki po piasku na rowerach fatbike. Jeśli chcesz poczuć prawdziwy zastrzyk adrenaliny, wybierz się na skok ze spadochronem. Nie masz ochoty na wdychanie piasku? Z Swakopmund możesz wypłynąć na morze na wycieczkę łodzią z przewodnikiem albo popływać kajakiem na własną rękę.
W samym mieście w Snake Parku znajdziesz różne gatunki węży, w tym śmiercionośną czarną mambę, imponującą kobrę przylądkową i bardzo jadowitą puffadder. Muzeum w Swakopmundzie znajduje się tuż przy plaży i obejmuje szeroki zakres tematów, w tym historię naturalną Namibii, archeologię, historię kolonialną oraz tradycyjny styl życia rdzennych grup, takich jak San, Herero i Himba.
Chociaż pustynia wydaje się martwa, można tu znaleźć mnóstwo życia. Jednym z najfajniejszych sposobów, żeby to odkryć, jest wycieczka z Tommy’s Living Desert Tour. Na piasku i pod nim roi się od różnych stworzeń: kameleonów, węży, skorpionów, jaszczurek, gekonów i innych małych zwierzaków.
Trasa, którą opisujemy poniżej, zaczyna się w Windhoek i prowadzi przez południową Namibię, a kończy się w Swakopmund. Możesz więc połączyć te dwie trasy w jedną wielką wycieczkę po całym kraju. Pamiętaj jednak, że na taką podróż samochodem po całej Namibii potrzebujesz co najmniej miesiąca, jeśli chcesz porządnie zwiedzić wszystkie atrakcje.
Po ewentualnym noclegu w Windhoeku lub w okolicy, wyruszysz wynajętym autem do czerwonych wydm Kalahari, oddalonych o około dwie godziny jazdy od stolicy. Kalahari to półpustynia, gdzie po obfitych opadach deszczu duże obszary zamieniają się w doskonałe pastwiska. Żyje tu więc znacznie więcej zwierząt niż na prawdziwej pustyni. W okolicy Mariental znajduje się kilka lodge’ów, z których wszystkie oferują safari po Kalahari – miejsce to wygląda szczególnie pięknie o zachodzie słońca, kiedy promienie słońca cudownie oświetlają złocistożółte trawy.
Samochodem z wypożyczalni dojedziesz z Mariental do Keetmanshoop w około dwie i pół godziny, jadąc świetnie utrzymaną, utwardzoną drogą B1. Tuż przed wjazdem do miasta jest zjazd do Quiver Tree Forest, gdzie rosną niezwykłe drzewa rurkowe. Nie wyobrażaj sobie tradycyjnego lasu – drzewa stoją dość daleko od siebie. Wyglądają dziwnie, z gałęziami przypominającymi korzenie. Gałęzie te są puste w środku, a rdzenni mieszkańcy używali ich do robienia kołczanów na strzały, stąd nazwa. Najwyższe drzewa w lesie, mierzące około dwóch i pół metra, mają kilkaset lat.
Tuż obok Lasu Drzew Rurkowych znajduje się obszar z ogromnymi głazami, które leżą przypadkowo na sobie lub obok siebie: The Giant’s Playground.
Kanion rzeki Fish to największy kanion w Afryce i drugi co do wielkości na świecie, zaraz po Wielkim Kanionie w Stanach Zjednoczonych. To miejsce, którego nie możesz przegapić, a mimo to kanion ten jest rzadko odwiedzany. Wynika to z tego, że rzeka Fish leży nieco na uboczu, na samym południu Namibii.
Kanion ma 160 kilometrów długości i sięga głębokości nawet 550 metrów. Wejście znajduje się w Hobas, na południe od Keetmanshoop, a wynajętym autem możesz dojechać do najsłynniejszego punktu widokowego, położonego około dziesięciu kilometrów od wejścia. Są tu stoły i ławki, więc możesz urządzić piknik z zapierającym dech w piersiach widokiem! Stamtąd możesz pieszo dotrzeć do innych punktów widokowych albo wypożyczonym autem zjechać ślepą drogą, która kończy się przy Sunset Viewpoint.
Wycieczki po samym wąwozie są możliwe tylko z przewodnikiem i wyłącznie zimą. W miesiącach letnich na dnie wąwozu robi się bowiem nie do zniesienia gorąco.
Rzeka Fish River wpada do malowniczej rzeki Orange, która stanowi granicę między Namibią a RPA – tutaj możesz na chwilę zmyć z siebie piasek. Organizowane są różne spływy kajakowe po tej malowniczej rzece – od półdniowych wycieczek bez przewodnika po intensywne, kilkudniowe spływy, podczas których nocujesz na kempingach wzdłuż brzegów. Podczas safari rzecznego zobaczysz mnóstwo ptaków wodnych i drapieżnych, klipspringerów, wydr i małp niebieskich.
Na początku XX wieku tuż za Lüderitzem odkryto złoża diamentów. Górnicy wzbogacili się niebyle jak i zbudowali wioskę w niemieckim stylu z bogatym zapleczem, w tym szpitalem, salą balową, elektrownią, szkołą, kręgielnią, teatrem, halą sportową, kasynem i pierwszą linią tramwajową w Afryce. W wiosce znajdował się nawet pierwszy aparat rentgenowski na półkuli południowej. Do czasów II wojny światowej Kolmanskop prosperowało, ale potem sytuacja szybko się pogorszyła. Ostatnia rodzina wyjechała stąd w 1956 roku i od tamtej pory Kolmanskop stoi opuszczone. Teraz to skansen.
Jadąc wypożyczonym autem do Kolmanskop, w okolicy Aus zobaczysz dzikie konie swobodnie biegające po pustyni. To potomkowie koni porzuconych przez niemiecką kawalerię.
Góry Tiras leżą na skraju pustyni Namib i wyróżniają się uderzającym kontrastem między szkarłatnym piaskiem pustynnym a granitowymi formacjami skalnymi. Ten malowniczy region jest domem dla różnych zwierząt przystosowanych do życia na pustyni, w tym zebry górskiej Hartmanna, oryksa i lamparta. Większość turystów przejeżdża tędy szybko, kierując się do Sesriem. Jeśli szukasz spokoju, domek w tej okolicy to idealne miejsce na nocleg. Nocą możesz w absolutnej ciszy podziwiać niesamowite rozgwieżdżone niebo.
Park Narodowy Namib-Naukluft jest ogromny: zajmuje prawie pięćdziesiąt tysięcy kilometrów kwadratowych. Obejmuje część pustyni Namib (najstarszej pustyni świata), pasmo górskie Naukluft oraz lagunę w Sandwich Harbour. Duża część tego obszaru przyrodniczego jest niedostępna dla ludzi.
Na pewno widziałeś kiedyś zdjęcia nagich, bezliściastych drzew, które wyróżniają się na tle jaskrawopomarańczowych wydm pustyni Namib. W samym sercu tej pustyni znajdziesz różne wyschnięte równiny solne i gliniaste (vleis), z których każda ma swój własny urok. Kultowym miejscem jest Deadvlei, gdzie biała gliniasta ziemia z wyschniętymi drzewami pięknie kontrastuje z otaczającymi ją wydmami. Wygląda to tak, jakbyś patrzył na surrealistyczny obraz. Wejdź na szczyt jednej z wydm, żeby podziwiać fantastyczny widok na równinę.
Sesriem to brama do najbardziej znanych i popularnych równin w tym parku. Nie jest to miasto ani wioska, tylko kilka ośrodków wypoczynkowych i mnóstwo kempingów. Z Sesriem do obszaru Sossusvlei i Deadvlei jedzie się około godziny. Pamiętaj, żeby wracać na czas, bo dzikie zwierzęta chętnie przebywają przy drogach i na nich, zwłaszcza o zachodzie słońca. Dlatego w Namibii nigdy nie jedź po ciemku – dla dobra zwierząt i twojego wypożyczonego auta!
Nazwa Sesriem nawiązuje do wody, którą dawni afrykańscy odkrywcy czerpali z wąwozu położonego nieco na południe od dzisiejszej miejscowości. Musieli związać ze sobą sześć („ses”) pasów („riem”), żeby opuścić wiadra do wąwozu i nabrać wody. Rzeka Tsauchab wyżłobiła w skałach wąwóz. W niektórych miejscach ma on trzydzieści metrów głębokości i zaledwie dwa metry szerokości. To świetne miejsce na spacer i robienie zdjęć pięknych formacji skalnych.
Wydmy w Namibii robią wrażenie wszędzie, ale zwłaszcza wzdłuż wybrzeża kontrast między piaskiem a morzem jest fascynujący. W Sandwich Harbour wysokie jak wieże wydmy stykają się z Oceanem Atlantyckim. Nie możesz tam zresztą dojechać samodzielnie wynajętym autem. Ze względu na trudny teren do punktów widokowych można dotrzeć tylko w ramach wycieczek z przewodnikiem. W Walvisbaai jest kilku organizatorów wycieczek, którzy oferują takie wyprawy.
Walvisbaai to jedno z niewielu miejsc w tej części Afryki, gdzie możesz z bliska zobaczyć tysiące flamingów. Dużą zaletą kolonii flamingów w Walvisbaai jest to, że bardzo łatwo się do niej dostać: ptaki można oglądać już z promenady. Najlepszy czas na obserwację flamingów to okres od grudnia do marca. W innej porze roku, między lipcem a wrześniem, masz duże szanse na zobaczenie wielorybów podczas rejsu katamaranem.
Nie masz jeszcze dość wydm w Namibii? W pobliżu Walvisbaai znajduje się najwyższa wydma w kraju, osiągająca aż 383 metry wysokości. U podnóża tej tak zwanej Wydmy 7 jest parking, ale wspinaczka na nią to nie bułka z masłem. Najlepszą porą na wspinaczkę jest wczesny poranek, kiedy piasek jest jeszcze chłodny i stosunkowo twardy.
Z Walvisbaai jedziesz wypożyczonym autem do Swakopmund (zobacz ostatni przystanek na trasie północnej).
Jeśli spojrzysz na mapę Namibii, w skrajnym północno-zachodnim rogu zobaczysz wąski pas ziemi, wciśnięty między Angolę, Botswanę i Zambię. To właśnie pas Caprivi, a niewielu podróżników tam zagląda, bo trzeba pokonać spory kawałek drogi. Ale naprawdę warto! To obszar bagienny, którego krajobraz i klimat znacznie różnią się od reszty kraju.
Przez Caprivi przepływa pięć dużych rzek, tworząc w ten sposób wyjątkowe miejsce do obserwacji ptaków i safari. Znajduje się tu kilka parków narodowych, które są znacznie rzadziej odwiedzane niż popularny Etosha. Caprivi to zresztą jedyne miejsce w Namibii, gdzie możesz spotkać bawoła afrykańskiego. Poza tym zobaczysz tam słonie, hipopotamy, krokodyle, antylopy, lwy i zagrożonego wyginięciem afrykańskiego psa dzikiego. W porze deszczowej, między grudniem a kwietniem, można tu zobaczyć mnóstwo ptaków słodkowodnych.
Główne drogi w Namibii, zarówno utwardzone, jak i nieutwardzone, są ogólnie w dobrym stanie. Niektóre odcinki dróg nieutwardzonych mogą być wyboiste, ale są szerokie i ruch na nich jest niewielki. Na tych drogach istnieje jednak duże ryzyko przebicia opony. Większość wypożyczalni samochodów daje ci więc dwie opony zapasowe. Zwróć na to uwagę przy odbiorze auta i sprawdź też, czy zestaw naprawczy jest kompletny. Dowiedz się, jak zmienić oponę, bo na odludnych terenach wiejskich nie zawsze znajdziesz w pobliżu warsztat.
W Namibii jeździ się po lewej stronie. Odległości w tym kraju są ogromne, co może być dość męczące dla jednego kierowcy. Lepiej wynająć auto z drugim kierowcą. Upewnij się, że na początku dnia masz pełny bak i sprawdź, jak daleko jest do najbliższej stacji benzynowej. Nie chcesz przecież zostać bez paliwa na środku pustyni.
Największym zagrożeniem jest zbyt szybka jazda po nieutwardzonych drogach. Kiedy po drodze nie ma zbyt wiele do oglądania, kusi, żeby pędzić do kolejnego celu, ale powstrzymaj się przed tym. Najlepiej jechać spokojnie. Nie przekraczaj prędkości 60–80 kilometrów na godzinę, a na gorszych odcinkach jedź jeszcze wolniej.
Jeśli jeździsz tylko po głównych drogach, utwardzonych czy nieutwardzonych, nie potrzebujesz samochodu z napędem 4×4. Na nieutwardzone drogi wystarczy wypożyczony samochód z większym prześwitem, czyli SUV. W Sossusvlei i Deadvlei dojeżdżasz na parking, a stamtąd korzystasz z autobusu do wydm. Jeśli chcesz jeździć tam samodzielnie samochodem z napędem 4×4, musisz całkiem dobrze znać się na dostosowywaniu ciśnienia w oponach do jazdy po piasku. Prawie wszystkie części Parku Narodowego Etosha są łatwo dostępne zwykłym wypożyczonym autem. Zerknij na mapy na stronie internetowej parku, żeby zorientować się w sieci dróg i dowiedzieć się, gdzie można jeździć.
Najlepszy czas na wizytę w Namibii to pora sucha, między majem a październikiem. Wtedy panuje zima, a rzeki i źródła są wyschnięte, przez co zwierzęta gromadzą się wokół pozostałych wodopojów. To świetna okazja do obserwacji dzikich zwierząt. Styczeń i luty to środek lata. W większości Namibii temperatury są wtedy wysokie, a w niektórych regionach po południu często pada deszcz. Park Narodowy Etosha jest wtedy co prawda pięknie zielony, ale gęsta roślinność utrudnia dostrzeżenie dzikich zwierząt.
Namibia to idealne miejsce na wycieczkę samochodem z wypożyczalni. Masz wtedy pełną swobodę, by dotrzeć do odległych obszarów przyrodniczych, parków narodowych i wyjątkowych atrakcji, do których nie da się dojechać komunikacją publiczną. Niezależnie od tego, czy wybierzesz wygodnego SUV-a, czy solidnego 4×4, wypożyczony samochód sprawi, że Twoja wycieczka po Namibii będzie elastyczna, bezpieczna i relaksująca.
Chcesz bezstresowo jeździć zarówno po utwardzonych, jak i nieutwardzonych drogach? Wybierz wtedy samochód z naszej oferty „Worry-Free” z rozbudowanym ubezpieczeniem, które dobrze pokrywa szkody związane z szybami, oponami, dachem i podwoziem. Wynajmując auto na lotnisku w Windhoek, możesz rozpocząć swoją podróż zaraz po przylocie, bez straty czasu. Zarezerwuj samochód z wyprzedzeniem i ruszaj w drogę dobrze przygotowany na niezapomnianą podróż po Namibii.
Jakie ubezpieczenie najlepiej wybrać i jaki wygląda kwestia depozytu? Nasze artykuły zawierają przydatne informacje i wskazówki, które pomogą Ci wypożyczyć samochód odpowiedni dla Ciebie.