Opnie klientów 8.4 / 10
Od 2005 roku porównujemy ceny wynajmu samochodów
PLN (zł) (PL)
  • Nederlands
  • English (US)
  • Deutsch
  • Vlaams
  • Svenska
  • Français
  • Español
  • Italiano
  • Dansk
  • Norsk
  • English (UK)
  • Suomi
  • Português
  • Polski
  • Deutsch (CH)
  • Deutsch (AT)
3 sierpnia 2026

Najfajniejsze wycieczki samochodowe wynajętym autem w okolicach Kapsztadu

Malownicze przejażdżki, atrakcje kulturalne i przygody na świeżym powietrzu

Kapsztad uchodzi za jedno z najpiękniejszych miast na świecie. Od wieków miasto to jest miejscem, gdzie spotykają się różne kultury, a każda z nich odcisnęła na nim swoje piętno. Znajdziesz tu kościoły, synagogi, meczety i świątynie, z których każda ma swój charakterystyczny styl architektoniczny, a obok nich budynki w stylu art deco oraz domy z czasów kolonialnych z wpływami holenderskimi i brytyjskimi. W miesiącach letnich (od listopada do marca) mieszkańcy szukają ochłody na jednej z pięknych plaż w okolicy Kapsztadu, a zimą są one królestwem surferów.

Kapsztad, RPA
(Zdjęcie: https://unsplash.com/@electerious)

Kapsztad to brama do jednych z najbardziej oszałamiających krajobrazów i wyjątkowych miejsc w RPA. Miasto to świetna baza wypadowa do zwiedzania tej pięknej okolicy wynajętym autem. Niezależnie od tego, czy chcesz wybrać się na safari, zwiedzić region winiarski Cape Winelands, czy po prostu podziwiać niesamowicie piękne krajobrazy, jakie ma do zaoferowania Prowincja Przylądkowa Zachodnia, jest tu mnóstwo rzeczy do zobaczenia i przeżycia. Poniżej znajdziesz nasze wskazówki dotyczące najpiękniejszych tras, najlepszych parków przyrodniczych i najciekawszych atrakcji w okolicy Kapsztadu.

Półwysep Przylądkowy

Kolonia pingwinów afrykańskich przy plaży Boulders Beach na południe od Kapsztadu.
Kolonia pingwinów afrykańskich przy plaży Boulders Beach na południe od Kapsztadu. (Zdjęcie: https://unsplash.com/@nicosmit99)

Jak tylko zechcesz wyjść poza centrum Kapsztadu, przyda ci się wypożyczony samochód – na przykład, jeśli chcesz zwiedzić Półwysep Przylądkowy. W dużej mierze składa się on z Parku Narodowego Góry Stołowej. Ta nazwa jest trochę myląca, bo park obejmuje nie tylko słynną Górę Stołową, ale rozciąga się aż do samego czubka Przylądka Dobrej Nadziei.

Tuż obok bazy marynarki wojennej w Simon’s Town leży plaża Boulders Beach. Możesz tam popływać na plażach osłoniętych ogromnymi głazami (boulders), ale największą atrakcją jest kolonia pingwinów afrykańskich na plaży Foxy Beach. Nie wolno tam pływać, ale możesz oglądać zwierzęta z bliska z drewnianych pomostów. Przy centrum dla zwiedzających jest tylko ograniczona liczba miejsc parkingowych, więc w ruchliwych miesiącach letnich warto przyjechać tam wcześnie.

Ścieżka prowadząca do plaży Diaz na Półwyspie Przylądkowym.
Ścieżka prowadząca do plaży Diaz na Półwyspie Przylądkowym. (Zdjęcie: https://unsplash.com/@bmschell)

Na samym końcu półwyspu kursuje mała kolejka linowa do latarni morskiej New Cape Point Lighthouse. Potem trzeba jeszcze pokonać kilka schodów, żeby dostać się na sam szczyt, skąd rozciąga się panoramiczny widok na surowe klify i miejsce, gdzie spotykają się Ocean Atlantycki i Indyjski. Przy odrobinie szczęścia zobaczysz delfiny – największe szanse są w listopadzie. Może tam być jednak naprawdę tłoczno. Jeśli wolisz spokojniejsze wrażenia, ze parkingu kieruj się drewnianą kładką do Diaz Beach, ukrytej plaży. Bądź ostrożny, jeśli zamierzasz się tam kąpać, bo fale mogą być wysokie, a prąd silny.

W drodze powrotnej do Kapsztadu, wzdłuż drogi Ou Kaapse Weg, znajdują się dwa wejścia do rezerwatu przyrody Silvermine. Jeśli jedziesz od strony Przylądka, pierwsze wejście to Gate 2, a stamtąd możesz przejść się na szczyt Muizenberg Peak. Kolejne wejście (Gate 1) prowadzi do zbiornika wodnego, gdzie można świetnie popływać w otoczeniu fynbosu.

Park Narodowy West Coast

Tuż w głąb lądu od odległej zatoki Saldanha Bay i ponad godzinę jazdy od Kapsztadu rozciąga się lazurowa woda laguny Langebaan, która stanowi serce Parku Narodowego West Coast. Park ten znany jest przede wszystkim z przepięknych dzikich kwiatów kwitnących w wiosennych miesiącach sierpnia i września. Tylko w tych miesiącach otwarty jest najbardziej wysunięty na północ punkt – Posberg. W tym okresie park przyciąga mnóstwo odwiedzających, a opłata za wstęp jest wyższa. Najlepiej wybrać się tam w tych miesiącach jak najwcześniej wynajętym autem – park otwiera się o 07:00.

Wiosną możesz podziwiać morze kwiatów w Parku Narodowym West Coast na północ od Kapsztadu.
Wiosną możesz podziwiać morze kwiatów w Parku Narodowym West Coast na północ od Kapsztadu.

Ten park warto odwiedzić nawet poza sezonem kwitnienia. W centrum turystycznym Geelbek Visitor Centre możesz dostać mapy czterech różnych szlaków pieszych. Są też trasy rowerowe – zarówno po utwardzonych ścieżkach rowerowych, jak i po nieutwardzonych drogach, idealnych do jazdy na rowerach górskich. Żeby podziwiać najlepsze widoki, zaparkuj wypożyczony samochód przy Langebaanpoort i idź pieszo do punktu widokowego Seeberg.

Na północy laguny możesz pływać, łowić ryby, pływać kajakiem, nurkować z rurką i uprawiać kitesurfing; najbardziej wysunięta na południe część jest niedostępna, z wyjątkiem obserwacji ptaków z jednej z altanek obserwacyjnych. Drogi samochodowe w parku są asfaltowe, z wyjątkiem dróg prowadzących przez Posberg, które są nieutwardzone.

Miłośnicy piwa w drodze powrotnej z parku narodowego warto zatrzymać się w Darling, żeby spróbować rzemieślniczego piwa z browaru Darling Brewery.

Winnice Przylądka

Winnice w Kapsztadzie, RPA.
(Zdjęcie: https://unsplash.com/@mwesselmann)

Kiedy myślisz o Prowincji Przylądkowej Zachodniej, od razu przychodzi ci na myśl wino, bo to właśnie tu znajdują się najważniejsze regiony winiarskie RPA. Już tuż za Kapsztadem jedziesz przez łagodne wzgórza z rozległymi winnicami, a góry tworzą idealne tło. Stellenbosch, jeden z najbardziej znanych regionów winiarskich, leży na wschód od miasta. Stolica regionu o tej samej nazwie jest niezwykle przytulna dzięki uniwersytetowi, a do tego znajdziesz tam piękne zabytkowe domy. Cztery z tych domów tworzą razem Village Museum i dają fascynujący wgląd w kolonialny Stellenbosch, w tym w historię handlu niewolnikami. Wnętrza tych czterech domów odzwierciedlają różne epoki.

Franschhoek zawdzięcza swoją nazwę hugenotom, którzy w XVII wieku uciekli z Francji i osiedlili się właśnie tam. Chociaż dominuje tu styl architektoniczny Kapsko-Holenderski, francuskie wpływy widać między innymi w nazwach niektórych winnic, takich jak Grand Provence, Haute Cabrière i Rhône. Poza tym w Franschhoek znajdziesz jedne z najlepszych restauracji w RPA, dzięki czemu miasto to znane jest jako gastronomiczna stolica kraju. Również otaczający krajobraz jest zachwycający, na przykład w rezerwacie przyrody Mont Rochelle, tuż na wschód od miasta. Znajdziesz tam różne, dobrze utrzymane szlaki turystyczne, a twój wypożyczony samochód będzie stał na strzeżonym parkingu.

W regionie winiarskim Kapsztadu nie chodzi tylko o wino – wybierz się wynajętym autem na górę Paarl.
W regionie winiarskim Kapsztadu nie chodzi tylko o wino – wybierz się wynajętym autem na górę Paarl. (Zdjęcie: https://unsplash.com/@riettef)

Miasteczko Paarl leży u podnóża wielkiej granitowej skały. To właśnie od niej wzięła się jego nazwa, bo ta ogromna skała w pewnym świetle mieni się jak perła. Kościół Strooidakkerk został zbudowany w 1805 roku w stylu holenderskim z Kaplandii. W pobliżu, przy placu Zeederbergplein, stoją domy w stylu wiktoriańskim i georgiańskim. Po wielkości nagrobków na starym cmentarzu przy kościele widać, które rodziny dobrze się miały w XIX wieku. Na tę skałę koło Paarl można się wspiąć, ale prowadzi do niej tylko nieutwardzona droga (więcej o tym przeczytasz w sekcji „Drogi w RPA”). Na końcu tej drogi, Jan Philips Bergpad, dojedziesz do rozjazdu w kształcie litery T. Tuż przed nim jest parking, bo musisz zapłacić, jeśli chcesz pojechać wynajętym autem dalej do następnego parkingu, tuż przy Paarl Rock i Bretagne Rock.

Dom w stylu holenderskim z Kaps, taki, jakie często można zobaczyć w regionie Kaapse Wijnlanden.
Dom w stylu holenderskim z Kaps, taki, jakie często można zobaczyć w regionie Kaapse Wijnlanden. (Zdjęcie: https://unsplash.com/@tanyapaquet)

Worcester to stolica doliny rzeki Breede, największej z dolin owocowo-winiarskich w Prowincji Przylądkowej Zachodniej. Oprócz wina destylowano tu też brandy. Obecnie produkcja została przeniesiona do nowej fabryki, ale wciąż możesz zwiedzić starą piwnicę brandy KWV. Dowiesz się tam o dawnym i współczesnym procesie produkcji, a wycieczka oczywiście kończy się degustacją. Narodowy Ogród Botaniczny Pustyni Karoo na północ od Worcester jest szczególnie kolorowy w miesiącach wiosennych.

Kościółek przy winnicy Montpellier w Tulbagh w RPA.
Kościółek przy winnicy Montpellier w Tulbagh w RPA. (Zdjęcie: https://unsplash.com/@brentninaber)

Urocze miasteczko Tulbagh leży w górskiej kotlinie zwanej „Krainą Waveren ”. Dolina jest otoczona z trzech stron przez góry, dzięki czemu panuje tu typowy śródziemnomorski mikroklimat. Oprócz nagradzanych win, które tu produkują, Tulbagh szczyci się bogactwem architektury w stylu holenderskim z okresu kolonialnego. To właśnie tutaj znajduje się największa liczba zabytków narodowych w całej RPA. Nie możesz przegapić spaceru historyczną ulicą Church Street, gdzie jest mnóstwo muzeów i sklepów z antykami.

Tuż na północ od Tulbagh leży park przyrodniczy Groot Winterhoek, znany z surowego krajobrazu z wysokimi górami i kapryśnymi formacjami skalnymi, przeplatanymi rwącymi rzekami i spokojnymi skalnymi basenami.

Rezerwat przyrody Jonkershoek

De Jonkershoek niedaleko Stellenbosch to piękny rezerwat przyrody.
De Jonkershoek niedaleko Stellenbosch to piękny rezerwat przyrody.

De Jonkershoek to górzysty obszar z wysokimi szczytami i głębokimi wąwozami, położony nieco na południowy wschód od Stellenbosch. To piękny rezerwat przyrody z trasami turystycznymi o długości od pięciu do osiemnastu kilometrów. Znajdziesz tu też różne wodospady i skalne baseny, w których możesz się ochłodzić. Ten obszar przyrodniczy jest aktywnie chroniony, dlatego liczba turystów, którzy mogą codziennie korzystać z poszczególnych tras, jest ograniczona. Po określonej godzinie nie możesz już też rozpocząć niektórych tras. Ma to na celu zapewnienie ci wystarczającej ilości czasu. Na przykład najdłuższych i najbardziej wymagających wędrówek nie wolno zaczynać po 10:00. Ograniczona jest też liczba samochodów wpuszczanych do parku. Na parkingu nie może stać jednocześnie więcej niż dwadzieścia samochodów. Postaraj się więc przyjechać wcześnie (park otwiera się o 07:00), bo inaczej będziesz musiał przejść pięć kilometrów do początku najpopularniejszych szlaków turystycznych.

Rowery górskie możesz wypożyczyć w MTO Forestry, tuż za Jonkershoek. Wytyczono tam różne trasy rowerowe, od dość łatwych po naprawdę wymagające.

Hermanus / Walker Bay

Hermanus to jedno z niewielu miejsc na świecie, gdzie można oglądać wieloryby z lądu. Pływają tu tuż przed tobą, o ile trafisz tu w sezonie. Liczba wielorybów w lipcu i sierpniu zmienia się z roku na rok, ale we wrześniu, październiku i listopadzie prawie na pewno je zobaczysz. Wzdłuż dwunastokilometrowej ścieżki wzdłuż klifów jest kilka miejsc, gdzie możesz zaparkować wypożyczony samochód. Jeszcze lepszym sposobem na obserwację wielorybów jest rejs statkiem. Ogólnie rzecz biorąc, poranek to najlepsza pora na obserwację tych wielkich ssaków morskich. Oprócz wielorybów podczas tych rejsów możesz też zobaczyć delfiny, foki, pingwiny i ptaki morskie.

Jedna z wielu rzeźb w Hermanusie.
Jedna z wielu rzeźb w Hermanus. (Zdjęcie: https://unsplash.com/@taylaktictac)

Największą atrakcją krajobrazową tego regionu jest rezerwat przyrody Walker Bay. Dojedziesz tam przez wioskę De Kelders. Co zaskakujące, rezerwat nie jest oznaczony przy drodze R43, więc przy tablicy z nazwą miejscowości skręć w Guthrie Street. Dopiero tam zobaczysz mały brązowy znak z napisem „Caves/Grotte”. Do wejścia dojedziesz ulicą De Villiers Street, a potem jeszcze około trzystu metrów do parkingu. Strome schody prowadzą na plażę i do jaskiń Klipgat, w których ludzie mieszkali od epoki kamienia łupanego aż do XVIII wieku. Z tych skalnych wnęk rozciąga się wspaniały widok na surowe wybrzeże i wzburzone morze.

„Zobacz Karoo na trasie Route 62”

Fantastyczną alternatywą dla popularnej, a przez to zatłoczonej Garden Route jest przejażdżka wynajętym autem trasą Route 62. Droga ta biegnie przez Klein Karoo, dolinę położoną między pasmami górskimi Swartberg (na północy) oraz Langeberg i Outeniqua (na południu). Dolina charakteryzuje się ogromnymi obszarami otwartej przestrzeni, ale także gospodarstwami, winnicami, pasmami górskimi z krętymi przełęczami i uroczymi wioskami. Oficjalnie Route 62 zaczyna się w Montagu, 180 kilometrów na wschód od Kapsztadu.

Montagu leży w niesamowicie pięknej okolicy: strome klify, krystalicznie czyste strumyki i bujna roślinność. Możesz tu wybrać się na wspaniałe wędrówki (górskie), na przykład przez wąwóz Cogmanskloof. Możesz też jeździć na rowerach górskich, uprawiać wspinaczkę górską albo jeździć konno. W środy i soboty organizowane są wycieczki traktorem na szczyt pasma Langeberg.

Przez przełęcz Tradouwpas można łatwo przejechać wypożyczonym autem: to ładna, dobrze utwardzona droga prowadząca przez pasmo górskie Langeberg.
Przez przełęcz Tradouwpas można łatwo przejechać wypożyczonym autem: to ładna, dobrze utwardzona droga prowadząca przez pasmo górskie Langeberg.

Z Montagu jedziesz najpierw drogą R60 (a nie R62) do Swellendam, uroczego miasteczka z pięknymi domami z XVIII i XIX wieku. Drostdy było rezydencją holenderskiego landdrosta, a teraz jest fajnym muzeum poświęconym historii RPA. Przez przepiękną, asfaltowaną przełęcz Tradouw jedziesz wzdłuż sadzawek, wodospadów i jaskini o nazwie Drupkelder do Barrydale, gdzie znów trafisz na trasę 62.

Stąd jedziesz dalej do Ladismith (z literą „i” – jest też miejscowość Ladysmith w KwaZulu-Natal, choć obecnie oficjalnie nazywa się uMnambithi). Jeśli jedziesz z Barrydale, za miasteczkiem zobaczysz charakterystyczny, rozszczepiony szczyt Towerkop. Legenda głosi, że kiedyś pewna czarownica spieszyła się, by wrócić do domu, zobaczyła przed sobą wyłaniający się szczyt i rozłupała go na pół trzonkiem miotły.

Szlak Huisrivierpas między Ladismith a Calitzdorp w Klein Karoo w RPA.
Szlak Huisrivier między Ladismith a Calitzdorp w Klein Karoo w RPA.

Za Ladismithem jedziesz przez imponującą przełęcz Huisrivierpas. Ta nazwa nie ma zresztą nic wspólnego z „domem” – pochodzi od słowa z języka Khoikhoi oznaczającego „wierzbę”. Po przekroczeniu rzeki Gamka droga schodzi w dół do Calitzdorp. Tuż przed nim znajduje się skręt do Matjiesvlei, gdzie stoi kilka domków letniskowych i gdzie naprawdę jesteś w samym sercu Klein Karoo.

Calitzdorp to stolica porto w RPA. Oczywiście nie do końca to prawda, bo porto pochodzi z regionu Porto w Portugalii i jest prawnie chronioną odmianą wina. Na etykietach na próżno szukać słowa „porto”, ale smak bardzo przypomina oryginał. W różnych piwnicach winnych możesz zresztą spróbować też niewzmocnionych win czerwonych i białych.

Jaskinie Cango niedaleko Oudtshoorn w regionie Klein Karoo w RPA.
Jaskinie Cango niedaleko Oudtshoorn w regionie Klein Karoo w RPA. (Zdjęcie: https://www.pexels.com/@magda-ehlers-pexels/)

Za Calitzdorpem trasa staje się trochę nudniejsza: jedziesz przez równinę do Oudtshoorn, najważniejszego miasta regionu Klein Karoo. W okolicy jest mnóstwo farm strusi. W latach dwudziestych ubiegłego wieku było duże zapotrzebowanie na boa, a Oudtshoorn było największym na świecie producentem piór do ich produkcji. Bogaci kupcy z tamtych czasów zlecali budowę pięknych domów. Świetnym przykładem jest Le Roux Townhouse przy High Street. Najfajniejszą atrakcją w Oudtshoorn jest wizyta w jaskiniach Cango. Załóż stare ciuchy, bo będziesz musiał czołgać się i wspinać przez wąskie korytarze łączące różne komnaty.

Z Oudtshoorn masz różne możliwości dalszej podróży. Możesz pojechać drogą N12 do uroczej miejscowości De Rust, a potem dalej przez przepiękną dolinę rzeki Olifants do Uniondale. Albo ruszaj z Oudtshoorn na południe, do George, które leży przy Garden Route. Miłośnikom przygód polecamy przełęcz Swartberg Pass.

Safari z Kapsztadu

Duże parki safari w RPA leżą we wschodniej części kraju i łatwiej do nich dojechać z Johannesburga. Jednak w okolicach Kapsztadu też możesz zobaczyć Wielką Piątkę (lwa, słonia, nosorożca, bawoła i lamparta). Pamiętaj tylko, że nie są to duże parki narodowe, takie jak na przykład Kruger, ale prywatne rezerwaty, w których zwierzęta nie zawsze poruszają się swobodnie.

Inverdoorn

Niedaleko Kapsztadu (nieco ponad 200 kilometrów) w suchym regionie Karoo leży rezerwat Inverdoorn Game Reserve. Możesz tam zobaczyć między innymi lwy, antylopy, żyrafy, słonie i gnu. Poza tym park angażuje się w ochronę gepardów. Dojedziesz tam wynajętym samochodem w około dwie i pół godziny, więc możesz zorganizować jednodniową wycieczkę, ale w parku są też proste domki wypoczynkowe.

Aquila

Również w okolicach Kapsztadu masz szansę zobaczyć Wielką Piątkę, w tym nosorożca.
Również w okolicach Kapsztadu masz szansę zobaczyć Wielką Piątkę, w tym nosorożca. (Zdjęcie: https://www.pexels.com/@frans-van-heerden-201846/)

Rezerwat Aquila Game Reserve leży nieco bliżej Kapsztadu, około dwóch godzin jazdy samochodem, i jest popularnym parkiem safari. Znajduje się u podnóża gór Hex River w regionie Cape Winelands. Masz tu duże szanse na zobaczenie wszystkich członków „Wielkiej Piątki”, a także żyraf, hipopotamów, hien i zebr. Możesz wybrać się na wycieczkę samochodem terenowym albo samemu pojeździć na quadzie. Park można też zwiedzać konno.

Fairy Glen

Najbliżej Kapsztadu leży rezerwat Fairy Glen Game Reserve, położony w przepięknej okolicy u podnóża gór Brandwacht. Jadąc wypożyczonym autem drogą National Road 1, zobaczysz te góry już z daleka. Zwierzęta to nie jedyne atrakcje – bujna roślinność sprawia, że to wyjątkowy park safari. Nazwa tego rodzinnego rezerwatu pochodzi od dużej ważki, którą można spotkać nad górskimi strumykami w najbliższej okolicy. Możesz tam też podziwiać rysunki naskalne sprzed około sześciu tysięcy lat.

Sanbona

Gepard w rezerwacie przyrody Sanbona w RPA.
Gepard w rezerwacie przyrody Sanbona w RPA. (Zdjęcie: https://unsplash.com/@bird_mike)

Z Kapsztadu do rezerwatu Sanbona Wildlife Reserve jest co najmniej trzy i pół godziny jazdy. Większość ludzi decyduje się więc na nocleg w jednym z domków lub namiotów glampingowych. Nie jest to co prawda tanie, ale na pewno niczego ci nie zabraknie, a do tego podczas posiłków możesz wybierać spośród różnych najlepszych południowoafrykańskich win. W tym rozległym parku safari możesz oczywiście zobaczyć Wielką Piątkę, a wieczorem podziwiać niesamowite gwiaździste niebo.

Wynajmij auto i przejedź się 5 najpiękniejszymi trasami wokół Kapsztadu

Jeśli wynająłeś samochód w Kapsztadzie, na pewno chcesz też zwiedzić najpiękniejsze trasy. A w Prowincji Przylądkowej Zachodniej jest ich całkiem sporo: od tras wzdłuż malowniczych wybrzeży po kręte drogi przez majestatyczne góry, gdzie za każdym zakrętem czeka na ciebie nowa okazja do zrobienia zdjęcia na Instagrama. Jak wybrać spośród tak wielu możliwości? Poniżej opisujemy pięć najpiękniejszych tras.

1. Przełęcz Sir Lowry’s Pass

Widok na False Bay z parkingu przy przełęczy Sir Lowry’s Pass niedaleko Kapsztadu.
Widok na False Bay z parkingu przy przełęczy Sir Lowry’s Pass niedaleko Kapsztadu. (Zdjęcie: https://unsplash.com/@luckybeanz)

Jeśli jedziesz wypożyczonym autem na wschód drogą National Road 2, tuż za Kapsztadem pokonasz przełęcz Sir Lowry’s Pass o wysokości 450 metrów. Droga biegnie przez góry Hottentots Holland i oferuje fantastyczne widoki. Od strony Kapsztadu widać False Bay, a za nią Półwysep Przylądkowy, natomiast od strony Grabouw rozciągają się widoki na lasy, góry i zbiornik wodny zapory Steenbrasdam.

Grabouw to najważniejsza miejscowość w dolinie Elgin, która jest centrum uprawy owoców w RPA. Znajduje się tu też kilka winnic, choć w tej dolinie jest znacznie chłodniej niż w bardziej znanych regionach winiarskich. Nieco na północ od Grabouw znajduje się piękny park linowy z aż jedenastoma trasami, z których niektóre mają ponad trzysta metrów długości, biegnącymi między klifami a pokrytymi fynbosem zboczami górskimi. Jest tam też wyjątkowy most wiszący wysoko nad spektakularnym podwójnym wodospadem.

2. Chapman’s Peak Drive

Kręta droga Chapman’s Peak Drive wzdłuż zachodniego wybrzeża Półwyspu Przylądkowego.
Kręta droga Chapman’s Peak Drive wzdłuż zachodniego wybrzeża Półwyspu Przylądkowego. (Zdjęcie: https://unsplash.com/@hushnclick)

Victoria Road wzdłuż Atlantyku, prowadząca z Kapsztadu do Hout Bay, już sama w sobie jest piękna, ale widoki stają się naprawdę spektakularne, gdy jedziesz dalej. Ten piętnastokilometrowy odcinek nadmorskiej trasy między Hout Bay a Noordhoek, pieszczotliwie nazywany „Chappies”, oferuje niesamowite widoki na klify wzdłuż Atlantyku. Kręta Chapman’s Peak Drive ma aż 114 zakrętów. Za przejazd tą trasą płacisz niewielką opłatę, ale w zamian masz dostęp do różnych udogodnień, które wymagają konserwacji, takich jak punkty widokowe, gdzie łatwo możesz na chwilę zaparkować wynajęty samochód. Punkt poboru opłat znajduje się w Hout Bay. Nie zapomnij zachować pokwitowania, jeśli chcesz wrócić tą samą trasą. Przy złych warunkach pogodowych (np. silnym wietrze) droga może zostać zamknięta, więc sprawdź wcześniej w sieci, czy jest otwarta,

3. Clarence Drive

Świetna nadmorska trasa do przejażdżki wynajętym autem: Route 44 albo Clarence Drive.
Świetna nadmorska trasa do przejażdżki wynajętym autem: Route 44 albo Clarence Drive. (Zdjęcie: https://unsplash.com/@chris_shorey)

Clarence Drive biegnie tuż wzdłuż wschodniego wybrzeża False Bay. Między Gordon’s Bay a Kleinmond rozciąga się niesamowity widok na zatokę i Półwysep Przylądkowy z jednej strony oraz góry Hottentots Holland z drugiej. I nie tylko pasażer może się tym cieszyć, bo wzdłuż trasy jest sporo miejsc parkingowych, dzięki czemu jako kierowca wypożyczonego auta też możesz podziwiać piękno okolicy. Możesz też wykorzystać taki postój, żeby na chwilę odpocząć od jazdy. Wiesz, że wynajęcie auta z dodatkowym kierowcą wcale nie jest trudne? Zaraz za Gordon’s Bay możesz na chwilę zboczyć z trasy i przez ostry zakręt typu „hairpin” dojechać do punktu widokowego Steenbras Lookout Point. W Betty’s Bay możesz zobaczyć pingwiny afrykańskie, a miejscowość ta szczyci się też jednym z najpiękniejszych ogrodów botanicznych w RPA: Harold Porter Botanical Garden.

4. Przełęcz Bainskloof

Przełęcz Bainskloof jest świetnie utwardzona.
Przełęcz Bainskloof jest świetnie wyasfaltowana. (Zdjęcie: https://unsplash.com/@benky)

Od mostu nad rzeką Breede (przy miejscowości o tej samej nazwie) droga N301 prowadzi do Wellington, znanego lepiej jako przełęcz Bainskloof. To piękna i dobrze utwardzona droga. Najpiękniejszy jest pierwszy, północny odcinek. Tam droga mniej więcej podąża wzdłuż rzeki Witte, która w deszczową zimę zamienia się w rwącą rzekę. Zakręty stają się coraz ostrzejsze i częstsze. Jedź powoli i ciesz się niesamowitymi widokami. W połowie drogi przejedziesz pod wystającą skałą zwaną Dacres Pulpit (w języku afrikaans: Dacre se Preekstoel). Pamiętaj, że kolarze też chętnie jeżdżą przez tę przełęcz. Zostaw im wystarczająco dużo miejsca, gdy ich wyprzedzasz (pod górę), i uważaj na duże prędkości, gdy zjeżdżają w dół.

5. Przełęcz Swartberg

Przełęcz Swartberg, RPA.
(Zdjęcie: https://unsplash.com/@delanodzr)

Jeśli jesteś w Oudtshoorn, przejażdżka przez przełęcz Swartberg do Prince Albert to prawie obowiązkowa atrakcja. Droga jest kamienista, zakurzona i kręta, ale krajobrazy są oszałamiająco piękne. Uwaga: cała ta droga jest nieutwardzona – więcej o jeździe po takich drogach przeczytasz w sekcji „Drogi w RPA”. Trasę tę możesz pokonać zwykłym autem, ale lepiej sprawdzi się samochód z wyższym prześwitem, na przykład SUV. Zarezerwuj sobie wystarczająco dużo czasu i jedź ostrożnie, żeby nie uszkodzić podwozia wypożyczonego auta. Nie wybieraj się na tę przełęcz, gdy pada deszcz, grozi deszczem lub właśnie mocno padało. Staje się ona również nieprzejezdna po obfitych opadach śniegu, co zimą zdarza się dość często. Przełęcz Swartberg wije się stromymi zygzakowatymi zakrętami aż do szczytu na wysokości 1585 metrów nad poziomem morza. Najlepszy odcinek to zjazd do Prince Albert z niesamowitymi formacjami skalnymi. W samym Prince Albert na pewno zechcesz chwilę odpocząć, a warunki do tego są idealne. To miasteczko słynie z pysznych lokalnych produktów: świeżych owoców, zwłaszcza fig i moreli, oliwek, oliwy z oliwek oraz ręcznie robionych serów.

Wracając w stronę Oudtshoorn, możesz wybrać alternatywną trasę między Klaarstroom a De Rust. Ta droga przez surowy, górzysty teren znana jest jako Meiringspoort i jest utwardzona. Nie jest tak spektakularna jak przełęcz Swartberg, ale i tu krajobraz jest przepiękny. Po około dziesięciu kilometrach po lewej stronie drogi zobaczysz duży parking. Zaparkuj tam swój wynajęty samochód i idź do wodospadu Meiringspoort. Sam wodospad nie robi wielkiego wrażenia, ale ścieżka do niego jest przepiękna. Idziesz pod zwisającymi skałami do wąskiego wąwozu, gdzie woda spada z hukiem.

Graaff-Reinet / Dolina Spustoszenia

Dolina Spustoszenia jesienią.
Dolina Spustoszenia jesienią. (Zdjęcie: https://unsplash.com/@matthiasmullie)

Graaff-Reinet leży jakieś siedem godzin jazdy od Kapsztadu. Nie nadaje się więc na jednodniową wycieczkę. Mimo to dodajemy to miejsce do listy, bo to brama do oszałamiającego Parku Narodowego Camdeboo. A jeśli już jesteś na przykład w Jeffreys Bay (na końcu Garden Route), to do Graaff-Reinet masz tylko trzy godziny jazdy. To też fajny przystanek, jeśli jedziesz z Kapsztadu do Johannesburga (lub w drugą stronę). To miasteczko leży nieco na uboczu, ale jest pełne zabytkowych budynków, w tym Groot Kerk i różnych domów, które razem tworzą Muzeum Reinet House .

Największą atrakcją parku Camdeboo, czyli Valley of Desolation, są strzeliste klify z dolerytu, z których szczytów rozciąga się panoramiczny widok. To naprawdę spektakularny widok, zwłaszcza o wschodzie lub zachodzie słońca. Żyje tu też mnóstwo dzikich zwierząt, w tym bawoły, kudu, springboki i zebry górskie, a także wiele gatunków ptaków. Do parku łatwo dojechać: z Graaff-Reinet jedź wypożyczonym autem pięć kilometrów drogą R63, a potem skręć w kierunku Winterhoek.

Czy jazda wypożyczonym autem w RPA jest bezpieczna?

Bezpieczna jazda wynajętym autem w RPA.
(Zdjęcie: https://unsplash.com/@anldrms)

Wiele osób zastanawia się, czy samodzielna podróż wynajętym autem po RPA jest bezpieczna. Kraj ten ma opinię niebezpiecznego, ale pamiętaj, że czasami jest to trochę przesadzone. Przy odrobinie zdrowego rozsądku spędzisz tam bezpieczne wakacje. Dobrze jest trzymać zamknięte szyby i zaryglowane drzwi, gdy jesteś w drodze wynajętym autem – nie tylko wtedy, gdy gdzieś zaparkujesz. Nigdy nie zabieraj autostopowiczów. Chociaż większość z nich nie ma złych zamiarów, lepiej pozostaw ocenę sytuacji mieszkańcom RPA. Zasada obowiązująca wszędzie: nigdy nie zostawiaj rzeczy na widoku, gdy zaparkujesz wypożyczony samochód. Wskazówka: zostaw klapkę schowka na desce rozdzielczej otwartą, żeby było jasne, że nie ma w nim nic wartościowego.

Pamiętaj też, że co roku do RPA przyjeżdżają miliony ludzi, a liczba doniesień o przestępstwach wobec zagranicznych turystów jest w porównaniu z tym znikoma. Wynajem samochodu w RPA to przygoda, której nie chcesz przegapić. Przy dobrym przygotowaniu i odrobinie zdrowego rozsądku będzie to niezapomniane przeżycie.

Drogi w RPA

Drogi w RPA.
(Zdjęcie: https://unsplash.com/@mcgregor_photography_)

Drogi w RPA są ogólnie w dobrym stanie. Dotyczy to zwłaszcza głównych tras, ale też wiele dróg drugorzędnych jest dobrze utrzymanych. Mimo to od czasu do czasu natkniesz się na nieutwardzone drogi żwirowe, jak opisałem powyżej. Nawiasem mówiąc, te drogi też są regularnie sprawdzane, zwłaszcza jeśli są częścią południowoafrykańskiej sieci drogowej (jak na przykład przełęcz Swartberpas oznaczona numerem R328). Również w parkach dzikiej przyrody drogi są zazwyczaj nieutwardzone. Krótko mówiąc: podczas wakacji w RPA praktycznie nie da się uniknąć dróg żwirowych. Mimo to w warunkach wynajmu często jest zapisane, że nie wolno jeździć po „drogach nieutwardzonych lub takich, gdzie nawierzchnia albo zły stan drogi mogą uszkodzić samochód”. W praktyce południowoafrykańskie wypożyczalnie samochodów zazwyczaj nie trzymają się tego zbyt rygorystycznie, ale pamiętaj, że oficjalnie jeździsz po takich drogach na własne ryzyko, nawet jeśli masz wykupione rozszerzone ubezpieczenie.

  1. Strona główna
  2. Najfajniejsze wycieczki samochodowe wynajętym autem w okolicach Kapsztadu