Tak zwane wyspy ABC (Aruba, Bonaire, Curaçao) to popularne miejsca na wakacje, ale czy wiesz, że mniejszy Sint-Maarten też jest super? Chociaż ma mniej niż sto kilometrów kwadratowych powierzchni, jest tam mnóstwo atrakcji. Sint-Maarten to wyjątkowa karaibska destynacja, bo dzieli się na dwie części – południową, należącą do Holandii, i północną, należącą do Francji – ale funkcjonuje jak jedna tętniąca życiem wyspa. Nie ma tu fizycznej granicy ani kontroli celnych. Możesz więc swobodnie jeździć po całej wyspie wynajętym samochodem.
Wynajmij auto na Sint-Maarten i przeżyj niezapomnianą podróż! Wynajęty samochód daje niezrównaną swobodę odkrywania uroków wyspy. Niezależnie od tego, czy szukasz relaksu na jednej z plaż, przygód z adrenaliną, zabawy dla całej rodziny, czy romantycznego wypadu, Sint-Maarten ma coś do zaoferowania każdemu. Skorzystaj z naszego przewodnika, żeby zaplanować fantastyczną wycieczkę samochodową!
Philipsburg to urocza stolica holenderskiej części wyspy i świetne miejsce na rozpoczęcie podróży samochodem z wypożyczalni. Miasto znane jest też jako centrum zakupowe całego północno-wschodniego regionu Karaibów. Front Street słynie przede wszystkim z luksusowych sklepów wolnocłowych, od butików z markową biżuterią po sklepy odzieżowe. Równolegle do niej biegnie Back Street, gdzie znajdziesz głównie pamiątki i przyprawy. Old Street to często fotografowana uliczka położona pomiędzy nimi.
Rdzenni mieszkańcy nazywali Sint-Maarten Soualiga, czyli „krainą soli”. Sól była wtedy uważana za białe złoto i dlatego była bardzo poszukiwana przez Europejczyków. Żeby chronić saliny, Holendrzy zbudowali w 1631 roku Fort Amsterdam. Przez lata fort ten przechodził z rąk do rąk – należał kolejno do Hiszpanii, Francji i Wielkiej Brytanii. Ma więc burzliwą historię, ale niestety niewiele z niego się zachowało. Zostało tam jednak kilka starych armat.
W Muzeum Sint-Maarten dowiesz się więcej o historii wyspy. Zobaczysz tam narzędzia i ceramikę rdzennej ludności, Indian Arawaków, dowiesz się, jak różni władcy czerpali zyski z salin i jak powstała tu własna kultura.
W sezonie (w miesiącach zimowych) miasto codziennie odwiedza kilka statków wycieczkowych. Większość z nich odpływa wieczorem, więc to świetny moment na zwiedzanie Philipsburga. Najłatwiej zaparkować wypożyczony samochód przy marinie.
Właśnie przy tej przystani zaczyna się wyjątkowa przygoda z nurkowaniem z rurką: Under SXM. Popłyniesz łódką do Little Bay i tam będziesz nurkować nad podwodnym ogrodem rzeźb!
Dzieciaki, które myślą o zostaniu piratami, mogą poszerzyć swoją wiedzę w The Rusty Parrot – świetnym muzeum poświęconym prawdziwym Piratom z Karaibów. Dorośli mogą tam skosztować ulubionego pirackiego trunku: rumu.
Marigot, eleganckie centrum francuskiej części Sint-Maarten, jest mniej zatłoczone niż Philipsburg, więc nie będziesz miał problemu ze znalezieniem miejsca parkingowego dla swojego wypożyczonego samochodu. W środy i soboty odbywa się tu tętniący życiem targ z lokalnymi produktami, przyprawami, wyrobami rzemieślniczymi i pamiątkami, które odzwierciedlają kreolskie i francuskie wpływy miasta.
Wysoko na wzgórzu wznosi się Fort Louis, który powstał sto pięćdziesiąt lat później niż fort holenderski. Miał on chronić magazyny z lokalnymi produktami (rum, sól, kawa i trzcina cukrowa) przed brytyjskimi i holenderskimi piratami. Pierwotnie był to drewniany fort, ale kiedy na początku XIX wieku dobudowano do niego nowe części, przebudowano go z kamienia.
Nie jest to coś, co zwykle robi się wynajętym autem, ale z Marigot możesz łatwo wybrać się na jednodniową wycieczkę na brytyjską wyspę Anguilla. Promy pokonują tę trasę w mniej niż pół godziny.
Z Marigot do Grand Case, które słynie z pysznej francuskiej kuchni, masz dziesięć minut jazdy wypożyczonym autem. Ludzie z całej wyspy przyjeżdżają do tych restauracji przy bulwarze wzdłuż plaży. Wieczorem często jest tam tłoczno, a w poniedziałki wiele restauracji jest zamkniętych.
Nie musisz iść do restauracji, bo jest tu mnóstwo tak zwanych „lolo” – grillów na świeżym powietrzu. Większość z nich ma w ofercie to samo: grillowanego homara i inne owoce morza, ale też kurczaka i żeberka. Porcje są całkiem spore, a atmosfera przy tych grillach jest bardzo luźna.
Wyspa może i jest mała, ale masz do wyboru aż 37 plaż! Każda z nich ma swój własny charakter – od spokojnych, rodzinnych zatoczek po dzikie miejsca do surfowania. Przedstawiamy przegląd plaż, które koniecznie musisz zobaczyć i do których łatwo dojedziesz wynajętym samochodem. Warto wiedzieć: czasami plaża wygląda, jakby była zarezerwowana dla hotelu lub ośrodka wypoczynkowego, ale tak nie jest, bo wszystkie plaże na Sint-Maarten są publiczne.
Maho Beach to chyba najbardziej znana plaża na Sint-Maarten, ale nie dlatego, że można tam spokojnie popływać. Jest tam dość głośno, bo tuż za nią znajduje się pas startowo-lądowy lotniska Juliana. Lądujące samoloty przelatują zaledwie kilka metrów nad głową, a silniki odlatujących maszyn ryczą tuż za plażą. Najlepsza pora na wizytę to wczesne popołudnie, kiedy lądują większe jumbo jety. To prawdziwa raj dla miłośników samolotów, ale pamiętaj, żeby zabrać ze sobą ochronniki słuchu!
Tuż za rogiem od Maho, ale pod względem atmosfery to zupełnie inny świat. Mullet Bay to jedna z najpiękniejszych plaż na wyspie: półksiężycowy pas białego piasku, turkusowa woda i palmy w tle. Świetnie nadaje się do pływania i nurkowania z rurką, zwłaszcza wzdłuż skał po obu stronach. W dni, kiedy wieje północny wiatr, przyjeżdżają tu surferzy, żeby złapać fale.
Plaża w Cupecoy składa się z kilku małych zatoczek u podnóża złocistych wapiennych klifów. To idealne miejsce, żeby podziwiać zachód słońca. Wynajęty samochód możesz zaparkować przy Beach Barze.
Jeśli szukasz spokojnego miejsca, to Baie aux Prunes (Zatoka Śliwkowa) to idealny wybór. Trochę trudniej się tam dostać, bo leży na uboczu, ale za to możesz cieszyć się plażą, a w tle widać tylko kilka willi. Nie ma tam żadnych udogodnień, więc nigdy nie jest tam tłoczno.
Na północno-zachodnim wybrzeżu, zaledwie dziesięć minut jazdy wypożyczonym autem od Marigot, leży Friar’s Bay. To łatwo dostępna plaża, która cieszy się popularnością wśród rodzin – woda jest spokojna i płytka, idealna dla dzieci.
Happy Bay to prawdziwa perełka, do której trzeba trochę dojść. Z Friar’s Bay prowadzi ścieżka (piste Anse Guichard) przez niewielkie wzgórze do tej ukrytej plaży. Spacer zajmuje od dziesięciu do piętnastu minut, a po drodze możesz podziwiać piękne widoki. Plaża jest często prawie pusta, ale uwaga: niektórzy turyści, ze względu na jej odległe położenie, opalają się tam nago. Nie ma tu żadnych restauracji, więc weź ze sobą wystarczającą ilość wody i przekąsek.
Drobny jak puder piasek i spokojna zatoka Anse Marcel sprawiają, że świetnie się tu pływa i pluska. Ta plaża jest idealna dla rodzin z małymi dziećmi, bo prawie nie ma tu fal. Do plaży prowadzi nieco stroma droga, a wypożyczony samochód możesz zaparkować przy marinie albo przy wejściu na plażę.
Orient Bay często nazywają karaibskim Saint-Tropez. To jedna z najdłuższych plaż na wyspie, a przy niej znajdziesz mnóstwo restauracji i barów. To też świetne miejsce, żeby poczuć klimat nocnego życia na Saint-Martin. No i właśnie tam wschodzi słońce, jeśli lubisz spacery po plaży o świcie.
Guana Bay to piękna piaszczysta plaża otoczona surowymi skałami. Kąpiel może tu być ryzykowna ze względu na prądy, ale to naprawdę wspaniałe miejsce na spacer. Zaparkuj wypożyczony samochód przy Guana Bay i idź wzdłuż wybrzeża do Geneve Bay. Po drodze miniesz między innymi naturalny basen, w którym spokojnie możesz się wykąpać.
Na Sint-Maarten często wieje wiatr, co powoduje, że na morzu powstają fale, dzięki czemu wyspa ta jest idealnym miejscem do surfowania. Orient Bay na wschodnim wybrzeżu to ulubione miejsce doświadczonych surferów (w tym kitesurferów), bo często są tu wysokie i mocne fale. Inne popularne plaże to Sandy Island, Mullet Bay, Cupecoy i Guana Bay. Początkujący surferzy wybierają Le Gallion, bo morze jest tam zazwyczaj nieco spokojniejsze. Jest tam też szkoła surfingu, gdzie możesz wypożyczyć sprzęt albo wziąć lekcje.
Doświadczeni nurkowie nie są zbytnio zachwyceni miejscami do nurkowania wokół Sint-Maarten, bo nie są one tak kolorowe jak w innych zakątkach świata. Ale jeśli chcesz nauczyć się tego sportu, to jest to fantastyczna wyspa. Możesz tu odkryć kilka ciekawych wraków i raf, a przy okazji zawsze spotkasz karaibskie rekiny rafowe, homary, kałamarnice i żółwie. Wokół wyspy pływają też barakudy, tuńczyki i płaszczki. Po francuskiej stronie między styczniem a majem masz duże szanse na zobaczenie delfinów.
Najlepszym miejscem do nurkowania z rurką jest Little Bay, tuż obok Philipsburga. Pod wodą w tej zatoce zobaczysz między innymi helikopter, który został tu specjalnie zatopiony. Fajnym miejscem do nurkowania jest też Roche Creole, czyli Kreolska Skała. Pływają tam łódki, które cumują w specjalnie wyznaczonych miejscach. Skała i otaczające ją wody są bowiem chronionym obszarem przyrodniczym, dlatego nie wolno się na nią wspinać.
Jedną z największych lagun słonowodnych w regionie Karaibów jest Simpson Bay Lagoon, gdzie możesz wybrać się na wspaniałe spływy kajakowe. Możesz wypożyczyć kajak i samodzielnie popływać, ale są też wycieczki z przewodnikiem, podczas których dowiesz się więcej o ekosystemie i żyjących tam zwierzętach, takich jak odwrócona meduza i dziwne ogórki morskie.
Na północno-wschodnim wybrzeżu możesz wypożyczyć kajaki, żeby samodzielnie popłynąć na wysepkę Pinel. Możesz też dostać się tam promem, a przy porcie jest mnóstwo miejsc do zaparkowania wypożyczonego samochodu.
Największą atrakcją w Sentry Hill jest tyrolka ze szczytu, ale to nie wszystko. U podnóża tego wzgórza znajdziesz Muzeum Emilio Wilsona, które opowiada historię Trace Wilson, urodzonej w 1818 roku jako niewolnica na tej posiadłości, oraz jej potomka Emilio Wilsona, który kupił posiadłość i przekształcił ją w muzeum poświęcone życiu na plantacji.
Następnie wjeżdżasz na szczyt dwoma kolejkami krzesełkowymi. W połowie drogi możesz zjechać w dół na dętce po specjalnym torze. A kiedy już znajdziesz się na samym szczycie, zjeżdżasz w dół najstromszą tyrolką na świecie.
Sint-Maarten ma przepiękną florę i faunę, ale żeby je odkryć, musisz wyjechać wynajętym autem poza centra turystyczne.
Rezerwat przyrody Saint-Martin to chroniony obszar morski i przybrzeżny w północno-wschodniej części wyspy. Składa się z raf koralowych, namorzynów, łąk podwodnych, małych jezior i suchego lasu nadbrzeżnego. Jest tam świetna trasa spacerowa (Sentier des Froussards), która prowadzi z Anse Marcel do plaż Petites Cayes. Zaparkuj wypożyczony samochód na parkingu przy Rue de l’Anse Marcel i cofnij się kawałek tą samą drogą. W ten sposób dotrzesz do początku szlaku. To dość wymagająca trasa – bardzo kamienista, z długim podjazdem, a zejście jest dość strome, ale na końcu czeka na ciebie plaża, na której aż chce się całować!
W innej części parku narodowego, w Cul-de-Sac, możesz spacerować po drewnianych pomostach wzdłuż Etang de la Barrière. Mangrowe lasy w tym słonym jeziorze przyciągają różne gatunki ptaków, które możesz obserwować przez otwory w murze widokowym.
Pic Paradis, o wysokości 424 metrów, to najwyższy punkt na Sint-Maarten. Rozciąga się stąd wspaniały panoramiczny widok na całą wyspę i okoliczne wysepki. Wspinaczkę możesz zacząć od dawnej plantacji cukru Loterie Farm, która teraz jest parkiem wodnym na świeżym powietrzu. Jeśli wynająłeś samochód z napędem 4×4, możesz podjechać jeszcze kawałek dalej. Zaparkuj wtedy auto na końcu utwardzonej drogi.
To dość wymagająca wspinaczka. Wybierz się na tę wędrówkę tylko w dobrych butach turystycznych, weź ze sobą wodę i pamiętaj o kremie przeciwsłonecznym. Z szczytu, w pogodny dzień, widać cały obwód wyspy, a także sąsiednie wyspy: Anguillę, Sabę i Saint-Barthélemy. Z tego najwyższego punktu zaczynają się dwa szlaki turystyczne prowadzące do wybrzeża, do Orient Bay i Happy Bay. Trzecia trasa prowadzi do dwóch innych wzgórz: Mont des Accords i St. Peters Hill.
Jedną z najciekawszych naturalnych atrakcji na wyspie jest bez wątpienia Le Trou de David, znane też jako Diabelska Dziura. Zawalenie się jaskini stworzyło imponującą studnię krasową o szerokości kilkudziesięciu metrów i głębokości dziesięciu metrów. Dwa małe naturalne mostki sprawiają, że morze wciąż może wpływać do dawnej jaskini. Kiedy morze jest wzburzone, miejsce to wygląda jak ogromny kocioł z wrzącą wodą.
Droga do Trou de David prowadzi przez bramę, która od 7 rano do 7 wieczorem zamyka prywatną drogę. W ciągu dnia możesz po prostu jechać dalej wynajętym autem. Na końcu drogi jest parking, a otwór znajduje się około pięćdziesięciu metrów w lewo. W zależności od pływów trzeba wejść do dość płytkiej wody, żeby wspiąć się do studni. Na krawędzi studni często widać duże legwany wygrzewające się na skałach.
Tuż obok Duivelsgat stoją ruiny La Belle Creole, które kiedyś miało być luksusowym kurortem, ale nigdy tak naprawdę nie ruszyło z miejsca. W 1995 roku kompleks został prawie całkowicie zniszczony przez huragan. Według lokalnych legend kurort stał na grobie Indianina z plemienia Arawaków. Dlatego to miejsce jest przeklęte i hotel nigdy nie odniósł sukcesu. Inne opowieści mówią, że ta mała wysepka u wybrzeża służyła jako miejsce dla chorych na trąd. Zabierano ich na wyspę i zostawiano tam na pewną śmierć. Dlatego wiele osób twierdzi, że w tym miejscu straszy!
Tak czy inaczej, fajnie jest zobaczyć, jak natura odzyskuje swoje terytorium, a do tego masz stąd fantastyczne widoki, między innymi na tę wyspę trędowatych.
Sieć dróg na Sint-Maarten składa się z jednej głównej drogi biegnącej dookoła całej wyspy, z odgałęzieniami prowadzącymi do różnych dzielnic i plaż. Drogi są w większości asfaltowe i w stanie od zadowalającego do dobrego, choć w pagórkowatych rejonach mogą być wąskie, kręte i strome. Ruch może być bardzo duży w godzinach szczytu oraz gdy w porcie w Philipsburgu cumują statki wycieczkowe.
W Philipsburgu musisz uważać, gdzie parkujesz wypożyczony samochód. W niektórych miejscach obowiązują przepisy dotyczące odholowywania samochodów, ale nie zawsze są one jasno oznaczone. Dlatego najlepiej parkuj na terenie, który wyraźnie jest przeznaczony do parkowania. Poza tym na Sint-Maarten musisz uważać na progi zwalniające, dziury w jezdni oraz pędzące skutery i motocykle.
Chociaż wynajętym autem możesz swobodnie jeździć po całej wyspie, różnicę między obiema częściami zauważysz po znakach drogowych. Na północy znaki są po francusku, a na południu znajdziesz znaki po angielsku lub holendersku.
Różnica między częścią francuską a holenderską dotyczy też płatności. W części holenderskiej oficjalnym środkiem płatniczym jest gulden karaibski, a w części francuskiej – euro. W wielu stacjach benzynowych i sklepach akceptowany jest też dolar amerykański , zwłaszcza w części holenderskiej, bo gulden karaibski jest powiązany z dolarem.
Wynajęcie samochodu na Sint-Maarten to zdecydowanie najlepszy sposób na poznanie wyspy. Jeżdżą tu autobusy, ale zatrzymują się tylko w bardziej znanych miejscach. Poza tym kursują nieregularnie, a minibusy często zatrzymują się po drodze.
Wynajęty samochód na Sint-Maarten daje największą swobodę w odkrywaniu wszystkich zakątków wyspy i pozwala dotrzeć do mniej znanych plaż. Podróżując po Sint-Maarten samochodem, odkryjesz świat zapierających dech w piersiach krajobrazów, uroczych wiosek i niekończących się, lazurowych widoków.
Większość osób przyjeżdżających na Sint-Maarten wynajmuje auto na lotnisku Juliana, które jest głównym portem lotniczym na wyspie. Lotnisko w części francuskiej służy głównie do lotów z i do Gwadelupy oraz Saint-Barthélemy.
Wybierz auto, które pasuje do twoich planów podróży. Jeśli zamierzasz zwiedzać trudniejsze tereny, takie jak trasa na Pic Paradis, wybierz SUV-a z silnikiem o wystarczającej mocy, by pokonywać strome podjazdy. Do jazdy po bardziej płaskich trasach na wyspie wystarczy kompaktowy model wypożyczonego auta, choć twój wybór zależy oczywiście przede wszystkim od twoich własnych preferencji.
Aby spędzić beztroskie wakacje na Sint-Maarten, wynajmij samochód z naszym oznaczeniem „Bez zmartwień”. Dzięki temu będziesz mieć pewność, że masz do czynienia z niezawodną wypożyczalnią. Ponadto taki samochód ma korzystne zasady dotyczące paliwa, wszystkie niezbędne ubezpieczenia, a w razie ewentualnych szkód Twoja franszyza jest pokryta.
Jakie ubezpieczenie najlepiej wybrać i jaki wygląda kwestia depozytu? Nasze artykuły zawierają przydatne informacje i wskazówki, które pomogą Ci wypożyczyć samochód odpowiedni dla Ciebie.