Region Apulia to „pięta włoskiego buta”, z jednej strony otoczony Morzem Adriatyckim, a z drugiej Morzem Jońskim. Nie tylko plaże przyciągają tu mnóstwo turystów – również wnętrze regionu jest bardzo atrakcyjne dzięki pięknym krajobrazom, charakterystycznym starym miasteczkom i wyjątkowej architekturze. Włosi wiedzą o tym już od dawna, dlatego jest to ich ulubione miejsce na wakacje w kraju. Coraz więcej zagranicznych turystów odkrywa uroki Apulii (w języku niderlandzkim: Apulië) i sąsiedniego regionu Basilicata, który jest znacznie bardziej górzysty. Wynajmij auto na lotnisku w Bari lub w Brindisi i wybierz się na wspaniałą wycieczkę po atrakcjach południowych Włoch. Wynajęty samochód to najlepszy sposób na zwiedzanie tego regionu, bo komunikacją publiczną nie dotrzesz do wszystkich miejsc. Poniżej znajdziesz wskazówki dotyczące wycieczki samochodowej po jednym z najstarszych krajobrazów kulturowych Europy.
Najpierw pytanie, gdzie wynająć auto na wycieczkę po „pięcie buta”: w Bari czy w Brindisi? Lotnisko w Bari jest najważniejszym w Apulii i ma większy wybór połączeń. Z drugiej strony, czasami można znaleźć tańsze loty do Brindisi. Bari to stolica regionu i większe miasto, przez co ruch uliczny jest tam bardziej intensywny niż w okolicach Brindisi. Liczba wypożyczalni samochodów na obu lotniskach nie różni się zbytnio. W obu miejscach można też wypożyczyć auto w samym mieście, zwłaszcza w pobliżu dworców kolejowych: dworca w Bari i dworca w Brindisi. Brindisi leży dosłownie w „pięcie”, a Bari na północny zachód od niego. Jeśli wybierasz się na półwysep Gargano, Bari jest nieco dogodniej położone, natomiast do południowego Salento lepiej wybrać Brindisi. Poza tym nie ma większego znaczenia, w którym z tych miast wynajmiesz auto. Porównaj loty i wypożyczalnie samochodów i zdecyduj, co najlepiej pasuje do twoich planów podróży i budżetu. Jeśli chodzi o wypożyczenie samochodu, oczywiście szukasz najlepszej oferty, a tę możesz bardzo łatwo znaleźć właśnie tutaj, na stronie EasyTerra!
Wycieczka samochodowa, którą opisujemy poniżej, zaczyna się w Bari, ale obejmuje też Brindisi. Trasę możesz więc rozpocząć z obu miast i przejechać ją w obu kierunkach. Nie masz czasu na pełną wycieczkę? W takim razie wypożycz auto i wybierz się na jednodniowe wycieczki.
Jeśli chcesz najpierw spędzić kilka dni w Bari albo zatrzymać się tam na koniec wycieczki, nie potrzebujesz na te dni wypożyczonego samochodu, bo najstarsza część miasta jest bardzo zwarta, a wszystkie atrakcje są w zasięgu spaceru. Odwiedź XIII-wieczną twierdzę Castello normanno-svevo, bazylikę św. Mikołaja (Basilica di San Nicola ) i katedrę św. Sabina(Cattedrale di San Sabino). Koniecznie wybierz się też na spacer wzdłuż nabrzeża Lungomare. Na targu rybnym n’derr’a la lanze możesz wcześnie rano zjeść superświeży posiłek z owoców morza. Plac Piazza Mercantile i Piazza Ferrarese ożywają zwłaszcza wieczorem.
Tuż na południowy zachód od Bari jedziesz wynajętym autem przez piękny, pagórkowaty teren. Szczególnie wiosną fajnie się jeździ po tym parku narodowym, Parco Nazionale dell’Alta Murgia. Najważniejszym punktem tego parku jest Castel del Monte, niezwykły ośmiokątny zamek z XIII wieku. Uwaga: droga na szczyt wzgórza, na którym stoi zamek, to strefą o ograniczonym ruchu (ZTL), więc nie wolno tam wjeżdżać. Zaparkuj wypożyczony samochód na oficjalnym parkingu, a autobus wahadłowy zawiezie cię do zamku i z powrotem.
Jeśli pojedziesz od zamku jakieś sto kilometrów na południe, wzgórza stają się coraz wyższe, aż w końcu trafisz w góry Dolomitów Lukackich. To zielone serce regionu Basilicata. Wioski Pietrapertosa i Castelmezzano leżą na zboczach kapryśnych szczytów Dolomitów Lukackich. Między tymi wioskami możesz wybrać się na „lot anioła” (volo dell’angelo) z jednego szczytu na drugi i z powrotem. To tyrolka, na której leżysz w czymś w rodzaju hamaka i szybujesz wysoko nad wąwozem, zupełnie jak ptak (albo anioł). Masz lęk wysokości? Nie martw się, między tymi dwiema górskimi wioskami biegnie też piękna ścieżka, Il Percorso delle Sette Pietre. Siedem kamieni wzdłuż tej trasy opowiada historię lokalnej legendy. W parku przyrodniczym Gallipoli Cognato wytyczono jeszcze wiele innych szlaków turystycznych. Zaparkuj na przykład swój wynajęty samochód w Castelmezzano i wejdź po stromych schodach (Gradinata Normanna) wykutych w skale. Z Pietrapertosa możesz wspiąć się do Castello Normanno-Svevo albo wybrać się na spacer po lesie. Są tu też via ferraty wzdłuż stromych ścian skalnych, a między nimi most wiszący. Nieco dalej na wschód znajduje się szlak turystyczny przez interesujące archeologicznie Monte Croccia. To fascynujące miejsce ze śladami ludzi, którzy mieszkali tu tysiące lat temu, w tym ogromne kamienie młyńskie i cytadela wzmocniona megalitami. Żeby lepiej zrozumieć to, co widzisz, wzdłuż trasy jest mnóstwo tablic informacyjnych.
Film o Jamesie Bondzie „No Time to Die” został częściowo nakręcony w Gravina in Puglia i w kolejnym miejscu na trasie, Materze. Jednak to pierwsze miasteczko przyciąga znacznie mniej turystów, choć jest co najmniej równie piękne. Jeśli chcesz uniknąć wielkich tłumów, skieruj swój wynajęty samochód do Graviny w Apulii. Leży ono nad głębokim wąwozem, nad którym przebiega stary most – Ponte Acquedotto. Jak sama nazwa wskazuje, pierwotnie był to akwedukt zaopatrujący miasteczko w wodę. Na skraju głębokiego wąwozu wznosi się imponująca katedra. Schodząc w głąb wąwozu, zobaczysz jaskinie, które mnisi prawosławni przekształcili w skalne kościoły. Największym z nich jest Chiesa San Michele delle Grotte . Po drugiej stronie wąwozu znajduje się Complesso delle Sette Camere, czyli siedem skalnych komnat połączonych na trzech poziomach tunelami i schodami wykutymi w skale. Dostęp do tego kompleksu jest utrudniony, o wiele łatwiej jest natomiast zwiedzić podziemną Gravinę. Pod miasteczkiem rozciąga się bowiem sieć tuneli, piwnic, spichlerzy i pieców. Organizowane są wycieczki z przewodnikiem po podziemnej Gravinie, trwające od pół godziny do półtorej godziny.
Wszystko się może zmienić, a to na pewno dotyczy osad w jaskiniach w Materze. W latach pięćdziesiątych wyrzucono mieszkańców z ich domów, bo włoskie władze uznały mieszkanie w tych tak zwanych sassi za „narodową hańbę”. Przez lata Matera była miastem-widmem, a władze chciały ją nawet zrównać z ziemią. Niektórym to się wydawało przesadą, więc garstka młodych ludzi wprowadziła się do opuszczonych domów w jaskiniach. UNESCO zdało sobie sprawę, że ten wyjątkowy kawałek Włoch trzeba zachować, i wpisało go na Listę Światowego Dziedzictwa. Godzinę jazdy wypożyczonym autem z Bari dzielą cię od dawnej „narodowej hańby”, która dziś jest jedną z największych atrakcji turystycznych. Możesz tam nawet (za sporą kasę) przenocować w hotelu w jaskini.
Są dwie dzielnice, w których możesz obejrzeć domy w jaskiniach: Sasso Caveoso i Sasso Barisano. Spaceruj spokojnie po niezliczonych schodach i uliczkach, często zatrzymując się, by podziwiać otaczające panoramy. W niektórych domach jaskiniowych możesz zobaczyć, jak ludzie tam kiedyś mieszkali: Grotta di Vico Solitario i Grotta del Casalnuovo. We wschodniej części miasta znajdują się kościoły wykute w skale, pochodzące od wczesnego średniowiecza aż po XIX wiek. Zbudowano tu ponad 150 obiektów sakralnych, związanych z różnymi etapami społecznymi i religijnymi w historii. Wynajęty samochód przyda się, jeśli chcesz odwiedzić Cripta del Peccato Originale, położoną poza miastem. Ta Krypta Grzechu Pierworodnego ma wspaniały zbiór fresków z VIII i IX wieku. Dlatego kościół ten nazywany jest czasem „Kaplicą Sykstyńską wśród kościołów skalnych”.
Aby zobaczyć to miejsce z zupełnie innej perspektywy, wybierz się ze starej Matery przez wiszący most nad wąwozem do Belvedere di Murgia Timone. Stamtąd rozciąga się imponujący widok na Sassi di Matera. Po drodze natkniesz się na inne domy i kościoły wykute w skałach. To stroma ścieżka z luźnymi kamieniami. Załóż buty turystyczne i wybierz się na tę trasę tylko wtedy, gdy jesteś w dobrej kondycji.
Z Matery do Grottaglie jedziesz od godziny do półtorej godziny, w zależności od trasy, którą wybierzesz, jadąc wynajętym autem. Miasteczko to znane jest przede wszystkim z ceramiki, którą tu produkuje się od dawna. Wykopaliska wykazały, że już w starożytności wytwarzano tu wyroby ceramiczne, dzięki ogromnym zasobom gliny w okolicy. Wiele dzisiejszych warsztatów znajduje się wzdłuż starych murów miejskich, w tak zwanej dzielnicy Quartiere delle Ceramiche. W obrębie tych murów jest jeszcze więcej do zobaczenia, na przykład kościół San Francesco De Geronimo, najważniejszy kościół w miasteczku, oraz znacznie starszy kościół Chiesa Matrice z XIV wieku. Jeszcze starsza jest główna część Castello Episcopio, do której zresztą w późniejszych wiekach dodano sporo nowych elementów. W zamku znajduje się muzeum ceramiki, w którym można zobaczyć między innymi gliniane dzbany i inne przedmioty znalezione podczas wykopalisk archeologicznych. Dzieciom na pewno spodobają się malowidła ścienne w Grottaglie przedstawiające znane postacie z mangi i innych komiksów.
Jeśli jedziesz z Grottaglie do naszego kolejnego celu podróży, Gallipoli, wybierz drogi wzdłuż wybrzeża. To nie tylko piękna trasa, ale też przejedziesz obok cudownej plaży Campomarino, która poza sezonem jest praktycznie opustoszała. Świetnie jest tam na chwilę zatrzymać wypożyczony samochód i wskoczyć do morza! Również przy słonym jeziorze Salina Dei Monaci znajduje się piękna i spokojna plaża.
Gallipoli ma dwoistą duszę, więc ludzie mają wobec niego mieszane uczucia. Z jednej strony to kurort nadmorski ze wspaniałymi plażami i bogatym życiem nocnym. Jednocześnie to „Città Bella” – miasto o być może najpiękniejszym historycznym centrum w południowych Włoszech. Dosłownie zresztą, bo nazwa pochodzi od greckiego „kallí pólis”, co znaczy „piękne miasto”. Niezależnie od tego, czy interesuje cię wielowiekowa historia, chcesz po prostu wygodnie wylegiwać się na plaży, czy też chcesz połączyć jedno z drugim: wybierz się wynajętym autem do tego miasta, oddalonego o godzinę jazdy od Campomarino.
Stare miasto pięknie położone jest na małej wysepce i połączone jest z lądem stałym starym mostem. Całe historyczne centrum to strefa z ograniczonym ruchem (zona a traffico limitato), ale spokojnie możesz przejechać mostem wynajętym autem, bo zaraz za nim jest duży parking. Gallipoli to prawdziwa twierdza – centro storico jest całkowicie otoczone murami obronnymi. Pierwszą rzeczą, która wpadnie ci w oko, jest Castello Angioino i bastion przed nim, otoczony wodą. Po zwiedzeniu zamku wybierz się na spacer po murach miejskich. Po drodze możesz podziwiać widok na morze z jednej z wielu tarasów przy kawiarniach i restauracjach. W Apulii jest kilka podziemnych młynów, w których przetwarzano oliwki na olej, ale ten pod Palazzo Granafei w Gallipoli jest jednym z najstarszych. Młyny te produkowały olej lampowy, bo oliwa z oliwek nie czerniła szkła. Gallipoli stało się bogatym miastem dzięki temu „olio lampada”, które eksportowano aż do Anglii. Zarezerwuj sobie wystarczająco dużo czasu, żeby pospacerować po starych uliczkach miasta i nie zapomnij zajrzeć do bazyliki Sant’Agata z imponującymi malowidłami na ścianach i sufitach w stylu barokowym. Kościół Chiesa Rettoria Santa Maria z zewnątrz nie wygląda na nic specjalnego, ale i ten kościół ma imponujące wnętrze z wspaniałymi freskami. Ten mały kościółek stoi tuż przy miejskiej plaży Spiaggia della Purità.
Kilometry plaż rozciągają się na południe od nowszej części Gallipoli, wzdłuż promenady Lungomare Galileo Galilei. Jedną z najczęściej odwiedzanych jest Spiaggia di Baia Verde, gdzie znajdziesz też najwięcej klubów nocnych.
Miasto Lecce jest pełne barokowej architektury, dlatego nazywane jest czasem „Florencją południa”. Zanim zaczniesz zwiedzać historyczne centrum, zaparkuj wypożyczony samochód tuż poza strefą ograniczonego ruchu (zona a trafico limitato), na przykład w okolicy Piazza Mazzini lub wzdłuż Via Adua. Wdzięczne kościoły i pałace z XVII i XVIII wieku zbudowano z pietra leccese – porowatego tufu wydobywanego z okolicznych wzgórz, który z upływem lat nabiera złocistego koloru. Fasada bazyliki Santa Croce robi naprawdę ogromne wrażenie. Na fasadzie zobaczysz między innymi wizerunki ludzi, warzyw, owoców i zwierząt, w tym mityczne postacie, takie jak gryf i smok. Piazza Sant’Oronzo w samym sercu miasta to mieszanka różnych stylów. Obok rzymskiego amfiteatru stoi wysoka kolumna z wizerunkiem patrona Lecce, pałac miejski Il Sedile, który łączy w sobie style gotycki i renesansowy, oraz malutki kościółek San Marco. Nieco na południowy zachód od większego amfiteatru znajduje się mniejszy amfiteatr z czasów rzymskich, do którego prowadzi wąska uliczka. Muzeum Sigismondo Castromediano ma bogatą kolekcję znalezisk archeologicznych z całego Salento, sięgającą czasów, kiedy mieszkali tu Messapowie, czyli jakieś trzy tysiące lat temu.
W przeciwieństwie do Bari, Brindisi to dla wielu ludzi tylko miejsce przyjazdu i wyjazdu, a dokładniej – lotnisko. A jednak samo miasto na pewno jest warte odwiedzenia. W czasach rzymskich Brindisi leżało na końcu słynnej drogi z Rzymu na południe, Via Appia. Świadczy o tym rzymska kolumna przy porcie, bo to właśnie tam znajdował się oficjalny koniec tej drogi. Pierwotnie stały tam dwie kolumny, ale z drugiej pozostał tylko cokół. Od kolumny biegnie ładna promenada (Lungomare di Brindisi) wzdłuż mariny. Jest tu mnóstwo tarasów, z których możesz podziwiać widok na wodę, delektując się przekąską lub drinkiem. Nad portem góruje Castello Federiciano, którego niestety nie można zwiedzać, bo jest używane przez włoską armię. Dostępne jest natomiast Castello Alfonsino na wysepce przed portem, do którego możesz dojechać wynajętym autem. Również reszta starego Brindisi tchnie historią – nie tylko w uliczkach, ale też w pięknym małym kościółku Tempio San Giovanni al Sepolcro i muzeum historycznym w Palazzo Granafei Nervegna.
Każdy właściciel domu w Ostuni musi raz w roku pomalować swój dom na biało. Dzięki temu miasteczko zachowuje swoją reputację najbielszej miejscowości w Apulii. Miasteczko szczyci się swoim średniowiecznym centrum skupionym wokół głównej ulicy Via Cattedrale, która prowadzi do prawdziwej perełki – katedry Duomo di Santa Maria Assunta. Pierwotnie kościół ten został zbudowany w XIII wieku, ale po trzęsieniu ziemi w XV wieku odbudowano go, dodając przy tym ogromne okno rozetowe w fasadzie. Via Cattedrale jest dość zatłoczona, więc żeby ominąć największe tłumy turystów, najlepiej skręcić w boczną uliczkę i zgubić się w gąszczu wąskich uliczek. Zanim się zorientujesz, znajdziesz się sam w jednej z wąskich uliczek La Città Bianca.
Jedną z wad popularności Ostuni jest to, że bywa tam naprawdę tłoczno, a restauracje nie zawsze oferują najlepszą jakość. Skorzystaj z wypożyczonego samochodu i jedź do innego miasteczka, żeby uniknąć menu dla turystów! Na przykład do Carovigno – kolejnego pięknego starego miasteczka z imponującym zamkiem i świetnymi knajpkami. Jeśli wynająłeś auto, z Ostuni dojedziesz tam w niecałe kwadrans.
Ostuni leży we wschodniej części Valle d’Itria i jeśli chodzi o miejsca warte odwiedzenia w Apulii, ten region jest na szczycie listy wielu osób. Nie jest to tak naprawdę dolina, a raczej równina między Bari, Brindisi i Taranto, pokryta gajami migdałowymi i oliwnymi, przeplatanymi lasami dębowymi. Najbardziej charakterystyczne dla tego regionu są tak zwane trulli: okrągłe, bielone domy ze spiczastymi dachami. Znajdziesz je wszędzie w dolinie Itria, ale miastem, w którym jest najwięcej tych typowych domów w jednym miejscu, jest Alberobello. Największym trullo jest dom, w którym mieszkał zamożny duchowny – Trullo Sovrano – jedyny z górnym piętrem. W niektórych trulli można przenocować, co naprawdę warto zrobić, jeśli chcesz zwiedzić Alberobello, gdy jest tam spokojniej, bo w ciągu dnia potykasz się tam o tłumy jednodniowych turystów.
Tutaj znowu widać zaletę wynajęcia samochodu. Nie musisz jechać aż do Alberobello, żeby zobaczyć trulli – można je obejrzeć też w innych miejscach w Valle d’Itria, ale wtedy przyda ci się wynajęty samochód. Trulli to bowiem typowy symbol kultury wiejskiej: pierwotnie były to schronienia dla pasterzy i szopy do przechowywania narzędzi, a później stałe miejsca zamieszkania dla rolników. W okolicy Locorotondo jest mnóstwo małych wiosek z trulli. Najlepiej widać je z położonego wysoko punktu widokowego Punto Panoramico. Jeśli przejedziesz się po okolicy wynajętym autem, natkniesz się na mnóstwo trulli, a wokół nich nie będzie tłumów turystów.
Najbardziej na północ wysuniętą miejscowością w Valle d’Itria jest Castellana Grotte i, jak sama nazwa wskazuje, słynie przede wszystkim z jaskiń wapiennych. Ach, znowu jaskinia wapienna – pomyślisz sobie pewnie. A jednak warto zobaczyć Grotte di Castellana podczas podróży samochodem po Apulii. To rozległy system jaskiń o długości trzech kilometrów, sięgający w najgłębszym miejscu sto metrów pod powierzchnię ziemi. W pierwszej jaskini światło z zewnątrz jeszcze ładnie wpada do środka, ale dalej już nie. Mimo to niektóre formacje skalne są oszałamiające, zwłaszcza jeśli zdecydujesz się na pełną wycieczkę z przewodnikiem (trwającą dwie godziny). Prowadzi ona do głównej atrakcji, czyli Grotto Bianco. Biały wapień lśni przed tobą.
W zdecydowanej większości miejsc we Włoszech historyczne centrum to strefa ograniczonego ruchu (ZTL), gdzie nie wolno wjeżdżać wynajętym autem. Jednak w wielu innych miejscach też są wąskie uliczki, po których trochę łatwiej jeździ się małym autem. Pamiętaj jednak, że małe auta mają ograniczoną przestrzeń bagażową. Jeśli planujesz zabrać ze sobą sporo bagażu, wynajmij nieco większe auto z wystarczającą przestrzenią w bagażniku.
Jeśli jesteś uzależniony od terminów wakacji szkolnych, nie masz zbyt dużego wyboru, ale nawet wtedy najlepiej wybrać wiosnę lub jesień. Temperatury w Apulii mogą latem mocno wzrosnąć. Poza tym włoskie dzieci mają aż 13 tygodni wakacji letnich (zazwyczaj od początku czerwca do połowy września) i w tym czasie jest tu dość tłoczno z powodu krajowych turystów.
Oficjalne przepisy drogowe we Włoszech nie różnią się zbytnio od tych w innych krajach europejskich. Kierowcy z północnej Europy często muszą jednak przyzwyczaić się do włoskiego stylu jazdy, przy czym na południu kraju panuje jeszcze nieco bardziej swobodna atmosfera niż na północy. Na przykład poza miastami praktycznie żaden Włoch nie przestrzega ograniczeń prędkości, a „kreatywne” wyprzedzanie jest na porządku dziennym. Trzeba też przyzwyczaić się do ruchu w zatłoczonych miastach, gdzie roi się od samochodów, motorowerów, skuterów, rowerzystów i pieszych. Nie spiesz się, nie daj się ponieść emocjom, a zobaczysz, że szybko przyzwyczaisz się do innych użytkowników dróg.
Transport publiczny na południu Włoch jest w porządku, ale żeby naprawdę odkryć Apulię, potrzebujesz wypożyczonego samochodu. Nie będziesz uzależniony od ustalonych rozkładów jazdy i będziesz jeździć po bocznych drogach, do których nie dojeżdżają autobusy. Możesz w swoim własnym tempie cieszyć się wszystkim, co Apulia ma do zaoferowania. Powyżej wymieniliśmy kilka atrakcji, ale to bynajmniej nie wszystko. Jest jeszcze o wiele więcej do zobaczenia, a wynajmując samochód, nie musisz się martwić, czy dane miejsce jest łatwo dostępne. Czyż nie jest wspaniale zboczyć z utartych szlaków i po prostu zobaczyć, gdzie cię to zaprowadzi? Z wynajętym samochodem wszystko to jest możliwe! Aha, czy wspominaliśmy już, że wynajem samochodu w Bari lub Brindisi jest stosunkowo tani w porównaniu z wieloma innymi miejscami wakacyjnymi? Znajdź więc jeszcze dzisiaj samochód do wynajęcia i porównaj różnych dostawców tutaj, na EasyTerra.
Jakie ubezpieczenie najlepiej wybrać i jaki wygląda kwestia depozytu? Nasze artykuły zawierają przydatne informacje i wskazówki, które pomogą Ci wypożyczyć samochód odpowiedni dla Ciebie.