Opnie klientów 8.4 / 10
Od 2005 roku porównujemy ceny wynajmu samochodów
PLN (zł) (PL)
  • Nederlands
  • English (US)
  • Deutsch
  • Vlaams
  • Svenska
  • Français
  • Español
  • Italiano
  • Dansk
  • Norsk
  • English (UK)
  • Suomi
  • Português
  • Polski
  • Deutsch (CH)
  • Deutsch (AT)
3 sierpnia 2026

20 dziwnych przepisów drogowych z całego świata

No i te przepisy drogowe, które to po prostu bajki!

Jeśli wypożyczasz auto za granicą, musisz oczywiście zawsze zapoznać się z lokalnymi przepisami drogowymi, zwłaszcza jeśli różnią się one od tych, do których jesteś przyzwyczajony w swoim kraju.

Ogólnie rzecz biorąc, przepisy drogowe mają na celu zapewnienie bezpieczeństwa, czyli uniknięcie jak największej liczby wypadków i niedogodności. Są jednak takie przepisy, przy których zastanawiasz się, czy ich twórca sam kiedykolwiek siedział za kierownicą. A może po prostu zbyt długo wdychał spaliny z dymiącego silnika diesla.

niezrozumiałe przepisy drogowe

Oto one: dziwne, absurdalne, zabawne i niezrozumiałe przepisy drogowe z całego świata!

  1. Kto z nas nie używa starej szmatki, żeby wytrzeć auto do sucha albo nadać mu połysk? Ale uważaj w San Francisco, bo tam ta stara szmatka nie może być zużytą bielizną! Lepiej nie chcesz wiedzieć, co się kiedyś wydarzyło, że trzeba było to zapisać w prawie, bo wierz lub nie: zupełnie nowe majtki są dozwolone!

  2. Niemcy słyną z Freie Körper Kultur (nudyzmu). Możesz tam nawet jeździć nago, bo Niemcy uważają, że wnętrze samochodu to przestrzeń prywatna. Problem w tym, że musisz się ubrać, jak tylko otworzysz drzwi w miejscu publicznym.

  3. Zupełnie inaczej jest w Tajlandii. Chociaż często jest tam upalnie, za kierownicą zawsze musisz być w pełni ubrany. Jazda topless może skutkować mandatem – dotyczy to zarówno kobiet, jak i mężczyzn.

  4. Kolejny przepis dotyczący ubioru, ale ten dotyczy tylko kobiet w Kalifornii. Nie wolno im siadać za kierownicą w szlafroku.

  5. Wydaje nam się dość oczywiste, że nie wolno prowadzić samochodu z opaską na oczach. Tak samo uważają w Alabamie, ale dla pewności ten amerykański stan zapisał to w prawie. Może kiedyś zatrzymano kogoś, kto próbował to zrobić i zapytał, gdzie dokładnie jest napisane, że jazda z opaską na oczach jest zabroniona?

  6. Na Wyspie Księcia Edwarda w Kanadzie musisz trąbić, gdy zamierzasz wyprzedzać inny pojazd. Ta zasada pochodzi z czasów, kiedy na drogach nie było jeszcze zbyt wielu samochodów, ale nigdy jej nie zniesiono. Obecnie nikt już jej nie przestrzega, bo na tamtejszych drogach zrobiłoby się wtedy dość głośno.

  7. Jeśli jeździsz brudnym (wynajętym) autem w Rosji, ryzykujesz mandat. Nie jest jasne, jak utrzymać auto w czystości w warunkach topniejącego śniegu, podobnie jak to, co dokładnie uznaje się za „brudne”.

  8. A skoro mowa o brudzie… Wiele osób myje auto w wolny dzień, czyli często w sobotę lub niedzielę. W Szwajcarii nie wolno myć samochodu w niedzielę. Co prawda w wielu regionach o silnych tradycjach chrześcijańskich też się tego nie robi, ale Szwajcarzy zapisali to w prawie.

  9. Szwajcarzy nie znoszą też hałasu. Dlatego w Szwajcarii nie wolno głośno trzaskać drzwiami samochodu. I to obowiązuje każdego dnia tygodnia!

  10. W australijskiej Nowej Południowej Walii jazda przez kałużę wody lub błota i obryzganie pieszych czekających na przystanku autobusowym jest niezgodne z prawem. Co dziwne, nie jest nielegalne zmoczenie ludzi, gdy idą chodnikiem.
    W uprzejmej Japonii mają to lepiej uregulowane, bo tam zawsze obowiązuje zakaz obryzgania pieszych.
    Nawiasem mówiąc, to na pewno nie przypadek, że ten przepis jest też w brytyjskim kodeksie drogowym. Brytyjczycy są przecież znani ze swojej uprzejmości, prawda? A przynajmniej kiedyś tak było.

  11. Jeszcze jeden przykład uprzejmości w Wielkiej Brytanii: za kierownicą nie wolno robić niegrzecznych gestów w stronę innych uczestników ruchu, jak na przykład podnoszenie środkowego palca. Pieszy może to robić. Skąd to rozróżnienie? Bo Brytyjczycy uważają, że gdy wykonujesz gniewne gesty, tracisz kontrolę nad pojazdem.

  12. W amerykańskim Rockville gesty są jeszcze do przyjęcia, ale przeklinanie jest absolutnie niedopuszczalne. Niezależnie od tego, czy ktoś ci niesłusznie zajechał drogę, czy inny samochód omal cię nie zepchnął na pobocze, lepiej zostaw szybę zamkniętą, zamiast ją otwierać i ostro przeklinać na drugą stronę.

  13. Jazda po sporym łyku alkoholu zawsze jest odradzana, ale w Macedonii Północnej idą w tej kwestii o krok dalej. Osoba jadąca jako pasażer i będąca „wyraźnie pod wpływem” nie może tam siedzieć na przednim siedzeniu, tylko musi zająć miejsce na tylnej kanapie. Tam pijany pasażer mniej rozprasza kierowcę, a sam może spokojnie zasnąć i ewentualnie przewrócić się.

  14. W Nevadzie nie wolno jeździć na wielbłądzie po autostradzie. Pod koniec XIX wieku w tym amerykańskim stanie pustynnym często korzystano z wielbłądów. Chodziły one też po głównych drogach, co stało się kłopotliwe wraz z rozwojem ruchu samochodowego. Stąd ten przepis, który obowiązuje do dziś.

  15. W Zjednoczonych Emiratach Arabskich wielbłądy wciąż są bardzo powszechnym widokiem na ulicach i ważnym symbolem statusu. Chociaż nie jest to oficjalnie zapisane w prawie, szacunek dla tych zwierząt sięga tak daleko, że kierowcy zawsze ustępują im pierwszeństwa.

  16. W RPA pierwszeństwo dla zwierząt zostało zapisane w prawie. W tym kraju często można spotkać słonie lub gnu, które spokojnie chcą przejść przez drogę. Musisz ustąpić im pierwszeństwa i nie wolno ci im przeszkadzać. Zresztą zasada pierwszeństwa dotyczy też innych zwierząt na drodze, takich jak krowy, konie i osły.

  17. Często zabierasz psa do samochodu i pozwalasz mu radośnie wystawiać głowę na zewnątrz? Uważaj, jeśli jeździsz po Wielkiej Brytanii, bo tam to zabronione. Nie jest to dosłownie zapisane w prawie, ale według Brytyjczyków, jeśli pies może swobodnie poruszać się w samochodzie, to rozprasza uwagę kierowcy. A to jest zabronione podczas jazdy.

  18. Na Alasce psie zaprzęgi nie są już tak często używane jak kiedyś. Obecnie większość ludzi wyrusza w trasę samochodem. Ale gdzie zostawić psa, gdy w aucie jest cała rodzina? Na pewno nie na dachu, bo na Alasce to zabronione!

  19. Warto o tym pamiętać, jeśli jedziesz wypożyczonym autem w pobliżu świętej Mekki w Arabii Saudyjskiej. Autostrady prowadzące do miasta mają osobne pasy ruchu dla muzułmanów i nie-muzułmanów.

  20. Kolejny przepis, który – jak by się wydawało – jest oczywisty. W stanie Oregon, na północnym zachodzie USA, nie wolno przewozić dzieci na masce, błotniku, stopniu ani żadnej innej zewnętrznej części pojazdu silnikowego. Nie jest jednak jasne, czy oznacza to, że dorośli mogą tam siedzieć podczas jazdy…

Mity dotyczące przepisów drogowych

Mity drogowe nazywane są w języku angielskim „urban legend” i są to historie, które wciąż się powtarzają, ale nie są prawdziwe. To po prostu mity, a w dziedzinie przepisów drogowych jest ich mnóstwo. Oto kilka przykładów.

  • Na przykład mówi się, że w Danii przed ruszeniem musisz najpierw zajrzeć pod samochód. Nie wiadomo skąd wzięła się ta historia i dlaczego akurat w Danii miałaby to być zasada ruchu drogowego. W każdym razie to nieprawda.

  • Nie wiadomo też, na czym opiera się ta historia, że w Massachusetts nie wolno wozić goryla na tylnym siedzeniu. Zastanawiasz się, jak, na litość boską, w ogóle dałoby się tak grzecznie zmieścić takiego małpiego człowieka w samochodzie. Tego przepisu też nie ma, choć byłoby zabawnie, gdyby tak było.

  • W Wielkiej Brytanii w skrajnej konieczności można podobno oddawać mocz w miejscu publicznym, pod warunkiem, że robisz to za samochodem i trzymasz jedną rękę na karoserii. Żadne przepisy drogowe nie mówią nic o oddawaniu moczu w miejscach publicznych, ale często jest to zabronione w lokalnych rozporządzeniach. Nie ma jednak takiego wyjątku, jak ten opisany powyżej.

  • Czasem mówi się, że w Chinach nie wolno zatrzymywać się przed pieszymi na drodze. To nieprawda – prawo wyraźnie mówi, że kierowca musi się zatrzymać. Inna sprawa, czy tak się dzieje w praktyce. Zwłaszcza w dużych, ruchliwych miastach (a takich w Chinach jest mnóstwo) kierowcy często ignorują tę zasadę.

  • Na pewno znasz tę zabawę, w której w grupie trzeba szeptem przekazywać sobie słowo. Okazuje się wtedy, że ostatnia osoba usłyszała coś zupełnie innego niż pierwotne słowo. Coś podobnego prawdopodobnie stało się z „przepisem drogowym” w Tennessee. Nie wolno tam strzelać do dzikich zwierząt z pojazdu, chyba że chodzi o wieloryba. To dość dziwny przepis, bo ten amerykański stan nie ma dostępu do morza. Prawdopodobnie angielskie słowo „wheelchair” (wózek inwalidzki) kiedyś zamieniło się w „whale” (wieloryb). W ustawie jest bowiem napisane: Polowanie z samolotów, jednostek pływających lub pojazdów silnikowych jest niezgodne z prawem, z wyjątkiem osób poruszających się na na wózkach inwalidzkich.

  • To już nieprawda: w Australii taksówki muszą zawsze mieć przy sobie belę siana. To rzeczywiście był przepis z czasów, kiedy taksówka to był powóz konny. Od dawna już tak nie jest. Mimo to przepis ten usunięto z kodeksu drogowego australijskiego miasta Melbourne dopiero w 1980 roku.

  • Kolejny przepis drogowy, który kiedyś obowiązywał, ale został już zniesiony: w Hiszpanii kierowcy noszący okulary muszą zawsze mieć przy sobie zapasową parę. Nie jest to już obowiązkowe, ale przy dużej mocy okularów i tak nie da się bez nich obejść, prawda? W takim razie, zwłaszcza na wakacjach, warto mieć zapasową parę w wypożyczonym samochodzie.

  1. Strona główna
  2. 20 dziwnych przepisów drogowych z całego świata