RPA to naprawdę różnorodny kraj i dla wielu osób jest na szczycie listy miejsc na wakacje. Zapierające dech w piersiach krajobrazy, spotkania z dzikimi zwierzętami i pyszne jedzenie to składniki idealnych wakacji. Johannesburg to największe miasto w RPA i brama do parków dzikich zwierząt oraz piękna przyrody we wschodniej części kraju. Miasto to świetna baza wypadowa, żeby wyruszyć w trasę wynajętym autem.
Poniżej opisujemy trasy samochodowe po wschodniej części RPA. Najważniejsze atrakcje to Trasa Panoramiczna, Kanion Rzeki Blyde, pasmo Drakensberg i oczywiście Park Krugera. Trasy te można pokonać w około dwa tygodnie. Masz więcej czasu? Przeczytaj nasze wskazówki dotyczące dłuższej podróży na południowe wybrzeże i wzdłuż niego.
Często w dużym mieście nie potrzebujesz wypożyczonego samochodu, ale Johannesburg jest tu wyjątkiem. Co prawda jest pociąg – Gautrain – ale łączy on tylko kilka miejsc, a reszta transportu publicznego pozostawia wiele do życzenia. Najlepszym sposobem na zwiedzanie samego Johannesburga i okolic jest wypożyczenie samochodu.
Każda dzielnica w tym mieście ma swój własny styl i tożsamość, zależną od dominującej tam narodowości. W niektórych dzielnicach czujesz się jakbyś był w Kamerunie czy Nigerii, a w innych atmosfera jest bez wątpienia etiopska albo sudańska. Największą i najbardziej znaną czarną dzielnicą Johannesburga jest Soweto, co to skrót od South Western Township. Było to miejsce zaciekłego oporu przeciwko apartheidowi, który obowiązywał w RPA aż do lat dziewięćdziesiątych. Obecnie ta dzielnica jest atrakcją turystyczną.
Apartheid został zniesiony, ale jest jeden budynek, w którym wciąż są osobne wejścia dla „białych” i „niebiałych”: Muzeum Apartheidu w Johannesburgu. Na bilecie wejściowym jest napisane, z którego wejścia masz skorzystać. W ten sposób stajesz twarzą w twarz z tą historią. W środku czeka na ciebie imponująca wystawa ze zdjęciami, filmami i nagraniami pokazującymi wpływ apartheidu na codzienne życie.
Newtown to tętniące życiem kulturalne serce Johannesburga. Jadąc z północy, dojedziesz tam wypożyczonym autem przez most im. Nelsona Mandeli. W dawnych halach warzywno-owocowych mieści się teraz Museum Africa, gdzie dowiesz się o roli różnych grup etnicznych w historii RPA. Niedaleko stąd dzieci świetnie się bawią w Sci-Bono Discovery Centre.
Zanim ruszysz na wschód, możesz odwiedzić ciekawe atrakcje tuż obok Johannesburga. Na przykład tuż na północny zachód od miasta znajdują się jaskinie Sterkfontein. Wycieczki z przewodnikiem prowadzą studenci i pracownicy Uniwersytetu Wits – radzimy zarezerwować je z wyprzedzeniem albo zadzwonić, żeby sprawdzić, czy są wolne miejsca.
Zejdziesz tu nie tylko do rozległych podziemnych korytarzy i komnat z imponującymi formacjami wapiennymi, ale także do korzeni ludzkości. W tych jaskiniach pełnych tajemniczych szczelin znaleziono cenne szczątki kopalne, w tym czaszki Australopithecus africanus, jednego z pierwszych małpoludów, które chodziły wyprostowane.
Wycieczka po jaskiniach prowadzi po stromych, czasem śliskich schodkach i wąskich przejściach. Osobom z problemami z poruszaniem się lub cierpiącym na klaustrofobię nie zaleca się udziału w tej wycieczce.
Jaskinie Sterkfontein są częścią większego obszaru, który w całości nazywa się Cradle of Humankind (Kolebka Ludzkości). Centrum dla zwiedzających w Maropeng z zewnątrz wygląda na dość małe – to pokryta trawą kopuła, wzorowana na starożytnych kurhanach – ale nie daj się tym zmylić. To bardzo rozbudowane i niezwykle ciekawe muzeum z różnymi interaktywnymi ekspozycjami, które spodobają się też dzieciom. Po wejściu do środka zwiedzanie zaczyna się od rejsu łódką po odtworzonej podziemnej rzece, a potem wchodzisz do sali wystawowej. Tutaj ekspozycje odpowiadają na pytania o to, jak rozwijały się nasze mózgi, skąd wziął się język, kiedy po raz pierwszy użyliśmy ognia i jakie zagrożenia czekają nas jako gatunek w przyszłości.
Gdy przy wyjściu obejrzysz się za siebie, zobaczysz, że kurhan zamienił się w futurystyczny budynek ze szkła i stali, co symbolizuje, jak daleko zaszliśmy jako gatunek ludzki. Z tyłu budynku rozciąga się piękny widok na faliste wzgórza w kierunku pasma górskiego Magaliesberg.
Magaliesberg, z głębokimi wąwozami i krystalicznymi wodospadami, to popularne miejsce weekendowych wycieczek dla mieszkańców Johannesburga. Możesz tam odbywać piękne wędrówki, jeździć na rowerze górskim i konno. Strome wąwozy oferują też świetne możliwości do uprawiania wspinaczki skałkowej. Pomiędzy pasmami górskimi Magaliesberg i Witwatersberg leży zbiornik wodny, a sama tama Harties Dam jest atrakcją samą w sobie. Została zbudowana ponad sto lat temu i ma wyjątkową architekturę. Droga dojazdowa prowadzi przez łuk triumfalny, zainspirowany kultowym Łukiem Triumfalnym w Paryżu.
Niedaleko tej tamy znajduje się kolejka linowa prowadząca na najwyższy szczyt Magaliesbergu, 1852 metrów nad poziomem morza. Nawiasem mówiąc, ta wysokość jest dość względna, bo otaczające tereny Hoogeveld leżą na wysokości około 1500 metrów nad morzem. Możesz wybrać się na przejażdżkę w zamkniętej kabinie albo na otwartym dwuosobowym wyciągu krzesełkowym. Ten ostatni zdecydowanie nie jest dla osób z lękiem wysokości. Widoki są fantastyczne już po drodze, ale na szczycie są po prostu niesamowite. Możesz tam wspinać się i poruszać po linach wysoko nad ziemią, ale jeśli wolisz mieć twardy grunt pod stopami, czeka na ciebie piękna trasa spacerowa – Dassie Loop – z niesamowitymi widokami.
Zanim wybierzesz się do Parku Krugera, zdecydowanie warto przejechać trasę Panoramiczną, jeśli wynająłeś samochód w RPA. Zarezerwuj sobie na tę wycieczkę naprawdę dużo czasu. Możesz pokonać tę 180-kilometrową trasę w jeden dzień, ale wtedy wiele przegapisz. Zarezerwuj sobie na to co najmniej dwa, a najlepiej trzy dni, żebyś mógł w pełni i na spokojnie cieszyć się atrakcjami. Nie zapomnij zabrać ze sobą gotówki, bo na niektórych przystankach nie da się zapłacić kartą kredytową.
Z Johannesburga najpierw jedź drogą N12 w kierunku eMalahleni (Witbank), a potem drogą N4 do Mbombela (Nelspruit). Z Pretorii możesz od razu wjechać na autostradę N4. Pierwszy odcinek tej trasy nie jest zbyt spektakularny, ale od Emgwenya na skraju Drakensbergu robi się naprawdę pięknie, zwłaszcza gdy nieco dalej skręcisz na drogę R539.
Jaskinie Sudwala
Jedziesz wtedy w stronę jaskiń Sudwala. Żeby tam dotrzeć, jedź prosto tam, gdzie oficjalna trasa Panoramaroute skręca w prawo. Są tam znaki, ale czasami trudno je dostrzec przez roślinność. W tych jaskiniach możesz wybrać się na krótką, około godzinową wycieczkę, podczas której zobaczysz między innymi „Krzyczącego Potwora” – kolosalną kolumnę sprzed 180 milionów lat, powstałą w wyniku połączenia stalaktytu i stalagmitu. Podczas ekscytującej, dłuższej, czterogodzinnej wycieczki czołgasz się przez wąskie tunele i błotnistą wodę, aż do olśniewającej Kryształowej Komnaty. Aby poczuć niezapomnianą dawkę adrenaliny, tuż za jaskiniami możesz zjechać na linie wysoko nad przepiękną, zieloną doliną.
Wodospady Sabie
Idąc dalej na północ, dotrzesz do miasteczka Sabie. Oprócz turystyki ważnym źródłem dochodów jest tu leśnictwo. Miejscowość otacza jeden z największych sztucznych lasów na świecie. No i piękne wodospady! W samym miasteczku są wodospady Sabie River Falls, a dziesięć kilometrów na zachód znajdziesz popularne, wysokie na siedemdziesiąt metrów wodospady Lone Creek Falls. Opinie na ten temat są podzielone, bo wodospad ten jest ogrodzony i nie da się podejść do niego zbyt blisko. Ścieżka do niego prowadzi przez gęsty las i jest ładnie utwardzona, ale nie jest to zbyt wielka przygoda. Żeby dotrzeć do wodospadu Bridal Veil Falls, musisz iść nieutwardzoną ścieżką przez gęsty las, a na dole wodospadu możesz się świetnie ochłodzić w basenie. W górę prowadzi ścieżka do wodospadu Glyniss Falls i trzeciego, mniejszego wodospadu. Tutaj przydadzą ci się dobre buty turystyczne.
Inne wodospady w okolicy Sabie to Maria Shires Falls, Horse Shoe Falls i szeroki Forest Falls. Do niektórych wodospadów można dotrzeć tylko po źle utrzymanych drogach, ale nie dotyczy to wodospadu Mac Mac Falls, tuż przed wioską Graskop. Do tego podwójnego wodospadu masz pięć minut spacerem z parkingu przy drodze R532. Wszystkie wodospady wyglądają najpiękniej po okresie obfitych opadów.
Wąwóz Graskop
Zawsze chciałeś przejść się przez piękny wąwóz, ale odstrasza cię ta niemal nieunikniona wspinaczka i przedzieranie się przez skały? W takim razie Graskop Gorge Lift to coś dla ciebie! Z krawędzi klifu winda zjeżdża na dno wąwozu, gdzie pięknie wytyczona ścieżka prowadzi wzdłuż skalnych ścian i wodospadu. Po drodze jest kilka schodów i wiszący most, ale nie wymaga to większego wysiłku. Zupełnie inaczej wygląda sprawa z tyrolką między stromymi ścianami wąwozu, a prawdziwi śmiałkowie skaczą na bungee w zalesioną przepaść.
Pilgrim’s Rest
Piękna, kręta droga R533 prowadzi do Pilgrim’s Rest, ponad piętnaście kilometrów na północny zachód od Graskop. Wiele oryginalnych budynków z czasów gorączki złota pod koniec XIX wieku zostało odrestaurowanych, a miasto jest teraz żywym muzeum tego okresu. Możesz nawet przenocować w małym hotelu z tamtych czasów albo napić się piwka w odrestaurowanym pubie. Co roku we wrześniu odbywają się tu krajowe mistrzostwa w poszukiwaniu złota.
Pinnacle Rock
Tuż na północ od Graskop w głębokim wąwozie wznosi się wysoka, wolno stojąca skała – Pinnacle Rock, również otoczona gęstymi lasami. Są tam dwa punkty widokowe, z których możesz podziwiać ten monolit z różnych stron. Dojdziesz tam w pięć do dziesięciu minut. Słychać też szum wodospadu, ale zobaczysz go dopiero, gdy przejdziesz nieco dalej, na drugą stronę wąwozu.
God’s Window
Jednym z najpopularniejszych punktów widokowych wzdłuż Trasy Panoramicznej jest God’s Window. Znajduje się na skraju Wielkiego Skarpu i oferuje niesamowity widok na rozciągające się poniżej Lowveld. W pogodny dzień widać stąd aż do Parku Krugera. Z parkingu prowadzi krótka ścieżka do pierwszego punktu widokowego. Idź jeszcze kawałek dalej w górę przez las, bo stamtąd rozciąga się jeszcze bardziej rozległy widok.
Wodospady Lisbon / Wodospady Berlin
Nieco dalej miniesz dwa wodospady nazwane na cześć europejskich stolic. Wynika to z faktu, że w XVIII wieku osiedlili się tu Portugalczycy i Niemcy, szukając złota. Najbardziej spektakularnym wodospadem jest Lisbon Falls, gdzie woda spada z wysokości 94 metrów.
Tuż obok parkingu znajdują się łatwo dostępne platformy widokowe u szczytu wodospadu. Kiedyś można było pływać w basenie u jego podnóża, ale teraz jest to zabronione. Cofnij się trochę w stronę mostka nad rzeką (Lisbon Bruggie). Tam możesz popływać albo pomoczyć nogi. To też fajne miejsce na piknik!
W pobliżu znajdują się wodospady Berlin Falls, których kształt często porównuje się do gigantycznej świecy. Wąska część u góry to „knot” świecy, a gdy woda spada stamtąd w dół, rozlewa się, tworząc resztę świecy.
Bourke’s Luck Potholes
Bourke’s Luck Potholes to seria dziwnych formacji skalnych przy zbiegu dwóch rzek – Blyde i Treur. Szybkie, wirujące ruchy wody sprawiły, że na przestrzeni wieków powstały okrągłe dziury. Nad wąwozem przebiega kilka mostków, z których masz świetny widok na te dziwnie ukształtowane baseny wodne. Nazwa nawiązuje do niejakiego Toma Bourke’a, który przewidział, że w tej okolicy znajdzie się złoto. Miał rację, tyle że sam nigdy nie znalazł ani grama.
Kanion rzeki Blyde
Najbardziej na północ wysunięta część kanionu rzeki Blyde jest naprawdę spektakularna, ale tylko przy suchej i słonecznej pogodzie. Czasami bywa tu mglisto, a wtedy wiele z tego piękna się traci. Nie zapomnij zatrzymać się przy punkcie widokowym, który wiele osób pomija – Lowveld View, tuż przy drodze R532. Zanim się zorientujesz, przejedziesz obok tablicy, na której widnieje tylko napis „Uitsigpunt/View Point”. Rozciąga się stamtąd wspaniały widok na kanion rzeki Blyde i spłaszczoną górę Mariepskop po drugiej stronie.
Pięć kilometrów dalej jest zjazd do Three Rondavels. Z parkingu prowadzą dwie ścieżki do punktów widokowych. Z jednego punktu rozciąga się świetny widok na trzy „skaliste wysepki”, które przypominają rondavele – tradycyjne okrągłe chaty ze spiczastymi dachami, takie jakie miejscowa ludność buduje od wieków. Z drugiego punktu widokowego widać jezioro zaporowe na rzece Blyde oraz głęboki wąwóz, który rzeka wyrzeźbiła w skałach. Możesz wybrać się na rejs po tym zbiorniku, ale dojazd do miejsca startu zajmuje około półtorej godziny.
Od końca trasy Panoramaroute jedziesz przez przełęcz Abel Erasmus Pass do Phalaborwa, jednej z bram wejściowych do Parku Narodowego Krugera. Jeśli chcesz dostać się do Parku Krugera z Graskop, lepiej jedź do Hazyview. Możesz też polecieć z Johannesburga na lotnisko Kruger, żeby tam wynająć samochód. To lotnisko ma wprawdzie w nazwie dopisek „international”, ale obsługuje tylko loty krajowe. Wejścia po zachodniej stronie parku są dość zatłoczone. Szukasz spokoju? W takim razie jedź wypożyczonym autem do jednego z dwóch północnych wejść: Pafuri Gate lub Punda Maria Gate. Drogi turystyczne w Parku Krugera są asfaltowe albo dobrze utrzymane drogi żwirowe.
Z różnych obozów wypoczynkowych możesz samodzielnie wyruszać na wycieczki wynajętym samochodem, ale możesz też na jeden dzień zostawić auto w garażu i wybrać się na wyprawę z przewodnikiem. Przewodnicy wiedzą bowiem dokładnie, gdzie w tym ogromnym parku można znaleźć dzikie zwierzęta, w tym Wielką Piątkę (słonia, bawoła, lwa, nosorożca i lamparta). W Parku Krugera zobaczysz też między innymi zebry, żyrafy, szakale, gnu, antylopy i hipopotamy. Żyje tu też mnóstwo różnych gatunków ptaków. To park, w którym możesz spędzać całe dnie i każdego dnia odkrywać coś nowego.
Od południowej bramy Crocodile Bridge w Parku Krugera do Manangi jest około osiemdziesięciu kilometrów jazdy, gdzie możesz przekroczyć granicę do Eswatini, dawnego Suazi. Większość wypożyczalni samochodów w RPA na to pozwala, ale przy rezerwacji musisz poinformować, że zamierzasz przekroczyć granicę. Ponieważ trzeba załatwić różne formalności, wiąże się to z dodatkowymi kosztami. Nie płacisz za to przy rezerwacji, tylko na miejscu, kiedy odbierasz samochód.
Eswatini to jedno z najmniejszych państw afrykańskich (niecałe 200 kilometrów z północy na południe i 130 kilometrów ze wschodu na zachód), ale ma bogatą kulturę i przepiękną, zieloną przyrodę. Może to i mały kraj, ale jest tu aż 17 obszarów chronionych, gdzie możesz wybrać się na wspaniałe wędrówki i obserwować dzikie zwierzęta. Wyjątkową atrakcją jest gładka, wypukła skała Sibebe w północno-zachodniej części kraju. Poza tym Swazowie słyną z gościnności i dumy ze swojej kultury. Eswatini ma głęboko zakorzenione tradycje i kilka barwnych festiwali, w tym coroczny Taniec Trzciny.
Wiesz, że w RPA często wypożycza się auto w jednym miejscu, a oddaje gdzie indziej? To się nazywa wynajem w jedną stronę i można to łatwo załatwić, wpisując inną lokalizację zwrotu w naszym formularzu wyszukiwania. Zobaczysz wtedy tylko samochody, w przypadku których ta kombinacja lokalizacji odbioru i zwrotu jest możliwa, wraz z „dopłatą za przejazd w jedną stronę”. Tę dopłatę musisz zresztą uiścić na miejscu.
Popularną trasą w jedną stronę z Johannesburga jest podróż do Durbanu nad Oceanem Indyjskim. Miasto to słynie z pięknej piaszczystej plaży i wysokich fal, co czyni je rajem dla surferów. Ale na pewno nie chcesz pokonywać całej trasy za jednym zamachem, dlatego zebraliśmy dla ciebie najlepsze atrakcje między Johannesburgiem a Durbanem.
Park Narodowy Golden Gates
Jeśli jedziesz wypożyczonym autem na południe drogą N3, to w Warden skręć w stronę Bethlehem, a potem do Clarens. Tuż przed tą miejscówką zobaczysz ogromną skałę, Titanic Rock, na którą możesz się wspiąć. Bądź jednak ostrożny na samym szczycie. W Parku Narodowym Golden Gates czeka na ciebie jeszcze wiele innych niezwykłych formacji skalnych. Ukształtowane przez erozję, ochrowe klify mają niezwykłe kształty i dlatego nazywane są skałami w kształcie grzybów. W parku tym można też podziwiać stare rysunki naskalne. Kup zezwolenie, które pozwoli ci zjechać z głównej drogi (przejazdowej) i przejechać wynajętym autem dwie piękne pętle. Ten niezwykły krajobraz zamieszkują między innymi zebry, łosie, gnu i pawiany.
Drakensberg / Wodospady Tugela
Drakensberg to pasmo górskie o długości tysiąca kilometrów we wschodniej części RPA, ale najbardziej spektakularny odcinek znajdziesz tam, gdzie te klify tworzą granicę z Lesotho. Wybierz się na spacer do imponującego „amfiteatru” – skalnej ściany, która wznosi się na około tysiąc metrów. Na szczyt prowadzą szlaki, ale część trasy trzeba pokonać po drabinkach łańcuchowych. Kiedy się wspinasz, wydaje się, że nie jest to takie trudne, ale potem musisz znowu zejść po tych drabinkach…
Ze szczytu widać rzekę Tugela, która spada z krawędzi z wysokości 983 metrów, co czyni ją najwyższym wodospadem na świecie. Nie musisz wspinać się na wysokie płaskowyże, żeby zobaczyć ten wodospad. Ścieżka prowadząca do jego podnóża zaczyna się w Parku Narodowym Royal Natal i biegnie przez wąwóz Tugela. Jednak nawet tutaj, na samym końcu, trzeba się wspiąć po ogromnym głazie, korzystając z drabinki łańcuchowej.
Wodospad Howick
Po wodospadzie o wysokości ponad dziewięciuset metrów ten dziewięćdziesięciometrowy może trochę rozczarować, ale ten w pobliżu miasteczka Howick jest o wiele łatwiej dostępny. Według lokalnej legendy w basenie u jego podnóża mieszka gigantyczna, wężopodobna istota. W okolicy Howick jest jeszcze kilka innych wodospadów, na przykład Karkloof Falls o wysokości stu metrów, położony ponad piętnaście kilometrów na północ.
Durban
A teraz cel podróży – Durban. Największą atrakcją tego miasta są szerokie, piaszczyste plaże nad Oceanem Indyjskim. Jeśli przyjedziesz tam w okresie świąt Bożego Narodzenia (lato w RPA), będzie tam naprawdę tłoczno, ale jeśli wybierzesz się poza sezonem wakacyjnym, na tej ogromnej plaży znajdziesz mnóstwo miejsca. Tutejsze fale są uwielbiane przez surferów. Nie musisz zresztą ograniczać się do Durbanu – dalej na północ też są długie plaże.
Jeśli naprawdę masz dużo czasu w RPA, możesz nawet wynająć auto na trasę w jedną stronę z Johannesburga do Kapsztadu. W takim razie na pewno przyda ci się nasz wpis na blogu o trasie Garden Route między Gqeberha (Port Elizabeth) a Mosselbaai.
W RPA przez cały rok panuje przyjemny klimat, ale istnieje wyraźna różnica między północnym wschodem a południowym zachodem. Jeśli zamierzasz pozostać w okolicy Johannesburga (północny wschód) i odwiedzić Park Krugera lub inne rezerwaty dzikiej przyrody, najlepszy czas na podróż to okres od maja do września. Jest wtedy chłodniej, a roślinność jest rzadsza, dzięki czemu łatwiej dostrzec dzikie zwierzęta.
Jeśli wybierasz się na dłuższą wycieczkę, na przykład do Kapsztadu, pamiętaj, że tam właśnie południowoafrykańska wiosna i lato (od września do marca) to najprzyjemniejszy czas na podróż. Letnie wakacje szkolne (a więc okres największego ruchu) w RPA przypadają na grudzień i styczeń.
Droga we wschodniej części RPA. (Zdjęcie: https://unsplash.com/@sharkiekzn)
Jeśli jesteś przyzwyczajony do jazdy po prawej stronie, jazda po lewej stronie w RPA będzie wymagała chwili przyzwyczajenia. Możesz rozważyć wynajęcie auta z automatyczną skrzynią biegów, dzięki czemu przynajmniej nie będziesz musiał się zastanawiać nad zmianą biegów.
Sieć dróg w RPA jest ogólnie dobrze rozwinięta, a jazda po autostradach to prawdziwa przyjemność. Jeśli chcesz lepiej podziwiać krajobrazy, często będziesz jeździć po drogach drugorzędnych, a tam nierzadko spotkasz znaki ostrzegające przed wybojami (dziurami w jezdni). W takim przypadku jedź wolniej, bo nie chcesz przecież uszkodzić wypożyczonego samochodu. W zabudowanych obszarach często są progi zwalniające, ale nie zawsze są dobrze widoczne. Pamiętaj też o zwierzętach (i ludziach!) na drodze.
W ostatnich dziesięcioleciach wiele kolonialnych nazw miejscowości zostało zastąpionych ich pierwotnymi nazwami. Kolonialną nazwę podajemy powyżej w nawiasach, ale pamiętaj, że na znakach drogowych widnieje nazwa oficjalna.
Jeśli zamierzasz jeździć wyłącznie trasą Panoramic Route i nie zbaczać z głównych dróg, wystarczy „zwykły” samochód. Jeśli wybierasz się do Parku Krugera i w góry Drakensberg, lepiej wybierz SUV-a, bo ma nieco wyższy prześwit. Zawsze wybieraj wypożyczony samochód z wystarczającą mocą silnika, bo gdziekolwiek jedziesz w RPA, zawsze natrafisz na spore wzniesienia i fajnie jest, jak płynnie je pokonujesz.
Większość osób wynajmuje samochód na lotnisku w Johannesburgu, ale możesz też zarezerwować auto w popularnej północnej dzielnicy Sandton. Jeśli planujesz dłuższą podróż po RPA i np. lecisz z Johannesburga na południowe wybrzeże, możesz zarezerwować samochód na lotnisku w Port Elizabeth (oficjalnie: Gqeberha).
Niezależnie od tego, gdzie wynajmujesz samochód, radzimy zarezerwować go z dużym wyprzedzeniem. RPA to popularny kierunek wakacyjny, a popyt na wypożyczone samochody jest duży. Skorzystaj z naszej strony, żeby spokojnie porównać różne oferty i wybierz samochód, który idealnie pasuje do twoich planów wakacyjnych.
Jakie ubezpieczenie najlepiej wybrać i jaki wygląda kwestia depozytu? Nasze artykuły zawierają przydatne informacje i wskazówki, które pomogą Ci wypożyczyć samochód odpowiedni dla Ciebie.